<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><FictionBook xmlns="http://www.gribuser.ru/xml/fictionbook/2.0" xmlns:xlink="http://www.w3.org/1999/xlink"><description><title-info><genre>antique</genre><author><first-name>Miłosz</first-name><last-name>Skrzyński</last-name></author><book-title>Moskwa i konflikt z Gruzją 2008.</book-title><coverpage><image xlink:href="#_0.jpg" /></coverpage><lang>rus</lang></title-info><document-info><author><first-name>Miłosz</first-name><last-name>Skrzyński</last-name></author><program-used>calibre 0.8.38</program-used><date>12.10.2012</date><id>32aa601a-b0ea-42b8-9471-5516bac62bb8</id><version>1.0</version></document-info></description><body>
<section>
<empty-line /><p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p><strong>MOSKWA I KONFLIKT Z GRUZJĄ 2008</strong></p>

<p><strong>Miłosz Skrzyński</strong></p>

<p>Sierpień 2008 roku postanowiliśmy z przyjaciółmi spędzić w Rosji. W planach</p>

<p>było zwiedzanie Moskwy, następnie oni jako zapaleni alpiniści mieli się wybrać na</p>

<p>zorganizowaną wyprawę na Elbrus na Kaukazie, ja wolałem pozostać w stolicy do</p>

<p>ich powrotu. Tam zawsze jest co robić. Mam wielu, wielu dobrych znajomych, a</p>

<p>więc moje życie towarzyskie kwitnie; ale chciałem też pochodzić po miejscach z</p>

<p>rzadka odwiedzanych przez turystów, posiedzieć w miarę możliwości w archiwach,</p>

<p>bowiem Moskwa dla kogoś, kto choć troszkę interesuje się historią, to miejsce, gdzie</p>

<p>na każdym kroku natykamy się na ślady minionych wydarzeń i to nie tylko tyczących</p>

<p>się tego regionu, ale całego świata. Lecimy z Warszawy AEROFŁOTEM. Już w</p>

<p>samolocie poczuliśmy klimat rosyjski. Ładne, miłe stewardesy, smaczne jedzenie.</p>

<p>Jedna z dziewcząt z obsługi przed lądowaniem rozdaje pasażerom, nie obywatelom</p>

<p>rosyjskim, tzw. karty migracyjne do obowiązkowego wypełnienia i okazania przy</p>

<p>przekroczeniu granicy. Ja nie dostałem. Kiedy o nią poprosiłem, stewardesa</p>

<p>odpowiedziała, że nie muszę wypełniać bo to „tylko dla innostarncow”. Mile</p>

<p>połechtany takim docenieniem moich zdolności lingwistycznych i znajomości</p>

<p>rosyjskiego opuściłem pokład samolotu gotów z wielkim zapałem pełnić rolę</p>

<p>przewodnika. Zwiedzamy więc to, co się w Moskwie zwiedza. Plac Czerwony,</p>

<p>Kreml, parki, Sobór Chrystusa Zbawiciela. Przemieszczamy się oczywiście metrem i</p>

<p>podziwiamy jego piękne wnętrza na stacjach w centrum. Na Placu Czerwonym</p>

<p>obowiązkowo należy odstać swoje w kolejce do Mauzoleum Lenina. W czasie kiedy</p>

<p>obiekt jest czynny, zostaje odgrodzone barierką przejście prowadzące od strony</p>

<p>Grobu Nieznanego Żołnierza, a zwiedzających przepuszcza się tylko wąską ścieżką.</p>

<p>Stoję w kolejce, akurat wśród Japończyków w maseczkach, popijających jakiś napój</p>

<p>odżywczy z pływającymi w nim glonami. Zgodnie z zarządzeniem przed wejściem</p>

<p>2</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>do obiektu należy zostawić w depozycie aparaty fotograficzne, kamery i telefony z</p>

<p>możliwością fotografowania. Kiedy o tym opowiadam w Polsce, słuchacze często</p>

<p>zdziwieni pytają: „A oddają?”. Oddają. Wzdłuż murów Kremla pochowani są</p>

<p>również inni zasłużeni podczas rewolucji i w ogóle dla całego ZSRR. Niektóre</p>

<p>nazwiska nieznającym dobrze historii niewiele mówią. Za to na grobie Józefa Stalina</p>

<p>widzę wiązankę kwiatów. Na grobie najsłynniejszego Gruzina, którego panowanie</p>

<p>pochłonęło więcej ofiar niż wszystkie prowadzone do tej pory wojny, ktoś kładzie</p>

<p>bukiet. Edward Radziński, autor najlepszej biografii Stalina pisze: „Codziennie</p>

<p>największe na świecie państwo budziło się z jego imieniem na ustach. To imię przez</p>

<p>cały dzień krzyczało w ustach spikerów, grzmiało w pieśniach, patrzyło ze stronic</p>

<p>wszystkich gazet. Jego imię, jako najwyższą nagrodę, nadawano fabrykom,</p>

<p>kołchozom, ulicom i miastom. Z jego imieniem szli na śmierć żołnierze w dniach</p>

<p>najstraszliwszej z wojen. Stalingrad spłynął krwią, stracił wszystkich mieszkańców,</p>

<p>ziemia zmieniła się w jeden ogromny strup nafaszerowany pociskami, ale miasta,</p>

<p>które nosiło jego imię nie poddano. W czasie procesów politycznych, które</p>

<p>reżyserował, jego ofiary, umierając, sławiły jego imię. I w łagrach, gdzie miliony</p>

<p>ludzi z jego woli uwięzionych za drutem kolczastym, odwracały biegi rzek, budowały</p>

<p>miasta za kręgiem polarnym i umierały – wszystko to pod jego portretami. Jego</p>

<p>posągi z brązu i w granicie wznosiły się wszędzie, w całym przeogromnym kraju”. W</p>

<p>pamięci niektórych jak widać pozostał takim do dziś. O zabytkach Moskwy, o</p>

<p>obecnym bogactwie jej niektórych obywateli, słynnej Rublowce, drogich sklepach,</p>

<p>salonach samochodowych Rolls-royce'a, Ferrari, Lamborghini, drogich restauracjach</p>

<p>napisano wiele książek, przewodników i artykułów, nakręcono niemało filmów i</p>

<p>reportaży. Nie ma sensu więc tu się nad tym rozwodzić. Osobiście uważam za</p>

<p>najlepszego, najbardziej obiektywnego znawcę tematu Panią Barbarę Włodarczyk i</p>

<p>polecam jej „Szerokie Tory”, i nie tylko. Nie znajdziecie w nich żadnych przekłamań</p>

<p>i zabarwień propagandowo-politycznych, tylko najprawdziwszą prawdę w</p>

<p>3</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>przeciwieństwie do niby dokumentów pojawiających się często na polskojęzycznych</p>

<p>komercyjnych stacjach telewizyjnych. Oprócz uprzedzeń spowodowanych</p>

<p>czynnikami polityczno-historycznymi nasi polscy wszystkowiedzący turyści też</p>

<p>często opowiadają ciekawe, fantastyczne, niby prawdziwe zdarzenia z ich pobytu w</p>

<p>Rosji czy dawniej w Związku Radzieckim. Właśnie jakiś czas przed wyjazdem do</p>

<p>Moskwy, o którym właśnie opowiadam, na spotkaniu towarzyskim pewien</p>

<p>Warszawiak opowiadał: „Byłem w Moskwie, wszystko super. Zwiedzaliśmy taką</p>

<p>cerkiew i tam zapłaciłem w markach, udawałem niemieckiego studenta, baby</p>

<p>otworzyły kryptę Iwana Groźnego. Leżał jakiś taki mały, kurdupel. To ma być ten</p>

<p>Groźny?”. I tu wesoły śmiech. Przez grzeczność nie powiedziałem, co myślę o tych</p>

<p>fantazjach. Nie jest łatwo tak po prostu otworzyć kryptę, a inna sprawa, że szczątki</p>

<p>Iwana Groźnego wmurowane są w ścianę, niemożliwym więc byłoby zobaczenie ich</p>

<p>bez robót wyburzeniowych. Albo artykuł na dużym portalu internetowym</p>

<p>informujący o propozycji przeniesienia polskiej ambasady ze ścisłego, zatłoczonego</p>

<p>centrum na ulicę Mosfilmowską. Tekst brzmiał tak, jakby wywalano naszych</p>

<p>dyplomatów gdzieś na daleką prowincję. I oczywiście komentarze internautów,</p>

<p>równie dobrze znających topografię miasta, jak dziennikarz piszący artykuł –</p>

<p>chamskie i obrażające Rosjan. Tymczasem ulica Mosfilmowskaja na tamtejsze</p>

<p>warunki to także atrakcyjna część, w centrum metropolii, bardzo ładnie położona,</p>

<p>zielona, ekskluzywna, przy której swoje siedziby mają placówki innych krajów,</p>

<p>wcale nie gorszych niż Polska, stoją tam budynki rządowe, w jednym zamieszkuje</p>

<p>Michaił Gorbaczow.</p>

<p>Pamiętam dzień rozpoczęcia Olimpiady w Pekinie. Wybraliśmy się z</p>

<p>chłopakami do ekskluzywnego lokalu z dyskoteką przy samej rzece, za oknami widać</p>

<p>było mury Kremla. Jednym okiem oglądaliśmy wtedy ceremonię na wielkim</p>

<p>plazmowym ekranie, drugim podziwialiśmy urodę, szyk i elegancję Moskwianek.</p>

<p>Następnego dnia rano, popijając kawę, włączyłem telewizor a na wszystkich</p>

<p>4</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>kanałach mówiono tylko o jednym: „gruzińska agresja”, „nie uszanował świętego</p>

<p>ognia olimpijskiego”, „pogwałcił dawny zwyczaj” itp. Relacje z przebiegu działań</p>

<p>wojennych, ostrzał artyleryjski, tłumy uchodźców, historia konfliktu i wszystko o</p>

<p>czym można mówić w trakcie prowadzenia wojny przez swój kraj. Rzecz całkowicie</p>

<p>zrozumiała, że o Gruzji jako przeciwniku i w tym wypadku agresorze nie</p>

<p>rozwodzono się w superlatywach, wręcz odwrotnie. Widziałem też program, w</p>

<p>którym jakiś biegły, chyba psycholog, porównywał zdjęcia i fragmenty filmów z</p>

<p>wystąpień Saakaszwilego i Hitlera i bardzo przekonująco wyjaśniał, na podstawie ich</p>

<p>reakcji, mimiki, gestów, podobieństwo charakterów obu panów, z naciskiem na</p>

<p>paranoję, debilizm i takie tam... Gdy pytałem Rosjan, co myślą o tej wojnie, bo to już</p>

<p>przerodziło się w otwartą wojnę, odpowiadali, że owszem śledzą konflikt, są w końcu</p>

<p>stroną, ale to gdzieś daleko. Polityka na Kaukazie od zawsze kojarzy się im z</p>

<p>rozlewem krwi, a teraz im się żyje bardzo dobrze, Rosja to przecież potęga, jedyne</p>

<p>słowiańskie imperium, a władza sobie ze wszystkim poradzi. Sojusznikom jednak,</p>

<p>czyli Abchazom i Osetyjczykom, należy pomóc. Sasza, lekarz medycyny, opowiada,</p>

<p>śmiejąc się: „Gruzja to jedyny kraj w historii, który sam prosił cara o opiekę i sam</p>

<p>oddał się w nasze ręce. Co prawda jako prawosławni woleli poddać się Rosji niż</p>

<p>Turkom, ale zawsze... a Gruzini we wszystkich naszych anegdotach mają opinię</p>

<p>cwaniaków, kombinatorów i pederastów”. Gruzini, których w Moskwie są tysiące,</p>

<p>niezbyt chętnie podejmują rozmowę. Takie same podejście. Żyją tu i zawsze żyli na</p>

<p>wysokim poziomie. Sklepy, restauracje, bazary, przeważnie tylko taki biznes, bo</p>

<p>praca fizyczna raczej nie jest przeznaczeniem tego narodu. Nie mieliby raczej ochoty</p>

<p>wracać do ojczyzny. „Misza Saakaszwili to twardy, zdecydowany facet, przysięgał</p>

<p>pod pomnikiem Stalina w Gori, ale chyba aż takim politykiem to nie jest” – jeden się</p>

<p>rozgadał. I po rozmowie. Zatrzaskują drzwiczki swoich terenowych samochodów z</p>

<p>ciemnymi szybami i wracają do interesów.</p>

<p>Faktem jest, że często mieszkańcy Kaukazu nie są darzeni sympatią przez</p>

<p>5</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>obywateli dawnego ZSRR europejskiego pochodzenia tj. Rosjan, Ukraińców,</p>

<p>Białorusinów czy obywateli republik bałtyckich, co jest głównie spowodowane</p>

<p>odmiennością kulturową. Mówią o nich „cziorni” lub pogardliwej „cziornożopni”.</p>

<p>Wyjątek stanowią tu Abchazi. O nich słyszy się, że to bardzo kulturalny, gospodarny</p>

<p>naród. Prawdą jest też to, że Rosjanom żyło się w Związku Sowieckim najgorzej, w</p>

<p>przeciwieństwie do bogatych obywateli południowych republik, zwłaszcza</p>

<p>Gruzinów. Nietolerowany jest też ich stosunek do kobiet, a wielu z nich zabiega o</p>

<p>względy europejek, zwłaszcza blondynek. Ale tłumaczono mi to tak: „nie dziw się,</p>

<p>popatrz na ich kobiety”. Krąży o tym wiele dowcipów; ja często słyszałem taki na</p>

<p>Ukrainie, jak to pracujący w Gruzji mężczyzna udał się do fotografa, a ten mówi:</p>

<p>„jakie zadziwiające podobieństwo do mojej żony, gdyby nie te wąsy, to prawie</p>

<p>identyczni, i twarz, i sylwetka”. „Ale ja nie mam wąsów” – odpowiada zdziwiony</p>

<p>klient. „Pan nie, ale moja żona ma”. Śmiałem się z tego jak z każdego kawału, dopóki</p>

<p>nie wziąłem kiedyś w Odessie udziału w pewnym spotkaniu biznesowym z</p>

<p>Gruzinami. Uczestniczyło w nim oprócz nas trzech mężczyzn z Tbilisi i jedna starsza</p>

<p>kobieta. W czasie luźnej rozmowy zorientowałem się, że ona ma 40 lat! W dodatku</p>

<p>przez cały czas korciło mnie, żeby zapytać ją, dlaczego siedzi w taki upał w</p>

<p>klimatyzowanym pomieszczeniu w czapce, a to była jej fryzura i taki typ urody.</p>

<p>Życie toczy się normalnym trybem. Nie czuje się tu, że kraj jest stroną konfliktu.</p>

<p>Wybieram się na spacer do centrum, a tu jak zwykle tłumy turystów, kolejka do</p>

<p>Lenina, ruch na straganach sprzedających pamiątki i gadżety. Idę kawałek dalej.</p>

<p>Mijam pomnik Żukowa, kolejne rzędy straganów i jestem na małym placyku, a tu coś</p>

<p>intrygującego. Czerwone sztandary, ludzie w różnym wieku, są i młodzi, ale emeryci</p>

<p>w przewadze, z poprzypinanymi czerwonymi kokardami i z opaskami takiego</p>

<p>samego koloru na rękawach. Na pobliskich ławkach porozkładane książki, pisma,</p>

<p>ordery z tamtej epoki, taki jarmark w pierwszej chwili pomyślałem. Ale nie, to</p>

<p>manifestacja komunistów, a te starocie i materiały to dla propagandy i dla wymiany z</p>

<p>6</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>towarzyszami. Na jednej z ławek szybko zaimprowizowano mównicę. Przemawia</p>

<p>kilka osób po kolei, a później... czyżby to był sam Ziuganow? Chyba tak. W</p>

<p>przemówieniach krytyka władzy, ale ani słowa o wojnie z Gruzją. Następnie lider</p>

<p>łapie flagę-szturmówkę, za nim kilku robi to samo i formuje się pochód. Z głośników</p>

<p>płynie międzynarodówka i inne pieśni rewolucyjne. Maszerują w stronę Kremla, na</p>

<p>Plac Czerwony. Staruszki z bukietami kwiatów skandują: „Związek Radziecki nie</p>

<p>zginął i nigdy nie zginie! On żyje w nas!”. Handlujący na straganach nie zwracają</p>

<p>uwagi, turyści fotografują. Ja sam jestem pod wrażeniem, bo takie coś znam tylko z</p>

<p>filmów i literatury. Na widok zbliżającego się pochodu i Ziuganowa na czele</p>

<p>machającego flagą, milicjant odsuwa barierkę, tam gdzie formuje się kolejka do</p>

<p>mauzoleum, i przepuszcza manifestantów. Ja oczywiście za nimi. Ale po</p>

<p>odśpiewaniu kilku pieśni, krótkich tyradach, których zresztą nie dosłyszałem,</p>

<p>komuniści rozchodzą się. Gruzja nie była w kręgu ich zainteresowań, w</p>

<p>przeciwieństwie do pozostałej reszty świata, która o konflikcie nadawała na</p>

<p>wszystkich kanałach.</p>

<p>Przechadzając się po starym Arbacie, na którym panuje atmosfera taka jak</p>

<p>zawsze, czyli turystyczno-artystyczna i knajpiana, zauważam kafejkę internetową.</p>

<p>Wejdę, poczytam, sprawdzę wiadomości, pomyślałem, chociaż obiecałem sobie w</p>

<p>czasie urlopu odwyknąć od internetu. A na polskich portalach inna propaganda:</p>

<p>„agresja rosyjska”, „gruzińska ludność cywilna cierpi”, „rosyjskie hordy”, „dzielny</p>

<p>naród gruziński odpiera agresję” itd. Jakaś starsza kobieta mówi któremuś z</p>

<p>reporterów: „oni mordują i robią to co u nas, jak do nas weszli w 1939 roku do</p>

<p>Lwowa”. Ogólnie rzecz ujmując, wielkie poparcie dla narodu gruzińskiego i wielka</p>

<p>nienawiść do Rosjan umiejętnie podsycana we wszystkich informacjach. Głos</p>

<p>zabierają eksperci od spraw Kaukazu, a prym wiedzie pewna artystka kabaretowa.</p>

<p>Długo jeszcze, kiedy tylko powiedziałem coś nie tyle popierającego Rosję w tym</p>

<p>konflikcie, ale po prostu coś całkiem obiektywnego, zwymyślany byłem od „ruskich,</p>

<p>7</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>putinowskich agentów, szpiegów”, o innych, mniej cenzuralnych epitetach nie</p>

<p>wspomnę. Opinie zmieniać zaczęły się, gdy już trochę opadły emocje, po ogłoszeniu</p>

<p>wyników komisji Unii Europejskiej o przyczynach i sprowokowaniu konfliktu</p>

<p>uznającej Gruzję za agresora, a po rzekomym zamachu i strzałach oddanych w</p>

<p>kierunku prezydentów Gruzji i Polski na pograniczu zaczęto nawet opowiadać</p>

<p>dowcipy o dawnych sprzymierzeńcach nazywanych przez prezydenta Kaczyńskiego</p>

<p>„strategicznym partnerem”. Bo czy właściwie polski czytelnik ma pojęcie o</p>

<p>problemach Kaukazu? Wielu naszych rodaków nie do końca zna i rozumie historię</p>

<p>Polski, a szczególnie niewygodnych faktów nie chce znać i nie przyjmuje do</p>

<p>wiadomości, co dopiero ma wiedzieć o tak dalekim i skomplikowanym regionie?</p>

<p>Rosja to zawsze najeźdźca i ciemiężca, a Gruzini to miłujący pokój łagodny naród?</p>

<p>Dla innych znowu to walczący z Rosjanami Czeczeńcy są z tego powodu stroną</p>

<p>wzbudzającą sympatię, ale takie narody jak Osetyjczycy i Abchazi już nie, bo</p>

<p>zbuntowali się przeciwko Gruzji, przyjmując pomoc i protekcję Kremla. Ale czy</p>

<p>wszystkim jest wiadomo, że w jednym z konfliktów gruzińsko-abchazkich po stronie</p>

<p>Abchazów Gruzinów zabijali właśnie Czeczeńcy i sam Szamil Basajew? W ostatniej</p>

<p>wojnie Czeczeńcy również walczyli po stronie Rosjan, ale o tym już później. Otóż</p>

<p>bardzo upraszczając problem, można śmiało mieszkańców tego regionu podzielić na</p>

<p>takich, którzy: najbardziej nienawidzą Rosjan, a na drugim miejscu Gruzinów, takich</p>

<p>co nienawidzą najbardziej na świecie Gruzinów, a potem Rosjan, a oprócz tego</p>

<p>nienawidzą się nawzajem i od wieków walczą ze sobą, bywało, że bardzo krwawo,</p>

<p>różne plemiona, klany, rody, ugrupowania itp. Poznałem wielu mieszkańców</p>

<p>Kaukazu, w tym kilku, którzy byli instruktorami narciarskimi, alpinistami,</p>

<p>milicjantami czy kierowcami. Nazywali siebie Alanami lub Bałkarcami, dziwnie</p>

<p>więc brzmiało w moich uszach, gdy młody dziennikarz objaśniał polskim</p>

<p>telewidzom, że to też Północni Osetyjczycy i są bardzo krwawym, wręcz bandyckim</p>

<p>narodem, jak ich ziomkowie z południa. Być może, ale ja osobiście mogę im zarzucić</p>

<p>8</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>jedynie dziwny stosunek do kobiet, ale to raczej sprawa tamtejszej kultury i</p>

<p>obyczajów islamu. Pamiętam też środki bezpieczeństwa, patrole milicji i OMONU,</p>

<p>pozamykane place i ulice wokół Kremla podczas wizyty w celu podjęcia mediacji</p>

<p>prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy'ego. Warto o tym pamiętać, bo to właśnie we</p>

<p>Francji znalazła się większość emigrantów politycznych z Gruzji, przeciwników</p>

<p>obecnego prezydenta, który z opozycją rozprawił się podobnie jak znienawidzony na</p>

<p>Zachodzie „dyktator” Łukaszenka. Tak przynajmniej przedstawiają ten problem</p>

<p>emigranci, chociażby zamknięcie niezależnych mediów, prasy i telewizji. Polska</p>

<p>oficjalnie i bardzo energicznie poparła na arenie międzynarodowej Gruzję, a my w</p>

<p>związku z tym mieliśmy tylko jedną przygodę. Podczas zwiedzania Muzeum Pobiedy</p>

<p>(Zwycięstwa) na piętrze ze zbiorami malarstwa pracujące tam panie w bardzo</p>

<p>zaawansowanym wieku, gdy dowiedziały się, że jesteśmy Polakami, zaczęły wyrażać</p>

<p>swoje zdanie i pretensje. Widać było od razu stalinowskie wychowanie i system</p>

<p>nauczania: „Polacy... Jak wy tak możecie? Myśmy wam pomagali w czasie wojny...</p>

<p>Kraków wyzwoli, od zagłady uratowali... Związek Radziecki nigdy na nikogo nie</p>

<p>napadł... i teraz też nie napadł, tylko broni ludzi...”. Udało się jednak spór zakończyć</p>

<p>w atmosferze można powiedzieć całkiem dobrej, pożegnały nas słowami bynajmniej</p>

<p>niestalinowskimi: „niech was Bóg prowadzi”.</p>

<p>Jak zawsze podczas ważnych wydarzeń międzynarodowych pojawiają się</p>

<p>różnorakie teorie spiskowe i plotki. Ulice aż huczą, a że obecnie dyskusja z ulicy</p>

<p>przenosi się na fora internetowe, tam też nawiązują się polemiki i często bardzo</p>

<p>zawzięte dyskusje: „Kaczyński zawiózł Saakaszwilemu w walizce 3 miliony</p>

<p>dolarów”, „Saakaszwili to agent CIA, Mossadu, Żyd”, „lotniska w Gruzji mają być</p>

<p>udostępnione lotnictwu Izraela, bo stamtąd będą mieli świetnie położone</p>

<p>strategicznie bazy przeciwko Iranowi”, „Amerykanie chcą przejmować stopniowo</p>

<p>kontrolę nad rejonem i stąd ta wojna – jak zwykle chodzi o ropę, gaz i pieniądze” i</p>

<p>wiele, wiele innych równie ciekawych i intrygujących. Temat do dzisiaj pozostaje w</p>

<p>9</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>sferze zainteresowań geopolitycznych czy militarnych wielu osób. Zdania pozostają</p>

<p>nadal bardzo podzielone. Za przykład podam może wydarzenie, które miało miejsce</p>

<p>latem tego roku. Pewien znajomy intelektualista gruziński, zawzięty przeciwnik</p>

<p>Rosji, zgodził się na udział w telekonferencji z polskimi studentami. Pytania i opinie</p>

<p>tam wyrażane przez młodych ludzi musiały być dla niego bardzo niewygodne i</p>

<p>drażniące, gdyż po jej zakończeniu usunął mnie ze wszystkich kontaktów i</p>

<p>zablokował do siebie dostęp tak, że w żaden sposób nie mogę mu odpowiedzieć, a</p>

<p>pozostawił mi na pożegnanie wiadomość, której treść tu właśnie wklejam. Pisana jest</p>

<p>w języku rosyjskim tzw. Translitem, czyli łacińskimi literami, usuwam jedynie słowa</p>

<p>uznawane powszechnie za niecenzuralne:</p>

<p>„Poslushai menia, kto neliubit gruzin pashol on na h..., vot skoro vas vsiu</p>

<p>evropu russkie v j..u traxnut potom posmotrite a mne po h.. kak vi dumaite onas vam</p>

<p>prosto zavidno chto mi smogli russkix sdes viebat a vi mochites ot straxa pered</p>

<p>russkimi”, a w tłumaczeniu brzmi to mniej więcej tak: „posłuchaj mnie, kto nie lubi</p>

<p>Gruzinów, poszedł na ch... Niedługo wam całą Europę Ruscy w d..ę w....ą, potem</p>

<p>zobaczycie, a mnie po ch... jak myślicie? Wy po prostu zazdrościcie, że myśmy dali</p>

<p>radę Ruskim, tu wj...ć, a wy męczycie się od strachu przed Ruskimi”.</p>

<p>W jego więc rozumowaniu to Gruzja zwyciężyła, podobnie jak w Iraku</p>

<p>Saddama i Libii Kadafiego – jeśli wróg nie zajął kraju i nie zniszczył, to znaczy, że</p>

<p>został pokonany. Raczej azjatycki tok myślenia, nie mający niczego wspólnego z</p>

<p>Europą i NATO, do których Gruzja aspiruje. Postarajmy się więc obiektywnie i bez</p>

<p>emocji poznać przyczyny i przebieg konfliktu, a wnioski niech każdy wyciągnie sam.</p>

<p>10</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p><strong>Troszkę historii</strong></p>

<p>„Niech Pan spojrzy na mapę. Przecież to Kaukaz jest środkiem świata.”</p>

<p>a <emphasis>ngielski podróżnik (z książki Edwarda Radzińskiego „Stalin”, część I rozdział I)</emphasis></p>

<p>Wszystkich pasjonatów historii zachęcam gorąco do studiowania dziejów Gruzji</p>

<p>i całego regionu. Temat bardzo interesujący. Już w starożytności powstawały i</p>

<p>funkcjonowały tu państwa – Diaocha, potem Kolchida i Kartilia znana też jako</p>

<p>Iberia. Cały czas pod silnymi wpływami greckimi i ormiańskimi. Ok. 65 roku p.n.e.</p>

<p>pojawili się Rzymianie walczący z Persami, którzy również rościli sobie pretensje do</p>

<p>panowania w tych stronach. Kartilia bardzo wcześnie ( w porównaniu do Polski np.)</p>

<p>przyjęła chrześcijaństwo, już w pierwszej połowie IV wieku naszej ery. Cały czas</p>

<p>silne wpływy bizantyjskie i perskie – często miejsce starć i konfliktów. W VI wieku</p>

<p>stolicą państwa zostało Tbilisi. Następne wieki to ciągłe walki i podboje arabskie i</p>

<p>tureckie, aż do okresu wypraw krzyżowych. Już Pierwsza Krucjata odciągnęła</p>

<p>znaczne siły muzułmańskie, co pozwoliło władcy Dawidowi Budowniczemu</p>

<p>odbudować pozycję państwa. Gruzja zaczyna rozrastać się kosztem sąsiadów. Działo</p>

<p>się tak przez kilka pokoleń, aż do pojawienia się Mongołów, z którymi toczono ciągłe</p>

<p>walki do początku XV stulecia. Następnie jako jedyny kraj chrześcijański w regionie</p>

<p>pozostaje w izolacji, otoczony przez tereny pod wpływem Imperium Osmańskiego i</p>

<p>Persji, prowadząc z nimi częste wojny ze zmiennym szczęściem. Ale w rejonie na</p>

<p>skutek ciągłej ekspansji i wzrastającej potęgi pojawia się już nowy gracz – Rosja.</p>

<p>Początkowo współpraca dwóch krajów chrześcijańskich przeciwko otaczającym</p>

<p>zewsząd muzułmanom układa się bardzo dobrze. Wyprowadzenie z izolacji</p>

<p>powoduje rozwój gruzińskiej kultury i sztuki. Katarzyna Wielka wspiera lokalnych</p>

<p>władców w wojnach z sąsiadami. Od 1783 roku Gruzja staje się rosyjskim</p>

<p>protektoratem. Do roku 1810 już całkowicie wszystkie części kraju zostają włączone</p>

<p>11</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>w skład państwa rosyjskiego. Na skutek wojen rosyjsko-tureckich do roku 1878</p>

<p>Rosja opanowuje pozostałe historycznie tereny gruzińskie.</p>

<p>Warto tu wspomnieć o tym, że podczas wojen z muzułmanami wielu chłopców</p>

<p>gruzińskich porwanych w niewolę zasilało szeregi słynnych Mameluków w Egipcie.</p>

<p>Stanowili tam klasę uprzywilejowanych wojowników, do roku 1811 rządzili nawet</p>

<p>krajem, tworząc sułtanat mamelucki. Ich panowanie dawało się dość poważnie we</p>

<p>znaki poddanej ludności. Często osiągali wielkie majątki, chociażby spekulując</p>

<p>zbożem, nie zwracając najmniejszej uwagi na to, że na skutek tych machinacji z</p>

<p>głodu umiera tysiące biednych fellachów.</p>

<p>Pod panowaniem cara zlikwidowany został panujący do tej pory system</p>

<p>feudalny. Gruziński Kościół Prawosławny podporządkowany został Cerkwi</p>

<p>Rosyjskiej. Przeciwko zaborcom wybuchły dwa powstania. Pierwsze to właściwie</p>

<p>był tylko spisek, (wywołany duchem romantyzmu) zawiązany przez szlachtę</p>

<p>gruzińską pragnącą wyzwolenia kraju. Miał odbyć się zamach na przedstawicieli</p>

<p>władz rosyjskich, po którym naród zerwałby się do walki, jak liczyli konspiratorzy.</p>

<p>Dziesiątego grudnia 1832 roku uczestnicy spisku zostali aresztowani. Powstanie</p>

<p>chłopów gruzińskich miało miejsce w roku 1841, ale spowodowały je raczej</p>

<p>przyczyny ekonomiczne. Te dwa zrywy organizowane były przeciwko Rosji, ale w</p>

<p>roku 1812 głód spowodował zbrojne wystąpienia chłopów przeciwko gruzińskim</p>

<p>możnowładcom.</p>

<p>Do upadku caratu w Gruzji prowadzona jest polityka właściwie taka sama jak</p>

<p>we wszystkich innych częściach rozległego imperium. Fale rusyfikacji, rodzący się</p>

<p>nacjonalizmy, socjalizm, strajki, zamieszki, rewolucja 1905 roku. Po wybuchu I</p>

<p>Wojny Światowej 200 tysięcy Gruzinów zostało zmobilizowanych, w chwili</p>

<p>przystąpienia do wojny Turcji po stronie Niemiec Gruzja stała się właściwie terenem</p>

<p>przyfrontowym. Po wybuchu Rewolucji Październikowej, jak wiele innych części</p>

<p>kraju Romanowów, Gruzini wykorzystują chwilę i po wielu perturbacjach tworzą</p>

<p>12</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Demokratyczną Republikę Gruzji 26 maja 1918, od razu właściwie skonfliktowaną</p>

<p>ze wszystkimi sąsiadami i pełną wewnętrznych waśni narodowościowych (bardzo</p>

<p>ciekawą sprawą jest tu znaczne poparcie i pomoc niemiecka, a nawet stacjonowanie</p>

<p>niemieckich wojsk przez jakiś czas). Nie trwało to długo, bowiem już w lutym 1921</p>

<p>roku Armia Czerwona pośpieszyła na pomoc gruzińskim bolszewikom. Komuniści</p>

<p>przejęli władzę, a od 30 grudnia 1922 kraj stał się oficjalnie częścią Związku</p>

<p>Radzieckiego jako Gruzińska Socjalistyczna Republika Radziecka. W jej skład</p>

<p>weszły formalnie trzy okręgi autonomiczne:</p>

<p>– Adżarska Autonomiczna Socjalistyczna Republika Radziecka, która</p>

<p>przetrwała właściwie do upadku ZSRR. Adżarowie nie są odrębną grupą</p>

<p>narodowościową, tylko Gruzinami, którzy w ubiegłych stuleciach przyjęli islam.</p>

<p>– Abchazka Autonomiczna Socjalistyczna Republika Radziecka. Abchazi to</p>

<p>naród równie stary i zakorzeniony w regionie jak Gruzini, o podobnie interesującej,</p>

<p>burzliwej historii. Od XV do początku XIX wieku pod panowaniem tureckim,</p>

<p>próbującym zrzucić jarzmo, wywołując kolejne powstania. Przy protekcji i pomocy</p>

<p>Rosji po pokonaniu Turków w 1810 roku formalnie włączona w skład Rosji. Na</p>

<p>skutek odebrania autonomii wybuchło powstanie antyrosyjskie w roku 1866, bardzo</p>

<p>krwawo stłumione. Już w latach trzydziestych, do początku pięćdziesiątych XX</p>

<p>stulecia, władze sowieckie (mocno zaangażowany sam Beria jako Gruzin urodzony w</p>

<p>Abchazji) wspierały gruzińskie osadnictwo na terenie abchaskim, dążąc do pełnego</p>

<p>wynarodowienia. Zamykano narodowe szkoły, alfabet zastąpiono gruzińskim, nazwy</p>

<p>miejscowości i geograficzne pozmieniano na gruzińskie. W Suchumi w latach 1957,</p>

<p>1964, 1967, 1978 dochodziło do wielkich masowych demonstracji, gdzie upominano</p>

<p>się o usamodzielnienie regionu.</p>

<p>– Południowoosetyjski Obwód Autonomiczny zamieszkiwany przez</p>

<p>Osetyjczyków wywodzących się z dawnego narodu Alanów, tworzącego kiedyś</p>

<p>państwo na północ od Kaukazu – Alanię. Podobno najazdy mongolskie spowodowały</p>

<p>13</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>ich wywędrowanie na tereny zamieszkiwane obecnie. Od 1801 roku zajęty przez</p>

<p>Rosję. Do pierwszego konfliktu zbrojnego z Gruzją doszło zaraz po upadku</p>

<p>Imperium Rosyjskiego i trwał on od 1918 do 1920 roku. Równocześnie działający tu</p>

<p>bolszewicy umiejętnie podsycali konflikt, pragnąc przyłączenia do Rosji Radzieckiej,</p>

<p>dokładniej do zjednoczenia całej Osetii jako części ZSRR.</p>

<p>Budowa komunizmu powoduje tu takie same problemy i konsekwencje jak w</p>

<p>całym Związku Sowieckim. Kolektywizacja, walka z kułakami, brak swobód</p>

<p>obywatelskich, zsyłki do łagrów, morderstwa polityczne. Jednak wielu historyków</p>

<p>twierdzi, że uciążliwość systemu i represje były tu mniej odczuwalne, bo sam</p>

<p>towarzysz Stalin jak i wielu jego współpracowników było Gruzinami. Wszystkim na</p>

<p>pewno znana jest postać Ławrentija Berii, jednego z największych zbrodniarzy w</p>

<p>historii ludzkości, bezpośrednio odpowiedzialnego za mord polskich oficerów w</p>

<p>Katyniu. Wielu jednak przeciwników systemu, w tym białych oficerów, którym udało</p>

<p>się przeżyć, udaje się na emigrację. Dla niektórych nowym domem staje się Polska.</p>

<p>Byli i tacy, co służyli w armii polskiej jako oficerowie kontraktowi.</p>

<p>Udział Gruzinów w II Wojnie Światowej jako ziomków samego towarzysza</p>

<p>Stalina był dobitnie podkreślany propagandowo. Znamy wszyscy sympatycznego</p>

<p>członka załogi czołgu o numerze 102 Grigorija z powieści i serialu „Czterej pancerni</p>

<p>i pies”. W Związku Radzieckim mówiono o nich „Tri Polaka, Gruzin i sobaka”.</p>

<p>Gruzja poniosła dość poważne straty, poległo bowiem około 350 tys. ludzi. Ale</p>

<p>Gruzini znaleźli się również po drugiej stronie barykady. Już w latach 30-tych</p>

<p>emigranci gruzińscy nawiązali kontakty z wywiadem niemieckim. Abwehra</p>

<p>stworzyła organizację dywersyjną „Tamara”, która zajmowała się prowadzeniem</p>

<p>działań wywiadowczych i dywersyjnych za linią frontu, na terenie Gruzji. Ponieważ</p>

<p>za wyjątkiem Osetyjczyków wszystkie narody Kaukazu w hitlerowskich Niemcach</p>

<p>widziały sojuszników przeciwko władzy radzieckiej, również z gruzińskich</p>

<p>ochotników, emigrantów a następnie z jeńców wojennych formować zaczęto</p>

<p>14</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>jednostki wojskowe. Powstał Legion Gruziński, w składzie którego przewinęło się i</p>

<p>sformowano kilkanaście batalionów. Legion był podległy i w służbie Wehrmachtu,</p>

<p>często mylony bywa z batalionem Waffen SS „Georgien” sformowanym później i</p>

<p>podporządkowanym SS. Szlak bojowy wiódł przez wszystkie fronty wojny (odsyłam</p>

<p>znowu do wielu wspaniałych, ciekawych opracowań, jakich wiele powstało na ten</p>

<p>temat). Uwagę polskich czytelników chciałbym zwrócić na 824 Gruziński Batalion</p>

<p>Piechoty „Ilia Czawczawadze”. Brał on udział w walkach w okolicach Lwowa w</p>

<p>roku 1944. Został właściwie rozniesiony przez Armię Czerwoną, a wielu</p>

<p>niedobitków wstąpiło do UPA. Tu wszystkim orędownikom „historycznych więzi</p>

<p>polsko-gruzińskich” chciałbym przypomnieć o współpracy tych ostatnich ze</p>

<p>wszystkimi katami narodu polskiego, a nawet w przypadku Związku Radzieckiego</p>

<p>jako głównych organizatorów represji.</p>

<p>Piątego marca 1953 roku umiera najsłynniejszy chyba Gruzin w historii</p>

<p>ludzkości Józef Wissarionowicz Dżugaszwili-Stalin. Do dziś w mieście Gori istnieje</p>

<p>ulica i stacja kolejowa jego imienia. W Związku Radzieckim i w całym bloku</p>

<p>komunistycznym następuje tzw. fala destalinizacji. W 1956 roku w Tbilisi doszło do</p>

<p>krwawych zamieszek i rozruchów w wyniku protestów przeciw polityce nowego</p>

<p>rządu radzieckiego krytykującego wielkiego Stalina. Wojsko użyło broni i zginęło</p>

<p>ponad 20 osób. Można powiedzieć, że Gruzja miała również swój rok 56 z tym, że</p>

<p>walczono o zupełnie coś innego, odwrotnie niż na Węgrzech czy w Polsce.</p>

<p>W latach siedemdziesiątych w Gruzji powstaje grupa opozycyjna, a właściwie</p>

<p>dysydencka założona przez Meraba Kostawę – Grupa Helsińska. Jednym z jej</p>

<p>liderów został Zwiad Gamsachurdia (syn znanego pisarza, autora powieści i tłumacza</p>

<p>literatury Konstanina Gamsachurdii). W roku 1977 organizacja została zlikwidowana</p>

<p>przez KGB. Gamsachurdia trafił do więzienia, po zwolnieniu powrócił do</p>

<p>działalności opozycyjnej, organizował też blok „Okrągły stół – Wolna Gruzja”.</p>

<p>Wraz z rozpadem Związku Radzieckiego Gruzja odzyskuje niepodległość. W</p>

<p>15</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>przeprowadzonym 31 marca 1991 roku referendum 98,91 % obywateli opowiedziało</p>

<p>się za tym. Ogłoszona została 9 kwietnia 1991 roku, a 26 maja na pierwszego</p>

<p>prezydenta niepodległego państwa wybrano Zwiada Gamsachurdię. Nie na długo,</p>

<p>bowiem już 22 grudnia został obalony w wyniku puczu zorganizowanego przez</p>

<p>paramilitarną organizację „Rycerzy”. W marcu 1992 roku prezydentem został Eduard</p>

<p>Szewardnadze. Polityk dużego formatu, znany na całym świecie, gdyż przez kilka lat</p>

<p>1985-1990 roku pełnił stanowisko ministra spraw zagranicznych ZSRR. Rozpoczęła</p>

<p>się wojna domowa pomiędzy zwolennikami Szewardnadzego i Gamsachurdii. Przy</p>

<p>pomocy państw sąsiednich i Rosji zwycięża Szewardnadze, podpisuje także układ o</p>

<p>wstąpieniu Gruzji do Wspólnoty Niepodległych Państw.</p>

<p>Dużo dzieje się też w interesujących nas okręgach autonomicznych. Adżaria nie</p>

<p>ogłasza niezależności, ale jej przywódca Asłan Abaszydze nie uznaje żadnej kontroli</p>

<p>władz gruzińskich i prowadzi własną całkiem niezależną politykę.</p>

<p>W grudniu 1990 roku Południowa Osetia ogłasza suwerenność (władze</p>

<p>gruzińskie likwidują oficjalnie Południowoosetyjski Okręg Autonomiczny) i</p>

<p>deklaruje wolę wstąpienia do istniejącej jeszcze wtedy Rosyjskiej Federacji Republik</p>

<p>Radzieckich. Na początku stycznia 1991 roku wojska gruzińskie zajmują stolicę</p>

<p>okręgu Cchinwali. Rozpoczyna się wojna, bo Osetyjczycy nie pozwolą się już</p>

<p>nikomu kontrolować. Podstępnie zwabiony przez Gruzinów do Tbilisi</p>

<p>przewodniczący autonomicznego parlamentu osetyńskiego Torez Kułumbegow</p>

<p>(rzekomo na negocjacje) zostaje aresztowany i uwięziony. Gruzini odcinają stolicy</p>

<p>dostawy energii elektrycznej oraz blokują wszystkie drogi do niej prowadzące</p>

<p>uniemożliwiając wszelkie dostawy zaopatrzenia. Od lutego 1992 roku do Osetii</p>

<p>zaczyna docierać pomoc wojskowa i zaopatrzenie ze strony rosyjskiej, co powoduje</p>

<p>ponowne zaognienie się walk. W czerwcu 1992 roku prezydenci Rosji i Gruzji –</p>

<p>Jelcyn i Szewardnadze dochodzą do porozumienia i od 14 lipca obowiązuje</p>

<p>zawieszenie broni. Przy współpracy z OBWE (Organizacja Bezpieczeństwa i</p>

<p>16</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Współpracy Europejskiej) powstają siły pokojowe zobowiązane do utrzymania</p>

<p>spokoju w rejonie składające się z żołnierzy gruzińskich, rosyjskich i</p>

<p>południowoosetyjskich. Problem nie został właściwie nigdy rozwiązany mimo</p>

<p>podejmowanych prób. Zdarzały się też incydenty i przypadki wzajemnego</p>

<p>ostrzeliwania czy zatrzymywania przy udziale wszystkich stron.</p>

<p>Abchazja w walce o władzę poparła Gamsachurdię. W sierpniu 1992 roku</p>

<p>opanowana została przez armię gruzińską. Jednocześnie Abchazja ogłosiła</p>

<p>niepodległość i rozpoczęła się wojna. Abchazi otrzymali pomoc od armii rosyjskiej, a</p>

<p>także do walki po jej stronie przystąpili wtedy ochotnicy czeczeńscy pod wodzą</p>

<p>Szamila Basajewa. We wrześniu 1993 roku Abchazi odzyskali kontrolę nad całym</p>

<p>krajem za wyjątkiem części Wąwozu Kodorskiego. Rada Bezpieczeństwa ONZ</p>

<p>powołała powstanie Misji Obserwacyjnej Narodów Zjednoczonych w Gruzji, a</p>

<p>przywódcy Wspólnoty Niepodległych Państw skierowali tam jednostki Sił</p>

<p>Pokojowych złożone jednak tylko z jednostek armii rosyjskiej (to ci słynni</p>

<p>„Mirotworcy”, o których tak często opowiadali reporterzy w relacjach z walk w 2008</p>

<p>roku). Wszystko to dla zaprzestania walk. Dwunastego października 1999 roku</p>

<p>Abchazja ogłosiła pełną niepodległość.</p>

<p>We wrześniu 1993 roku po powrocie do kraju Zwiad Gamsachurdia próbuje</p>

<p>zorganizować jakiś sposób militarnego odzyskania władzy. Znaleziono go jednak 31</p>

<p>grudnia nieżywego z raną postrzałową głowy. W zasadzie przyczyny śmierci do</p>

<p>dzisiaj nie ustalono. Hipotezy snuto przeróżne.</p>

<p>Kraj, zniszczony i zrujnowany wojną, nieumiejący poradzić sobie z ekonomią i</p>

<p>rozwojem w nowej sytuacji po upadku ZSRR, nie mógł podnieść się z głębokiego</p>

<p>kryzysu. Niezadowolenie powodowały też nieudolność i skorumpowanie rządu</p>

<p>Szewardnadzego. Wszystko to dawało wielkie możliwości rodzącej się opozycji.</p>

<p>Szewardnadze popierany był już tylko przez przywódcę Adżarii Asłana Abaszydze.</p>

<p>W wyborach parlamentarnych 2 listopada 2003 roku zwycięża opozycja</p>

<p>17</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>prowadzona przez Nino Burdżanadze, Zuraba Żwani i Micheila Saakaszwiliego.</p>

<p>Młodzi politycy mają wielkie poparcie.</p>

<p>Nino Burdżanadze urodzona w 1964 roku, doktor prawa, pracownik naukowy, z</p>

<p>polityką związana od 1991 roku. Ekspert w ministerstwie środowiska, ekspert</p>

<p>komisji spraw zagranicznych parlamentu, poseł, przewodnicząca komisji spraw</p>

<p>zagranicznych i przewodnicząca parlamentu. Następnie w opozycji przeciwko</p>

<p>Eduardowi Szewardnadze. Po przejęciu władzy tymczasowo pełniła obowiązki</p>

<p>prezydenta, później przewodnicząca parlamentu. Nie brała udziału w wyborach w</p>

<p>2008 roku. Obecnie pozostaje w opozycji wobec prezydenta Saakaszwilego.</p>

<p>Zurab Żwania urodzony w 1963 roku, biolog, działacz ruchów ekologicznych,</p>

<p>założyciel Partii Zielonych, współpracujący ze Związkiem Obywatelskim</p>

<p>Szewardnadzego. W 2000 roku szef sztabu wyborczego Szewardnadzego. Później w</p>

<p>opozycji. Po przejęciu władzy zajmował stanowisko premiera. Zmarł nagle w 2005</p>

<p>roku, oficjalnie podaje się, że w wyniku zatrucia czadem.</p>

<p>Micheil Saakaszwili urodzony w 1967 roku. Studiował w Kijowie, następnie</p>

<p>ukończył prawo na Uniwersytecie Columbia. Ma za sobą praktykę adwokacką w</p>

<p>USA. W 1995 roku powrócił do Gruzji i przy poparciu Zuraba Żwanii został w roku</p>

<p>1998 przewodniczącym klubu poselskiego Związku Obywatelskiego. W 2000 roku</p>

<p>prezydent Szewardnadze mianował go na ministra sprawiedliwości. Rok później</p>

<p>przeszedł do opozycji i założył partię Zjednoczony Ruch Narodowy. Zwyciężył w</p>

<p>wyborach samorządowych 2002 r. i pełnił stanowisko przewodniczącego rady miasta</p>

<p>Tbilisi. Zwyciężył też w wyborach prezydenckich w 2004 roku, uzyskując 96 %</p>

<p>głosów. Ale nie uprzedzajmy faktów. Rząd Szewardnadzego fałszuje wyniki</p>

<p>wyborów z dnia 2 listopada 2003 roku. Gdy wyszło to na jaw we wszystkich</p>

<p>miastach rozpoczęły się masowe protesty i demonstracje. Dwudziestego listopada</p>

<p>protestujący, „uzbrojeni” tylko w róże, wdarli się do sali parlamentu i uniemożliwili</p>

<p>jego inaugurację. Stąd wzięła się nazwa – „rewolucja róż”, wymyślona przez</p>

<p>18</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>dziennikarzy. Co prawda Szewardnadze ogłosił stan wyjątkowy i zaczął gromadzić</p>

<p>armię, ale na skutek wielu mediacji, zagranicznych również, zdecydował się ustąpić.</p>

<p>Do czasu nowych wyborów, w których zwyciężył Saakaszwili, władzę sprawowała</p>

<p>Nino Burdżandze. W nowych wyborach parlamentarnych zwyciężyła partia</p>

<p>Saakaszwilego. Już 6 maja 2004 roku nowa władza zorganizowała obalenie</p>

<p>przywódcy Adżarii i jej powrót pod gruzińską pełną kontrolę. Na kolejne zbuntowane</p>

<p>republiki miał dopiero nadejść czas.</p>

<p>W październiku 2007 roku bliski współpracownik Saakaszwilego, Irakli</p>

<p>Okruaszwili, pełniący wiele stanowisk, ostatnio ministra obrony, stawia</p>

<p>prezydentowi wiele poważnych zarzutów. Planowanie zabójstwa poważnego</p>

<p>biznesmena, ukrywanie prawdziwej przyczyny śmierci Żwanii, korupcję i</p>

<p>niekompetencje. Saakaszwili rozkazał go aresztować, ale po wpłaceniu 6 milionów</p>

<p>dolarów kaucji wyszedł na wolność. Zbiegł do Niemiec i otrzymał azyl polityczny.</p>

<p>Rozpoczęły się gwałtowne protesty przeciwko prezydentowi i żądania jego</p>

<p>ustąpienia. Zarzuca mu się dyktatorstwo i nieumiejętność sprawowania władzy, co</p>

<p>doprowadza m.in. do zubożenia narodu. Saakaszwili wprowadza stan wyjątkowy, a w</p>

<p>publicznych wystąpieniach oskarża Rosję o prowokowanie niepokojów. Wydala też</p>

<p>kilku rosyjskich dyplomatów. Rozpisuje jednak nowe wybory prezydenckie na 5</p>

<p>stycznia 2008 roku i ustępuje. Władzę do wyborów pełni znowu Nino Burdżanadze.</p>

<p>W wyborach zwycięża Saakaszwili, ale uzyskuje już tylko 52,8 % głosów. Prowadzi</p>

<p>nadal swoją politykę, na zewnątrz stara się być prozachodni, aspiruje do NATO.</p>

<p>Trzeciego marca 2008 roku prezydent Polski Lech Kaczyński odznaczył go Krzyżem</p>

<p>Wielkim Orderu Zasługi RP „za zasługi w rozwijaniu współpracy pomiędzy</p>

<p>Rzecząpospolitą i Gruzją”.</p>

<p><strong>Zanim wybuchła wojna... </strong></p>

<p>19</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Jak zawsze podczas konfliktów zbrojnych cierpi ludność cywilna. Tłumy</p>

<p>uchodźców narodowości gruzińskiej zaczęły napływać do etnicznej ojczyzny podczas</p>

<p>każdego konfliktu zarówno z Abchazji, jak i z Osetii. Przynosiły ze sobą relację o</p>

<p>swoich cierpieniach i zbrodniach dokonywanych przez przeciwników. Często</p>

<p>odbywało się to według krwawych zwyczajów i tradycji Kaukazu. Od Gruzinów</p>

<p>często słyszałem opowieści o dzikości Osetyjczyków i Abchazów. Nawet we</p>

<p>Wrocławiu, bo jeden mieszkający tu emigrant lubi wracać do tych wydarzeń i</p>

<p>podkreśla cierpienie, ale też i zalety swojego narodu. Jego wspomnienia dotyczą</p>

<p>wyczynów i zbrodni dokonywanych przez Abchazów. Nie zrozumiałem tylko nigdy,</p>

<p>czy sam tego doświadczył, czy może ktoś z jego najbliższej rodziny lub znajomych,</p>

<p>czy powtarza tylko opowieści gdzieś zasłyszane. Nie kwestionuję wcale ich</p>

<p>prawdziwości. Faktem jest, że robią one wrażenie na słuchaczach i wywołują</p>

<p>współczucie, zwłaszcza u płci przeciwnej. Ale przypomnijmy sobie także</p>

<p>wiadomości pokazywane nawet w naszej telewizji w latach 90-tych. Tam mówiono</p>

<p>także o zachowaniu Gruzinów. Znawca krajów byłego ZSRR, literat, podróżnik i</p>

<p>dziennikarz Mariusz Wilk tak pisze w jednej ze swoich książek o tym, co widział</p>

<p>wtenczas w Abchazji: „pijana sołdateska gruzińska” strzelająca na oślep i do zwierząt</p>

<p>na plaży w Suchumi, skalpująca Abchazów, o tradycyjnych gwałtach już tu nawet nie</p>

<p>wspominam.</p>

<p>Nowe władze Gruzji zarówno polityczne jak i wojskowe nie pogodziły się nigdy</p>

<p>z utratą zbuntowanych prowincji. Prowadząc politykę prozachodnią i zbliżenia z</p>

<p>NATO, spodziewano się ich poparcia na arenie międzynarodowej. Problem</p>

<p>zamierzano w końcu zakończyć nawet przy użyciu środków militarnych. Jak już</p>

<p>wspominaliśmy, na pograniczu często dochodziło do incydentów. Opracowano plan</p>

<p>szybkiej akcji zbrojnej przeciwko Osetii Południowej. Znacznie zwiększono wydatki</p>

<p>na wojsko i przeprowadzoną reformę armii. Pojawili się doradcy amerykańscy, a</p>

<p>20</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>żołnierzy zaczęli szkolić amerykańscy, tureccy i izraelscy instruktorzy. Zaczęto</p>

<p>modernizować posiadane i wprowadzać nowe uzbrojenie. I tak przykładowo w</p>

<p>Bułgarii zakupiono moździerze, w Turcji lekkie kołowe transportery opancerzone, a</p>

<p>w Izraelu patrolowe samoloty bezzałogowe i broń ręczną. Ukraina udostępniła czołgi,</p>

<p>transportery opancerzone, systemy przeciwlotnicze i kuter rakietowy. Polska</p>

<p>sprzedała 30 wyrzutni ręcznych i 100 rakiet typu Grom. Ciekawe jest to, że rakieta</p>

<p>Grom to zmodyfikowana rosyjska Igła. Polski wywiad zdobył plany techniczne tej</p>

<p>broni na początku lat 90-tych. Zaprzecza to jakoś teoriom Antoniego Macierewicza,</p>

<p>który twierdzi, że polski wywiad od początku i zawsze służył Moskwie (co było</p>

<p>powodem jego unicestwienia-zlikwidowania struktur polskiego wywiadu i</p>

<p>upublicznienie współpracowników – swoisty ewenement w historii dziejów – przez</p>

<p>Macierewicza, gdy tylko stało się to możliwe, tj. gdy zajął odpowiednie stanowisko</p>

<p>w rządzie). Jak podają polskie media, decyzja o sprzedaży całej polskiej rezerwy</p>

<p>strategicznej tego typu broni zapadła w Pałacu Prezydenckim w 2007 roku. Ponieważ</p>

<p>Gruzja nie miała środków na zakup, pojawił się arabski pośrednik, który sprawę</p>

<p>załatwił i pomógł zrealizować transakcję też gdzieś w krajach arabskich. Idąc dalej za</p>

<p>doniesieniami prasy, dowiadujemy się również, że rakiety były transportowane</p>

<p>rządowym samolotem, tym samym, który rozbił się pod Smoleńskiem. Nasz arabski</p>

<p>pośrednik zginął w Pakistanie w niewyjaśnionych okolicznościach jakieś dwa</p>

<p>tygodnie po tej katastrofie. Nieużyte Gromy zostały zdobyte przez Rosjan podczas</p>

<p>działań wojennych, a polska technologia jest już rozpracowana przez ich</p>

<p>specjalistów, co pozwala na wyposażenie samolotów i śmigłowców w odpowiednie</p>

<p>urządzenia pozwalające uniknąć trafienia rakietą, zakłócając jej działanie.</p>

<p>Armia amerykańska chyba także pozbywała się swoich zapasów z magazynów</p>

<p>w Iraku. Podczas działań wojennych widać było często ochotników gruzińskich</p>

<p>umundurowanych częściowo w amerykańskie barwy. Podczas wizyty prezydenta</p>

<p>Kaczyńskiego defilowały dziarskim krokiem zastępy wojskowe wyposażone w</p>

<p>21</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>amerykańskie karabiny M16. W czasie działań wojennych widywałem Gruzinów</p>

<p>uzbrojonych tylko tradycyjnie w kałasznikowy. Dziwnie i trochę śmiesznie</p>

<p>wyglądały też oddziały, złożone często z rezerwistów, w ciemnych mundurach</p>

<p>maskujących i w amerykańskich jasnych pustynnych butach operujące w bardzo</p>

<p>trudnym górskim terenie, bywało, że miejscami ośnieżonym.</p>

<p>W wyniku zabiegów gruzińskich polityków coraz więcej mówi się o ich kraju na</p>

<p>arenie międzynarodowej. Podkreśla się ważne położenie geostrategiczne, zwłaszcza</p>

<p>jeśli chodzi o transport ropy i gazu z Azerbejdżanu i możliwość wyeliminowania</p>

<p>Rosji z jej szlakami przesyłowymi. Ważne było też dla Gruzinów pokazanie światu</p>

<p>problemu zbuntowanych republik i wykorzystania poparcia międzynarodowego dla</p>

<p>odzyskania nad nimi kontroli. W Gruzji istniał progruziński rząd abchaski, w 2006</p>

<p>roku przeniesiono jego siedzibę z Tbilisi do Wąwozu Kodori. Następnie</p>

<p>Osetyjczykom zaproponowano utworzenie Autonomicznej Republiki Osetii</p>

<p>Południowej wchodzącej w skład Gruzji. Powołano także „osetyńską jednostkę</p>

<p>terytorialna i administrację”. Nie miało to żadnego zastosowania, ale światu</p>

<p>przypomniano o problemie i prawach Gruzji do tych terenów. Abchazja i Osetia</p>

<p>Południowa nieuznawane były przez świat jako państwa, więc większość ich</p>

<p>obywateli przyjęła paszporty rosyjskie, stając się jednocześnie obywatelami Rosji.</p>

<p>Uzyskanie niepodległości przez Kosowo i poparcie tego przez większość państw</p>

<p>zachęciło władze Osetii Płd. do tego samego. Ogłoszono po raz kolejny</p>

<p>niepodległość i zwrócono się, a wręcz zażądano od Rosji uznania jako części</p>

<p>Federacji Rosyjskiej. Ale Gruzja również poczuła się mocna. Trzeciego kwietnia</p>

<p>2008 państwa NATO nadały jej i Ukrainie status państw kandydujących i obiecały w</p>

<p>przyszłości wstąpienie do sojuszu. Logiczne było, że w starciu bezpośrednim z Rosją</p>

<p>nie ma żadnych szans. Należało więc szybko opanować teren przeciwnika, a opinię i</p>

<p>poparcie świata spodziewano mieć się po swojej stronie. Tego, że Rosja zdecyduje</p>

<p>22</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>się dokonać interwencji militarnej poza swoim terytorium, nie spodziewał się nikt,</p>

<p>włącznie z USA i krajami Unii Europejskiej. Rosja jednak gotowa była udowodnić</p>

<p>światu, że nadal dominuje w tym regionie, a Gruzja pomimo swych ciągot</p>

<p>prozachodnich i natowskich nie będzie aspirować na mocarstwo i krzywdzić</p>

<p>obywateli rosyjskich (Osetyjczyków i Abchazów z rosyjskimi paszportami). Jak</p>

<p>pamiętamy z historii byli już tacy wodzowie stojący na czele wielkich mocarstw,</p>

<p>którzy uważając Rosję za kolosa na glinianych nogach, bardzo się pomylili i</p>

<p>doprowadziło to ich do tragicznego końca. O tym, że politycy i sztab gruziński</p>

<p>musieli wtedy tak planować jak napisano powyżej niech świadczą chociażby</p>

<p>dysproporcje w potencjałach militarnych po obu stronach.</p>

<p>Armia gruzińska składała się z pięciu brygad piechoty, brygady specnazu (we</p>

<p>wszystkich krajach byłego ZSRR zachował się model struktury Armii Czerwonej, a</p>

<p>więc specnaz – wojska specjalnego naznaczenia – oddziały specjalne), brygady</p>

<p>artylerii i kilku samodzielnych batalionów. Gwardia Narodowa w Tbilisi – 8 tys.</p>

<p>Żołnierzy. Cztery eskadry samolotów szturmowych, eskadra śmigłowców, eskadra</p>

<p>szkolna i eskadra rozpoznawcza. Dwa dywizjony wyrzutni rakiet przeciwlotniczych.</p>

<p>Flota wojenna to 26 jednostek, z tego 2 kutry rakietowe. Do tego 24 jednostki</p>

<p>pływające straży przybrzeżnej. Batalion piechoty morskiej i batalion artylerii</p>

<p>przybrzeżnej. Łącznie pod bronią było 27 tysięcy żołnierzy, z tego 20 tysięcy to</p>

<p>żołnierze zawodowi. Rezerwiści stanowiący zaplecze i podlegający ewentualnej</p>

<p>mobilizacji to ok. 100 tys. ludzi, z tego jakieś 60 tys. odpowiednio przeszkolonych.</p>

<p>Siły zbrojne Osetii Południowej to tylko organizacje paramilitarne, trzy tysiące</p>

<p>mężczyzn wyposażonych w czołgi, wozy pancerne, wyrzutnie rakiet, moździerze i</p>

<p>działa. Zakładano ewentualnie powołanie pod broń rezerwistów, maksymalnie do 15</p>

<p>tysięcy.</p>

<p>Abchazja to siła armii lądowej – 10 tysięcy żołnierzy, broń pancerna, artyleria,</p>

<p>wyrzutnie rakiet. Oprócz tego niewielkie siły lotnictwa i marynarka wojenna – 21</p>

<p>23</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>kutrów i brygada piechoty morskiej. W razie działań wojennych powołać można było</p>

<p>jeszcze prawie 20 tysięcy rezerwistów.</p>

<p>Wojska rosyjskie w tym rejonie to Północnokaukaski Okręg Wojskowy i</p>

<p>stacjonująca tam 58 Armia Ogólnowojskowa. Brygady górskie, 2 dywizje</p>

<p>zmechanizowane, brygady wojsk rakietowych, samodzielny pułk zmechanizowany,</p>

<p>pułki artylerii polowej i brygada przeciwlotniczej. Dziewięć pułków lotnictwa tworzy</p>

<p>4 Armię Lotniczą. Dwie dywizje powietrznodesantowe i batalion specnazu. Łącznie</p>

<p>około 100 tys. żołnierzy.</p>

<p>Nad terytoria sporne Gruzini wysyłali bezzałogowe samoloty rozpoznawcze,</p>

<p>jeden został zestrzelony nad Abchazją w kwietniu przez rosyjskiego MiG-a 29. W</p>

<p>maju do Abchazji przybyło 400 żołnierzy rosyjskich wojsk inżynieryjnych,</p>

<p>rozpoczęli rekonstrukcję i odbudowę zniszczonej linii kolejowej, niedziałającej od</p>

<p>początku lat 90-tych, prowadzącej od granicy z Rosją do miast portowych Suchumi i</p>

<p>Oczamczyry. Prace trwały do końca lipca, a strona gruzińska bardzo ostro</p>

<p>protestowała z powodu obecności tej jednostki, przedstawiając to i odbierając jako</p>

<p>przygotowania do inwazji. Pamiętam reportaż pokazywany w polskich</p>

<p>„Wiadomościach”. Grupy młodzieży abchaskiej w Suchumi świętowały zakończenie</p>

<p>szkoły. Tańczyli, pili, śmiali się... a atmosfera była już napięta. Do kamery</p>

<p>wypowiadali się: „Dzisiaj świętujemy koniec szkoły, uzyskanie świadectw... ale jeśli</p>

<p>przyjdą tu Gruzini jesteśmy gotowi. Wszyscy jak tu stoimy pójdziemy walczyć za</p>

<p>naszą ojczyznę...”.</p>

<p>Piętnastego lipca w Gruzji w ramach programu NATO „Partnerstwo dla pokoju”</p>

<p>rozpoczęły się dwutygodniowe manewry o kryptonimie „Natychmiastowa odpowiedź</p>

<p>2008”. Uczestniczyło w nich około tysiąca żołnierzy amerykańskich i sześciuset</p>

<p>gruzińskich. Głównym tematem ćwiczeń było odbicie i przywrócenie ładu na</p>

<p>obszarze opanowanym przez separatystów. Dokładnie tego samego dnia tj. 15 lipca</p>

<p>24</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>na północnym Kaukazie manewry wojskowe rozpoczęli również Rosjanie – „Kaukaz</p>

<p>2008”. Do Osetii Północnej przerzucono około ośmiu tysięcy żołnierzy wojsk</p>

<p>powietrzno-desantowych i siedemset pojazdów. W skład zgrupowania wchodziły</p>

<p>jednostki 76 Pskowskiej Dywizji Powietrznodesantowej i pułk desantowy 20 Dywizji</p>

<p>Zmechanizowanej. Żołnierze rosyjscy zajęli pozycje niedaleko od strategicznego</p>

<p>tunelu Roki prowadzącego na teren Osetii Południowej. Cały czas pojawiają się</p>

<p>incydenty zbrojne. Obydwie strony obwiniają się o prowokacje, na temat powstało</p>

<p>bardzo wiele plotek i pogłosek – nikt nie chce być winien i każdy został tylko</p>

<p>sprowokowany, bronił się. Trzymajmy się więc tylko faktów. Pierwszego sierpnia</p>

<p>grupa gruzińskich policjantów wpada na minę-pułapkę – kilku z nich ginie. Nocami</p>

<p>dochodzi do wymiany ognia pomiędzy stanowiskami gruzińskimi i osetyńskimi, przy</p>

<p>czym obie strony odpowiadają tylko na ataki przeciwnika. Rozpoczęła się też</p>

<p>ewakuacja ludności cywilnej. Osetyjczyków ze stolicy, a Gruzinów z enklaw na</p>

<p>terenach spornych. Na noc z 7 na 8 grudnia sztab gruziński przygotowuje uderzenie.</p>

<p>Termin jest wybrany nieprzypadkowo, bowiem w tym dniu rozpoczynają się Igrzyska</p>

<p>Olimpijskie w Pekinie, na otwarcie których udał się premier Władimir Putin. Nie</p>

<p>spodziewano się więc szybkiej i zdecydowanej reakcji Rosji, tym bardziej, iż liczono</p>

<p>jeszcze dodatkowo na „uszanowanie świętego ognia olimpijskiego”, czyli dodatkowy</p>

<p>czynnik przemawiający za podjęciem jakichkolwiek działań militarnych. Jako że był</p>

<p>to środek lata, na urlopach w tym czasie przebywało wielu ważnych rosyjskich</p>

<p>wojskowych i polityków, włącznie z prezydentem Dimitrijem Miedwiediewem.</p>

<p>Siódmego sierpnia na granicy z Osetią Południową Gruzini gromadzą 12 tysięcy</p>

<p>żołnierzy i 75 czołgów. Prezydent Micheil Saakaszwili wygłasza orędzie, gwarantuje</p>

<p>jednostronne zawieszenie broni (cały czas trwa wymiana ognia jak już wcześniej</p>

<p>wspominaliśmy) i proponuje Osetyjczykom autonomię, czego gwarantem ma być</p>

<p>Rosja. W tym samym czasie siły gruzińskie zajmujące pozycje wyjściowe</p>

<p>ostrzeliwują się z Osetyńczykami, pociski padają na osetyńskie wsie. Do wieczora</p>

<p>25</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>zdążyło już polec dwóch gruzińskich żołnierzy. Zaledwie w dwie godziny od</p>

<p>wygłoszenia orędzia i ustalenia zawieszenia broni władze gruzińskie ogłaszają, iż</p>

<p>rozpoczynają operację w celu „przywrócenia konstytucyjnego porządku” w Osetii</p>

<p>Południowej. W tym dniu Gruzini przekraczają granicę i przejmują kontrolę nad</p>

<p>pięcioma osetyńskimi wioskami. Javier Solana, szef dyplomacji Unii Europejskiej w</p>

<p>rozmowie telefonicznej zaapelował do Saakaszwilego o powrót do pokojowego</p>

<p>rozwiązania konfliktu. Bez rezultatu.</p>

<p>8 sierpnia, pierwszy dzień walk</p>

<p>Od północy rozpoczął się silny ostrzał rakietowy i artyleryjski pozycji</p>

<p>osetyńskich w stolicy Cchinwali i okolicach Dżawy. Około godziny 4 rano padły</p>

<p>pierwsze ofiary cywilne konfliktu, 15 osób poległo od gruzińskich pocisków. Nad</p>

<p>ranem jednostki 3 i 4 Brygady Piechoty, łącznie 3300 żołnierzy ruszyło do natarcia</p>

<p>na stolicę Osetii Płd. Nie było to miasto nadające się do obrony ze względu na swe</p>

<p>położenie. Otoczone wzgórzami, które zajęte zostały z marszu przez Gruzinów, co</p>

<p>pozwalało im potem skutecznie nękać ogniem obrońców, a także przybywające z</p>

<p>czasem dostawy i posiłki dla broniących się.</p>

<p>Uderzenie na Osetię przeprowadzono od południowego wschodu, planowano</p>

<p>zdobyć stolicę i nacierać w kierunku na północny zachód. Trwają zawzięte walki</p>

<p>uliczne, ale ogromna przewaga liczebna Gruzinów pozwala im na opanowanie do</p>

<p>południa około połowy powierzchni miasta. Główne siły osetyńskie wycofały się do</p>

<p>Dżawy. Pozostał tylko batalion osetyńskich sił pokojowych w liczbie 500 żołnierzy,</p>

<p>bronił zawzięcie zachodniej części miasta, swoich koszar i budynku Ministerstwa</p>

<p>Spraw Wewnętrznych. Liczący również tylu żołnierzy batalion zmechanizowany</p>

<p>rosyjskich sił pokojowych nie był atakowany do południa ani w koszarach, ani w</p>

<p>miejscach, gdzie wystawiał swoje posterunki, ale pierwsi żołnierze rosyjskich sił</p>

<p>pokojowych polegli już ok. godziny 9 rano w wyniku ostrzału. Jednak już po</p>

<p>26</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>południu przyszła i jego kolej. Bronił placówek w punktach oddalonych od siebie,</p>

<p>poniósł więc dość znaczne straty. Ale stało się coś, czego gruzińscy stratedzy nie</p>

<p>przewidywali, a jeśli przewidywali, to na pewno nie w takiej formie i nasileniu. Rosja</p>

<p>od razu zaangażowała się w konflikt. Prezydent Miedwiediew i premier Putin</p>

<p>poinformowali świat o zamiarze bronienia swoich obywateli w separatystycznej</p>

<p>republice i swoich interesów w regionie przed agresorem, czyli Gruzją (również</p>

<p>władze Osetii Południowej zwróciły się do Rosji o pomoc i odparcie agresji).</p>

<p>Formalnie jednak oba państwa nie wypowiedziały sobie wojny i nie zerwały</p>

<p>stosunków dyplomatycznych. Sztab rosyjskiej 58 Armii i jej głównodowodzący gen.</p>

<p>Anatolij Chrulew posiadał dużą samodzielność działania. Podjęto szybko bardzo</p>

<p>właściwe decyzje. Jak często słyszałem (oczywiście w Polsce od naszych rodzimych</p>

<p>ekspertów i znawców), że to „armia pijaków, zdegenerowanych tępaków o znikomej</p>

<p>wartości bojowej” itp., itd. Właśnie ta armia sprawnie zajęła pozycje marszowe i już</p>

<p>od godzin rannych przez tunel Roki wkraczała na teren Osetii Południowej. Na</p>

<p>pomoc Osetyjczykom zaczęli przybywać także ochotnicy z północy i Abchazji.</p>

<p>Pierwsza walkę nawiązała artyleria rosyjska, ostrzeliwując głównie pozycje dział</p>

<p>gruzińskich, skutecznie broniących ogniem dostępu do Cchinwali i cały czas je</p>

<p>bombardujące. Do tego celu zostało również wykorzystane lotnictwo. Samoloty</p>

<p>rosyjskie atakowały w tym dniu również miasto Gori na terenie Gruzji a także</p>

<p>zbombardowało port Poti i bazę wojskową Senaki. Tym samym Rosjanie pokazali, że</p>

<p>nie ograniczają się do walki tylko na terenie Osetii Południowej, chociaż naloty nie</p>

<p>świadczyły jeszcze o tym, że zostaną przeprowadzone również operacje lądowe.</p>

<p>Tymczasem popołudniem do stolicy próbują przebić się w bezskutecznym kontrataku</p>

<p>dwie kompanie osetyńskie. Tam bronią się resztki batalionów sił pokojowych</p>

<p>(rosyjskiego i osetyńskiego), trzymając już tylko jeden punkt oporu, przy sztabie</p>

<p>rosyjskich sił pokojowych. Ale wojska rosyjskie napływające z pomocą w nocy</p>

<p>docierają do przedmieść Cchinwali. Strony podają różne dane o stratach. Prezydent</p>

<p>27</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Osetii Południowej podał liczbę 1400 ofiar cywilnych. Organizacja HRW mówi o</p>

<p>kilkudziesięciu zabitych Osetyjczykach. Prezydent Saakaszwili informuje</p>

<p>wieczorem, że kontroluje większą część Osetii Południowej, a zginęło 30 Gruzinów</p>

<p>na skutek rosyjskich bombardowań. Ponadto władze gruzińskie oświadczają, że</p>

<p>wprowadzony zostanie stan wojenny i ogłaszają powszechną mobilizację. Siły</p>

<p>powietrzne Rosji i Gruzji straciły w tym dniu po dwa samoloty.
<strong>9 sierpnia</strong></p>

<p>Wczesnym rankiem Gruzini rozpoczęli atak na broniących się „Mirotworcow”</p>

<p>w Cchinwali, próbując także atakować od północnej strony. Bataliony sił</p>

<p>pokojowych bronią się przez cały czas. Docierają już do nich szpice rosyjskie,</p>

<p>zaopatrujące we wszystko co niezbędne, głównie amunicję. Odtransportowani zostali</p>

<p>ranni. Drogi cały czas są ostrzeliwane przez artylerię gruzińską. Działają też oddziały</p>

<p>gruzińskiego specnazu i ochotników, skutecznie blokując działania przeciwnika.</p>

<p>Pamiętajmy, że to teren bardzo trudny, górski. Rosjanie często nie mają możliwości i</p>

<p>czasu na przeprowadzanie rozpoznania, atakują „z marszu” i ponoszą duże straty.</p>

<p>Starcia toczą się bardzo intensywnie i dynamicznie. Obydwie strony dokonują</p>

<p>częstych natarć i kontrataków. Gruzińska armia zawodowa i ochotnicy walczą bardzo</p>

<p>skutecznie i zawzięcie. Próbują odciąć obrońców Cchinwali śmiałym i dobrze</p>

<p>zaplanowanym natarciem wychodzącym z okolic Kchewi na główną drogę</p>

<p>prowadzącą do miasta. Po południu kierują silny ogień artyleryjski, a uderzenie</p>

<p>prowadzi odpowiednio wzmocniony batalion specnazu. Rosjanie ledwo wytrzymują,</p>

<p>w końcu przy pomocy własnej artylerii, która zaczęła przeprowadzać wręcz nawały</p>

<p>ogniowe i wezwanemu na pomoc lotnictwu odpierają atakujących. Od tunelu Roki na</p>

<p>granicy z Federacją Rosyjską do stolicy Cchinwali, a później dalej w kierunku na</p>

<p>Gruzję, prowadzi właśnie ta główna droga zwana „drogą zarską”. Tędy więc głównie</p>

<p>przemieszczały się rosyjskie siły lądowe. Tędy też zmierzał z Władykaukazu sztab 58</p>

<p>Armii Ogólnowojskowej z jej głównodowodzącym Anatolijem Chrulewem. Jechali w</p>

<p>28</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>kolumnie batalionu 135 Gwardyjskiego Samodzielnego Pułku Zmechanizowanego 19</p>

<p>Dywizji. W tym samym konwoju znajdowało się też wielu dziennikarzy. Nagle</p>

<p>padają strzały z broni przeciwpancernej i dwa jadące na czele BWP (Bojowe Wozy</p>

<p>Piechoty) zostają zniszczone i unieruchomione, blokując tym samym cały przejazd.</p>

<p>Kolumna rozprasza się w miarę możliwości i próbuje bronić się. Ginie wielu</p>

<p>oficerów i żołnierzy. Kierowca generała też zostaje zabity a sam głównodowodzący</p>

<p>bardzo czynnie bierze udział w bitwie. Po opanowaniu początkowego zamieszania</p>

<p>Rosjanom udaje się odeprzeć atak. Uniknęli klęski propagandowej, jaką byłaby</p>

<p>niewątpliwie śmierć głównodowodzącego. Sam generał Chrulew został lekko ranny</p>

<p>w rękę i na razie powrócił do Władykaukazu. W tym dniu na terenie Osetii</p>

<p>Południowej znajdowały się już jednostki pancerne, artyleryjskie, zwiadowcze i</p>

<p>zmotoryzowane 58 Armii oraz 76 i 96 Dywizje Powietrznodesantowe. Ponadto</p>

<p>jednostki Specnazu, tego „prawdziwego”, o którym pisał interesująco Wiktor</p>

<p>Suworow, a więc jednostki podporządkowane GRU. Dwa bataliony Specnazu, Zapad</p>

<p>(zachód) i Wostok (wschód), świetnie potrafiące walczyć w warunkach górskich,</p>

<p>wspaniale wyszkolone do zadań specjalnych, sformowane z Czeczeńców. Batalion</p>

<p>Zapad skierowany został do Abchazji. Abchazja o godzinie 13.45 również</p>

<p>przyłączyła się do walk przeciw znienawidzonym Gruzinom i rozpoczęła ostrzał i</p>

<p>działania przeciwko ich oddziałom w Wąwozie Kodori celem ich wyparcia. Po</p>

<p>trudnych walkach do późnych godzin wieczornych i nocnych Rosjanom udało się</p>

<p>opanować wzgórza na wschód i zachód od stolicy Osetii Południowej. Samoloty</p>

<p>rosyjskiej 4 Armii Lotniczej biorą udział w walkach i bombardują bazy w Senaki i</p>

<p>Poli, lotnisko Kopitnari, a także stanowiska gruzińskie w Wąwozie Kodori.</p>

<p>Rosyjskie i gruzińskie lotnictwo straciło w tym dniu po dwa samoloty. Dla</p>

<p>Gruzinów przy ich małej flocie powietrznej to wielki cios, właściwie przestało ono</p>

<p>już cokolwiek znaczyć w tym konflikcie. Do tego doznało poważnych w strat w</p>

<p>zniszczeniach lotnisk i systemów radarowych. W samym Tbilisi ewakuowano Pałac</p>

<p>29</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Prezydencki w obawie przed nalotami. W Gruzji ogłoszono stan wojenny mający</p>

<p>trwać 15 dni i zaczęto sprowadzać wojska gruzińskie z Iraku. Rosyjskie media podały</p>

<p>w komunikatach, że od początku trwania konfliktu swoje miejsca zamieszkania w</p>

<p>Osetii Południowej opuściło i utraciło ponad 30 tys. ludzi.</p>

<p>Dziewiątego sierpnia odbieram telefon od kolegi i słyszę w słuchawce</p>

<p>– Próbowałeś wchodzić na gruzińskie strony internetowe? Nic nie działa!</p>

<p>Zobacz!</p>

<p>Na gruzińskich stronach internetowych śledziliśmy gruzińskie doniesienia z</p>

<p>konfliktu i konfrontowaliśmy je z wiadomościami podawanymi przez inne media.</p>

<p>Ale to już temat na jakieś naukowe opracowanie na temat współczesnej propagandy,</p>

<p>bo jeśli komuś się zdaje, że skończyła się jej epoka wraz z odejściem Goebbelsa czy</p>

<p>komunistycznych speców od tego, ten jest w grubym błędzie. Próbuję więc wejść na</p>

<p>jakieś stronki gruzińskie, ale wszystko co kończy się na kropka ge nie działa. Na</p>

<p>stronach gruzińskiego MSZ-u, gdzie do tej pory można było śledzić komunikaty,</p>

<p>wyskakuje zdjęcie Saakaszwilego i Hitlera. To robota rosyjskich speców od</p>

<p>informatyki. Trwało to przez jakiś czas, później odzyskali łączność ze światem,</p>

<p>bowiem swoją domenę udostępniła Gruzinom kancelaria polskiego prezydenta.</p>

<p>Później na serwerach Google założono oficjalny blog. Tak samo potraktowano strony</p>

<p>Narodowego Banku Gruzji i parlamentu. Serwisy informacyjne zostały zablokowane</p>

<p>jakimś specjalnym programem powodującym fikcyjne wyświetlenia. Podobno po tym</p>

<p>zdarzeniu przez jakiś krótki czas nie działały na terenie Gruzji również strony</p>

<p>rosyjskie, a na pewno niemożliwy był odbiór rosyjskiej telewizji. Amerykańscy</p>

<p>fachowcy stwierdzili, że winni całemu zamieszaniu są członkowie rosyjskich gangów</p>

<p>oraz organizacja Russian Busines Network.</p>

<p>10 sierpnia.</p>

<p>Cały czas trwają walki w Cchinwali. Do południa Gruzini są całkowicie wyparci</p>

<p>30</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>z północnej części, wieczorem całe miasto zostaje opanowane. W tym samym czasie</p>

<p>oddziały rosyjskie i osetyńskie walczą w okolicach stolicy. Wspiera je lotnictwo,</p>

<p>pojawiły się również bardzo skuteczne w niszczeniu celów naziemnych i broni</p>

<p>pancernej śmigłowce, które wykorzystywały już założone bazy i lądowiska na terenie</p>

<p>Osetii Południowej, co umożliwiało ich użycie. Do wieczora jednostki gruzińskie</p>

<p>zostały całkowicie wyparte z okolic Cchinwali, wycofały się na południe. Całość</p>

<p>działań wojennych w tym rejonie w dniach 8 – 10 sierpnia 2008 roku nazywany jest</p>

<p>dzisiaj „Bitwą pod Cchinwali podczas drugiej wojny w Osetii Południowej”.</p>

<p>Wyróżnia się poszczególne etapy jej przebiegu:</p>

<p>– wkroczenie wojsk gruzińskich po silnym ostrzale artyleryjskim i rakietowym,</p>

<p>walki na przedmieściach, opanowanie stolicy oprócz punktu oporu jednostek sił</p>

<p>pokojowych;</p>

<p>– dotarcie do miasta jednostek rosyjskiej 58 Armii Ogólnowojskowej,</p>

<p>przebijanie się i opanowywanie terenu w kierunku południowym stolicy, ostrzał</p>

<p>artyleryjski mający na celu złamanie oporu gruzińskiego;</p>

<p>– wkroczenie dziewiątego sierpnia jednostek rosyjskich oddziałów</p>

<p>powietrznodesantowych, kontrnatarcie gruzińskie przy pomocy ostrzału rakietowego;</p>

<p>– potyczka, w której raniony został generał Chrulew.</p>

<p>Zwraca się również uwagę na pozbawienie miasta wody i żywności oraz oskarża</p>

<p>Gruzję o nieprzygotowanie „korytarza” ewakuacyjnego dla ludności cywilnej.</p>

<p>Lotnictwo rosyjskie, oprócz zaangażowania w okolicach Cchinwali, zdążyło</p>

<p>zrzucić bomby na lotnisko w Tbilisi należące do jednej z fabryk, bombarduje też</p>

<p>gruzińskie stanowiska w Kodori, bowiem na froncie abchaskim też już rozpoczynają</p>

<p>się poważne działania. Oprócz bombardowania i ostrzału wojska, siły abchaskie</p>

<p>zajmują pozycje wyjściowe wzdłuż rzeki Inguri, oczekując przybycia jednostek</p>

<p>rosyjskich. Samolotami transportowymi przybyło do Abchazji 9 tysięcy żołnierzy</p>

<p>wojsk powietrznodesantowych.</p>

<p>31</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Dziesiątego sierpnia widząc, że „to nie przelewki”, bowiem wojska rosyjskie</p>

<p>cały czas napływają na tereny zbuntowanych republik, plan się nie powiódł, a reakcja</p>

<p>świata nie jest do końca taka, jakiej się spodziewano, proponuje jednostronny rozejm</p>

<p>i zwraca się do Rosji o przystąpienie do rozmów dotyczących zaprzestania walk.</p>

<p>Z racji tego, że Gruzja posiada porty i wody terytorialne na Morzu Czarnym,</p>

<p>nad tym samym morzem leżą tereny Abchazji, nie obyło się bez udziału słynnej Floty</p>

<p>Czarnomorskiej stacjonującej (nie tylko tam, ale nam się to najbardziej tak kojarzy)</p>

<p>w Sewastopolu. Dziewiątego sierpnia pod koniec dnia w kierunku Abchazji odbijają</p>

<p>okręty floty: krążownik rakietowy typu RFS „Moskwa”, niszczyciel „Smietliwyj”,</p>

<p>okręt desantowy „Saratow”, okręt desantowy „Cezar Kunikow”, okręt desantowy</p>

<p>„Jamał”, korweta „Suzdalec”, korweta „Kasimow”, korweta „Poworino”, korweta</p>

<p>rakietowa „Miraż”, okręt rozpoznawczy „Ekwator”, trałowiec „Wiceadmirał</p>

<p>Żukow”, trałowiec „Turbinist” i holownik „MB-31”. Na pokładach okrętów</p>

<p>desantowych znajdowało się pięciuset żołnierzy 810 Pułku Piechoty Morskiej z</p>

<p>Sewastopola.</p>

<p>Celem flotylli miała być blokada gruzińskich portów i uniemożliwienie</p>

<p>ewentualnych dostaw drogą morską. Oprócz tego żołnierze piechoty morskiej zostali</p>

<p>przewidziani i wysadzeni jako desant w miejscowości Oczamczira leżącej niedaleko</p>

<p>na południe od Wąwozu Kodori. Oficjalnie strona ukraińska, bo Ukraina to sojusznik</p>

<p>Gruzji (podobnie wtenczas aspirujący do NATO i prozachodni, a prezydent</p>

<p>Juszczenko to przyjaciel prezydenta Saakaszwilego), ostrzegła Rosję, iż jeśli okręty</p>

<p>floty wdadzą się w działania wojenne, to otrzymają zakaz powrotu do portów na</p>

<p>Krymie. Słyszałem często takie opinie: „Ukraina powinna przejąć Flotę</p>

<p>Czarnomorską” lub „powstrzymać od wypłynięcia” itp. Tym teoretykom</p>

<p>wygłaszającym takowe mądrości wystarczy zadać pytania: Jak przejąć? I czym</p>

<p>zatrzymać? Jak ją potem utrzymać? Czy to wszystko nie zostałoby wtenczas</p>

<p>zniszczone i zmarnowane? Polecam takim ekspertom wizytę w Sewastopolu. A są to</p>

<p>32</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>eksperci, którzy na moje pytania, skąd posiadają takową wiedzę na tematy rosyjsko-ukraińskie i czy kiedykolwiek tam byli, odpowiadają nieraz dosłownie: „wiem, wiem,</p>

<p>nie byłem, ale dużo na ten temat czytam i oglądam Discovery”. Wracając do</p>

<p>Sewastopola to można tam zobaczyć z jednej strony dryfujące nieco pordzewiałe</p>

<p>jednostki ukraińskie w niewielkiej ilości, z drugiej strony całą potęgę rosyjskiej Floty</p>

<p>Czarnomorskiej. Swoją drogą nawet ukraińskie kabarety, a najciekawiej „Kwartał</p>

<p>95” zajmowały się tym tematem, cytuję: „Ukraińska flota w składzie 3 statki,</p>

<p>motorówka, łódka i banan... admiralicja podjęła decyzję o wynajmowaniu latem</p>

<p>banana turystom, z czego dochód wspomoże znacznie utrzymanie naszych</p>

<p>jednostek”.</p>

<p>Zespół okrętów wyruszył więc wykonać powierzone mu zadanie, a po drodze</p>

<p>doszło do incydentu z jednostkami gruzińskimi. Krążownik rakietowy „Moskwa”,</p>

<p>niszczyciel „Smietliwyj”, trzy korwety i okręty desantowe podjęły walkę z czterema</p>

<p>gruzińskimi kutrami. Jeden kuter rakietowy gruziński został zatopiony, a „Moskwa”</p>

<p>została niegroźnie trafiona. Jak widać, nie bardzo poważnie marynarze rosyjscy</p>

<p>przejęli się ostrzeżeniami prezydenta Juszczenki. Wokół tego zdarzenia urosło wiele</p>

<p>legend. Czasami nazywany jest szumnie „bitwą morską”. Na portalach internetowych</p>

<p>można poczytać wiele niby relacji z walk i obejrzeć filmy. Powstawaniu plotek i</p>

<p>sensacji pomogły mętne wyjaśnienia stron konfliktu. Rosja przyznawała się do</p>

<p>zatopienia jednostki nieprzyjacielskiej, Gruzja przez pewien czas niejasno</p>

<p>zaprzeczała, podając zupełnie odmienne fakty. O desancie rosyjskiej piechoty</p>

<p>morskiej w sile pięciuset żołnierzy dokonanym w okolicach Oczamcziry informowała</p>

<p>następująco: „cztery tysiące żołnierzy i broń pancerna”... Bardzo często strony</p>

<p>konfliktu przedstawiają rozbieżne wersje i przyczyny wydarzeń i bardzo często fakty</p>

<p>są zupełnie inne.</p>

<p>Dziesiąty sierpnia zakończył się więc bardzo niekorzystnie dla strony</p>

<p>gruzińskiej, tym bardziej że na propozycję rozejmu władze rosyjskie opowiedziały,</p>

<p>33</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>„że nie zamierzają go nawet rozważać”. Przystąpiono więc do realizacji planu na</p>

<p>kolejny dzień walk.
<strong>11 sierpnia</strong></p>

<p>Jeśli nie spodziewano się aż tak poważnego zaangażowania Rosji w konflikt, o</p>

<p>czym już wspominaliśmy, a tego, co wydarzyło się w dniu 11 sierpnia, gruzińscy</p>

<p>przywódcy nie widzieli chyba w najczarniejszych koszmarach. W dniu tym bowiem</p>

<p>wojska rosyjskie przekroczyły granicę gruzińską i rozpoczęły tu działania zbrojne.</p>

<p>Zapytałem pewnego starszego Rosjanina, po co to robić? Przecież Gruzja jest już</p>

<p>pokonana i dostatecznie upokorzona na arenie międzynarodowej. Ten odpowiedział:</p>

<p>„trzeba, jak z faszystą Hitlerem, zniszczyć wszystko w zarodku, osłabić na zawsze”.</p>

<p>Faktycznie w wyniku tych działań Gruzja pozbawiona została siły i zdolności</p>

<p>militarnej, którą tak starannie tworzyła w ostatnim czasie, ale o tym później.</p>

<p>W Osetii Południowej wojska rosyjskie zmierzają w kierunku gruzińskiego</p>

<p>Gori. Po drodze napotykają dość skuteczny opór, jednak sprawnie sobie z tym radzą.</p>

<p>Wyjątkiem jest tu wioska Zemo Nikozi, w której Gruzini przygotowali doskonale</p>

<p>obronę. Na długo ta nazwa pozostanie w pamięci żołnierzy uczestniczących w</p>

<p>starciu. Broniący się Gruzini wykazali się pełnym profesjonalizmem i</p>

<p>umiejętnościami przygotowania różnych technik obrony przy szczególnym</p>

<p>wykorzystaniu artylerii. Doskonale usytuowani na stanowiskach oczekiwali</p>

<p>przeciwnika. Wkrótce przed nimi pojawił się 693 Pułk Zmechanizowany 19 Dywizji</p>

<p>Zmechanizowanej i batalion Specnazu „Wostok”. Obie jednostki rosyjskie,</p>

<p>oczywiście w kolumnie marszowej zmierzające od strony miejscowości</p>

<p>Chetagurowo. Gruzini otwierają skuteczny ogień, niszcząc wiele czołgów i pojazdów</p>

<p>opancerzonych. Rosjanie są zaskoczeni, nie znają terenu, nie mają nawet map, więc</p>

<p>nie są w stanie ustalić dokładnie pozycji nieprzyjacielskich. W końcu podejmują</p>

<p>skuteczną walkę, wykorzystując umiejętności żołnierzy specnazu. Na pomoc</p>

<p>wzywają też nieodzowne w takich działaniach śmigłowce szturmowe Mi-24, które</p>

<p>34</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>rozbijają stanowiska broniących się. Gruziński żołnierz, dobrze zamaskowany,</p>

<p>kierujący ostrzałem i skutecznie naprowadzający ogień artyleryjski, zostaje w końcu</p>

<p>zlokalizowany przez fachowców ze specnazu i zlikwidowany. Rosjanie stają się</p>

<p>zwycięzcami w bitwie. Wielu ciężko rannych trzeba ewakuować do szpitala w</p>

<p>Cchinwali.</p>

<p>Rankiem rosyjskie lotnictwo zbombardowało bazę gruzińskich sił specjalnych w</p>

<p>miejscowości Kodżori, jakieś 10 kilometrów od Tbilisi.</p>

<p>104 Pułk Desantowo-Szturmowy otrzymał do wykonania inne bardzo ważne</p>

<p>zadanie. Ma obejść linie obronne i znaleźć się na głębokich tyłach gruzińskich w</p>

<p>okolicach miasta Gori. Spowodować ma to oskrzydlenie i załamanie gruzińskiej</p>

<p>obrony, co się doskonale udało. Za desantem podążać ma 693 Pułk Zmechanizowany</p>

<p>i zabezpieczać zdobyte wyposażenie przeciwnika i jeńców. Wykonują bez</p>

<p>problemów 40-to kilometrowy rajd. Tylko w miejscowości Warani toczą</p>

<p>poważniejszą, zwycięską potyczkę z zaskoczonymi Gruzinami. Gdy komandosi</p>

<p>docierają do Gori, z marszu atakują i niszczą baterię dział przeciwpancernych, po</p>

<p>czym zajmują odpowiednie stanowisko w terenie i przygotowują ewentualną obronę</p>

<p>na wypadek gruzińskiego kontrataku. Skutecznie udaje im się odpierać wszelkie</p>

<p>próby wyparcia przez nieprzyjaciela. W wyniku tych działań sztab gruziński zmienił</p>

<p>plany obrony i zarządził odwrót w kierunku Gori. W Gori też planowano dokonać</p>

<p>uzupełnień jednostek, bowiem znajdowało się tam wielu powołanych rezerwistów i</p>

<p>próbowano zorganizować obronę miasta.</p>

<p>Z terenów Abchazji przeprowadzono natarcia na dwóch kierunkach. W</p>

<p>Wąwozie Kodorskim po rozpoznaniu rozpoczęto natarcie w celu całkowitego</p>

<p>opanowania. Broniony był przez ok. trzy tysiące gruzińskich żołnierzy i członków</p>

<p>oddziałów policyjnych zajmujących bardzo trudne do zdobycia pozycje. Drugim</p>

<p>celem natarcia połączonych sił rosyjsko-abchazkich były miejscowości Zugdidi i</p>

<p>Senaki, położone już po za terenem Abchazji, a potem port gruziński Poti. Ale tu</p>

<p>35</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>żołnierze gruzińscy nie stawiali prawie oporu. Często uciekali w panice i porzucali</p>

<p>sprzęt wojskowy. Cele wyznaczone na ten dzień zostały osiągnięte. Zajęto Zugdidi i</p>

<p>Senaki. W tym ostatnim na lotnisku zniszczono dwa śmigłowce i wszelkie instalacje</p>

<p>techniczne, a także zdobyto i zabezpieczono bardzo cenną zdobycz wojenną, jaką</p>

<p>były dwie wyrzutnie rakiet przeciwlotniczych Buk-1M.</p>

<p>Kolejny straszny dzień dla sił gruzińskich. Rosjanie znajdowali się już pod Gori</p>

<p>i udało utworzyć się bez problemu drugi front walk z terenu Abchazji. Wojska</p>

<p>gruzińskie zaczęły przegrupowywać się do ewentualnej obrony Tbilisi.
<strong>12 sierpnia</strong></p>

<p>W Osetii Południowej osetyńskie oddziały paramilitarne rozpoczęły</p>

<p>plądrowanie i rewizje gruzińskich wiosek leżących na tym terenie. Zwyczajem</p>

<p>kaukaskim dochodziło do wielu nadużyć i przemocy. Wywołało to ucieczki ludności</p>

<p>gruzińskiej, co zostało bardzo szybko upublicznione przez media. Tematem reportaży</p>

<p>było zachowanie Osetyjczyków (w tym przypadku), konfiskaty, rabunki. Widziałem</p>

<p>duchownego gruzińskiego, który na swojej plebanii stracił wszystkie samochody.</p>

<p>Podobne przypadki można mnożyć, jak to zawsze bywa podczas działań wojennych.</p>

<p>Z miasta Gori ewakuowano ludność cywilną. Trwają tu przygotowania do</p>

<p>obrony, zakłócane rosyjskim bombardowaniem. Nagle przed południem przygotowań</p>

<p>zaprzestano i przeprowadzono odwrót na Tbilisi. Planowano stworzyć nową linię</p>

<p>obrony od Macchety do Tbilisi. Właściwie w tym kierunku zmierza masowy odwrót</p>

<p>całej gruzińskiej armii. Panuje olbrzymi chaos i popłoch, zwłaszcza wśród</p>

<p>rezerwistów. Uciekają, porzucając cały sprzęt i uzbrojenie. Na widok pierwszego</p>

<p>rosyjskiego patrolu składają sami od siebie broń i grzecznie ustawiają się pod ścianą.</p>

<p>Ekipom telewizyjnym opowiadają: „myśmy nie chcieli żadnej wojny, wezwali nas,</p>

<p>mówili, że na ćwiczenia... a dali karabiny i przywieźli tu, na wojnę... a my nie</p>

<p>chcemy”.</p>

<p>36</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Podobnie był na froncie abchaskim. Wąwóz Kodori został całkowicie</p>

<p>opanowany. Angażując siły gruzińskie, przeprowadzono desant 250 komandosów na</p>

<p>ich tyły. Ci z żołnierzy i policjantów gruzińskich, którym udało się wycofać,</p>

<p>pozostawili również całe wyposażenie, tj. czołgi, pojazdy pancerne i pozostały sprzęt,</p>

<p>uciekając w panice wszelkimi możliwymi i dostępnymi środkami. Często pojazdami</p>

<p>cywilnymi, których zniszczenie czy zagarnięcie przypisywano później Rosjanom i</p>

<p>Abchazom. Wojska przemieszczające się w drugim kierunku natarcia z Abchazji bez</p>

<p>żadnych problemów zajmują niebroniony port Poti, a w nim bazę statków gruzińskiej</p>

<p>floty. Okręty gruzińskie nie zostały ewakuowane w inne miejsca,</p>

<p>najprawdopodobniej z obawy przed operującymi w pobliżu jednostkom Floty</p>

<p>Czarnomorskiej. W porcie i na statkach zabezpieczono duże ilości sprzętu</p>

<p>wojskowego, wyposażenia i broni, a także należące do armii amerykańskiej</p>

<p>samochody na bazie hummer, słynne humvee. Zabrane zostały oczywiście przez</p>

<p>Rosjan jako zdobycz wojenna. Strona amerykańska zwróciła się z żądaniem ich</p>

<p>zwrotu, gdyż jak twierdzono, była to własność amerykańska wypożyczona tylko</p>

<p>Gruzinom na czas odbywanych niedawno manewrów. Wtenczas Rosjanie</p>

<p>odpowiedzieli, że jest to zdobyte na wrogiej armii i było lub mogło być</p>

<p>wykorzystywane przeciwko wojskom rosyjskim, zwrotu oczywiście odmówiono.</p>

<p>Dwunastego sierpnia, przed południem czasu moskiewskiego, prezydent Rosji</p>

<p>Dymitrij Miedwiediew ogłosił, że „operacja przymuszania Gruzji do pokoju” udała</p>

<p>się, założone jej cele zostały osiągnięte i ogłosił jej zakończenie wraz z przerwaniem</p>

<p>działań zbrojnych. Marsz na Tbilisi został wstrzymany. Ale rosyjskie oddziały będą</p>

<p>jeszcze dokonywać wielu akcji na terenie całej Gruzji mających na celu zniszczenie</p>

<p>strategicznych obiektów, tj. dróg czy instalacji oraz konfiskatę i wywiezienie</p>

<p>materiałów wojskowych – broni, amunicji itp. W najbliższym czasie zostanie np.</p>

<p>zniszczona i zatopiona flota gruzińska w porcie Poti i zniszczone wszystkie</p>

<p>wojskowe instalacje.</p>

<p>37</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>Prezydent i rząd gruziński stwierdzają, iż pomimo deklaracji Rosji o</p>

<p>zaprzestaniu walk jej lotnictwo nadal atakuje gruzińskie wioski. Abchazję i Osetię</p>

<p>Południową zaczynają traktować jako tereny okupowane przez obcą i wrogą armię.</p>

<p>Ponadto składa wniosek do Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości o</p>

<p>rozstrzygnięcie sporu z Federacją Rosyjską i zarzuca jej przeprowadzanie czystek</p>

<p>etnicznych na terytorium Osetii Południowej i innych zajętych terenach gruzińskich.</p>

<p>Prezydent Saakaszwili przeżywa niewątpliwie w tym czasie wielkie napięcia</p>

<p>emocjonalne i ciągły stres, przypomnijmy sobie jego wystąpienia telewizyjne pełne</p>

<p>histerii i dziwnych zachowań, z gryzieniem krawata włącznie. Do Tbilisi w tym dniu</p>

<p>przybyli z inicjatywy prezydenta Lecha Kaczyńskiego przywódcy Polski, Ukrainy,</p>

<p>Litwy, Łotwy i Estonii. Wyrazili swoje poparcie dla prezydenta Gruzji. Przed</p>

<p>budynkiem parlamentu odbył się olbrzymi wiec pokojowy z udziałem ponad 150 tys.</p>

<p>osób. W przemówieniu do zgromadzonych Lech Kaczyński powiedział, że</p>

<p>„obowiązkiem społeczności międzynarodowej jest solidarne przeciwstawienie się</p>

<p>rosyjskim dążeniom imperialnym”. Tłum skandował entuzjastycznie: „Polska”,</p>

<p>„przyjaźń”, „Gruzja”. Był to wiec pokojowy i jak zauważyło wtenczas wielu</p>

<p>obserwatorów i komentatorów (z wyjątkiem polskich), naród domagał się pokoju, nie</p>

<p>chciał wojny, a w przybyłych przywódcach widział wysłanników pokoju, a</p>

<p>niekoniecznie sojuszników do dalszej walki z Rosją.</p>

<p>W Moskwie tymczasem prezydent Francji Nicolas Sarkozy oświadczył, że</p>

<p>Rosja ma prawo bronić swoich obywateli za granicą. Prezydent Sarkozy i</p>

<p>przewodniczący OBWE Alexander Stubba w rozmowach z prezydentem Rosji</p>

<p>ustalili plan rozwiązania konfliktu:</p>

<p>1.Zobowiązanie do niestosowania siły.</p>

<p>2. Trwałe zakończenie wszystkich działań wojennych.</p>

<p>3. Zapewnienie swobodnego dostępu do pomocy humanitarnej.</p>

<p>4. Powrót sił zbrojnych Gruzji do stałych miejsc dyslokacji.</p>

<p>38</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>5. Wycofanie sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej do linii sprzed rozpoczęcia</p>

<p>działań bojowych. Do czasu wypracowania „międzynarodowych mechanizmów”</p>

<p>rosyjskie siły pokojowe podejmą „dodatkowe środki bezpieczeństwa”.</p>

<p>6. Rozpoczęcie międzynarodowej dyskusji o statusie Osetii Południowej i</p>

<p>Abchazji oraz środkach zapewnienia ich bezpieczeństwa</p>

<p>Gruzja poniosła więc całkowitą klęskę militarną, nie osiągnęła żadnego celu i</p>

<p>zmuszona została do podjęcia niekorzystnych dla siebie rozmów pokojowych.</p>

<p>Abchazja i Osetia Południowa potwierdziły i utrwaliły swoją niezależność.</p>

<p>39</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p><strong>Parę słów o propagandzie i pozyskiwaniu opinii publicznej</strong></p>

<p>Od samego początku trwania konfliktu, w zasadzie przez cały czas do dnia</p>

<p>dzisiejszego, obydwie uczestniczące w nim strony posługiwały się umiejętnie</p>

<p>propagandą w celu pozyskania przychylności opinii publicznej. I faktycznie od tego,</p>

<p>w jaki sposób prezentowane odbiorcy były relacje na ten temat, zależy kształtowanie</p>

<p>się jego opinii. Dla Rosjan była to pomoc sojusznikom i cały czas padało określenie</p>

<p>„misja pokojowa”, a żołnierze rosyjscy to Mirotworcy. Często słyszałem wtedy taką</p>

<p>piosenkę: „Mirotworcow batalion, pognał wseh Gruzinow won”. Gruzja</p>

<p>przedstawiała siebie jako mały, dzielny i szlachetny kraj zaatakowany niesłusznie</p>

<p>przez olbrzymiego sąsiada, którego historię i zapędy imperialne wszyscy znają.</p>

<p>Orędownikiem wersji gruzińskiej były wtedy polskie media publiczne cytujące</p>

<p>dosłowne przekazy gruzińskie, a czasami nawet upiększające je o przykłady i</p>

<p>porównania historyczne niemające nic zresztą z nimi wspólnego. Przykładowo</p>

<p>reporterzy polscy przedstawiają zdjęcia pokazujące rzeczywiście cierpiącą ludność</p>

<p>cywilną i uchodźców gruzińskich, telewizja rosyjska pokazuje uchodźców</p>

<p>pozbawionych dorobku całego życia z Osetii Południowej. Wszystkie inne telewizje</p>

<p>europejskie pokazują zarówno jednych i drugich uchodźców. Polski sprawozdawca</p>

<p>relacjonuje z okolic Gori: „takich zbrodni, zniszczeń itp. dopuszczają się żołnierze,</p>

<p>którzy nazywają się mirotwórcami. a więc twórcami pokoju”, tylko nie mówi nic o</p>

<p>tym, jak niszczono bez ostrzeżenia chociażby Cchinwali. O tym, że dyktator</p>

<p>białoruski Aleksandr Łukaszenka przyjął u siebie osetyńskie sieroty też nie mówiono,</p>

<p>bo to potwierdziłoby fakt, że tam też, to znaczy w Osetii Południowej w wyniku tej</p>

<p>wojny pojawiły się jakieś sieroty. W rzeczywistości, o czym już wspominaliśmy,</p>

<p>przeciętny widz nierozumiejący do końca przyczyn i przebiegu sporu nie potrafi</p>

<p>przyjąć często obiektywnego punktu widzenia. Przykłady propagandy można mnożyć</p>

<p>bez końca, do dzisiaj dostępne są na wielu portalach internetowych przekazy</p>

<p>40</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>informacyjne z tamtych dni. Dziś, gdy emocje opadły, a wiele faktów zostało</p>

<p>wyjaśnionych , można spokojnie dokonać porównań, tak z czystej ciekawości. O tym,</p>

<p>że Gruzja do dzisiaj pragnie uchodzić za ofiarę wojny i rozpowszechniać swoją</p>

<p>wersję i interpretację wydarzeń, niech świadczy np. wyprodukowanie wspólnie z</p>

<p>producentami amerykańskimi filmu „5 Days of August” – „5 Dni sierpnia” z</p>

<p>gwiazdorską obsadą. Grają Val Kilmer i Andy Garcia, ten ostatni samego prezydenta</p>

<p>Saakaszwilego. Produkcję rozpoczęto w 2009 roku przy udziale gruzińskiego rządu i</p>

<p>wojska. Reżyser filmu Renny Harlin zadedykował jego premierę na festiwalu w</p>

<p>Walencji pamięci Lecha Kaczyńskiego. Jaki efekt propagandowy film odniósł i czy</p>

<p>odniósł w ogóle? Spójrzmy na niektóre komentarze wystawione po jego obejrzeniu</p>

<p>przez polską widownię, pisownię zachowuję oczywiście oryginalną:</p>

<p>„Piękny film pokazuje prawdziwe oblicze Rosjan w wojnie z Gruzją”,</p>

<p>”najważniejsze jest przesłanie, Ameryka strażnik pokoju, a pozwolił dla dobra innych</p>

<p>(czytaj własnych interesów) na wojnę nierówną, z góry skazaną na przegraną. Nadal</p>

<p>„ładują” wszystkie inne kraje (szczególnie pomagające w Iraku i Afganie) w dupę...</p>

<p>myślę, że gdyby Nam Polakom taki scenariusz by się przytrafił, Amerykanie zrobili</p>

<p>by to samo co w Gruzji, czyli NIC... Kaczyński na Prezydenta...hura...”,</p>

<p>„Niesamowity i przerażający! Warty obejrzenia”, „Świetny – krótko. Dający wiele do</p>

<p>myślenia, warto poświęcić czas na obejrzenie tego filmu”, „Bardzo dobry Film 11</p>

<p>daje nie tylko ze bardzo szybka akcja i fabula ukazująca prawdziwe oblicze</p>

<p>Impreionalnej Rosj przed ktora inne kraje sie uginaja. Kaczor moze i mial racje ale za</p>

<p>glosnio o tym mowil i bum samolot poszedl w cul. Rosjanie zawsze zabijaja</p>

<p>wysokich urzednikow i wladze aby sparalizowac pozniejszy ruch oporu jak na</p>

<p>poczatku filmu zabito komendanta policj nic od przeszlo 50 lat sie w mentalnosci</p>

<p>Rosji nie zmienilo”,,,propaganda .... amerykańskie byle co”, „Mistrzostwo</p>

<p>propagandy amerykańskiej, tandeta, a w tej wersji nie da się oglądać”, „polecam i</p>

<p>właśnie tak wygląda wojna.... !!!!!”,,,Amerykańska flaga na przemówieniu</p>

<p>41</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>prezydenta.... Co za piękny przykład qrestwa hameryki, olali Gruzinów ciepłym</p>

<p>moczem, nie mają cennych surowców do zrabowania ale przecież każdy kocha naród</p>

<p>hamerykański, siewców pokoju. Takie same gówna jak ruscy, jak historia nie jest po</p>

<p>ich stronie piszą ją od nowa. Film zakłamany,nie trzyma się faktów ale dobrze</p>

<p>pokazuje bute ruskich”, „warto ogladnac. Daje duzo do myslenia”, „dzięki</p>

<p>prezydentom z środkowej i wschodniej udało się utrzeć nosa ruskim .polecam”, „nie</p>

<p>cierpie rusków od zawsze i w końcu dostaną kiedyś takiego łupnia że ich mateczka</p>

<p>rosja się nie podniesie z gruzów,film bardzo dobry 10/10”, „ten film pokazuje tylko</p>

<p>cząstkę tego co było w Gruzji, musicie go obejrzeć i pamiętać o tym co kacapy tam</p>

<p>zrobiły !”,,extra film , szkoda tych ludzi :(”, „Bardzo dobry dramat wojenny</p>

<p>inspirowany wydarzeniami w Gruzji. Nie jest to jednak film dokumentalny i o tym</p>

<p>trzeba pamiętać zanim wydasz osąd o którejkolwiek ze stron realnego konfliktu.”,</p>

<p>„Film wart OSCARA- rewelacyjny ,moja ocena 10/10 pokazana cała prawda o</p>

<p>wojnie w Gruzji o mordach na ludności cywilnej.”, „Film super .cieszmy sie z</p>

<p>malych zeczy bo tak naprawde to co mamy to cos wyjatkowego..Wolnosc”, „Bardzo</p>

<p>dobry dla poznania histori koniecznie trzeba to zobaczyć”, „Film świetny.Ukazuje</p>

<p>całe zło wojny”,,,Film ukazuje prawde niestety .... 10/10”, „film bardzo dobry.</p>

<p>Pokazuje co to jest wojna i jak nieobliczalna jest rosja. Zabili nam prezydenta i nie</p>

<p>ponieśli żadnych konsekwecji. a ludzie dalej wieżą że to byl wypadek. Dostkonały</p>

<p>film 10/10”, „ Bardzo dobry film, ukazujący prawdę. Polecam”, „.cała prawda o</p>

<p>ruskich super film warty obejrzenia”, „Istotnie film jest bardzo dobrze zrealizowany,</p>

<p>scenografia na najwyższym poziomie,realistyka tego filmu pozwala uwierzyć iż jest</p>

<p>to dokument a nie fabuła,mam jedno ale...moim zdaniem jest odrobiną zbyt</p>

<p>patetyczny”, „Wysokobudżetowa szmira. Najemnicy, źli Rosjanie, odważni</p>

<p>Amerykanie i bohaterscy Gruzini. Brakuje tylko Kaczyńskiego, gdy z ostatnim</p>

<p>granatem w dłoni sam zatrzymuje ruskie czołgi. ”.</p>

<p>Trzynastego marca 2010 roku gruzińska telewizja „Imedi” nadaje fikcyjny</p>

<p>42</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>reportaż i relacje niby „na żywo”. Informuje o śmierci w wyniku zamachu prezydenta</p>

<p>Osetii Południowej Eduarda Kojoty. W następstwie tego Rosjanie mieli zażądać</p>

<p>dymisji Saakaszwilego jako wspierającego terroryzm i rozpocząć przeciw Gruzji</p>

<p>działania wojenne. Rząd gruziński zaczyna się ewakuować, a podczas ewakuacji ktoś</p>

<p>zabija Saakaszwilego. Władzę przejmuje opozycja z Nino Burdżanadze na czele.</p>

<p>Rosjanie bombardują Cchinwali, wszystkie porty i lotniska i wkraczają do Gruzji.</p>

<p>Prezydent Polski Lech Kaczyński, jak podczas poprzedniej wojny, wsiada na pokład</p>

<p>samolotu, aby po raz kolejny wyrazić swoje wsparcie w walce z barbarzyńską Rosją,</p>

<p>ale podczas lotu dochodzi do wybuchu na pokładzie, którego nikt nie przeżył.</p>

<p>Informacje o nowym konflikcie zbrojnym zdążyło przekazać dalej kilka agencji</p>

<p>medialnych. W całej Gruzji wybuchła wielka panika. Jedna kobieta, której syn służył</p>

<p>w armii podczas ostatniej wojny, umarła na skutek zawału serca. Po sprostowaniu, że</p>

<p>cała historia to jedna wielka mistyfikacja, przed siedzibą telewizji protestowało wiele</p>

<p>osób, w tym politycy i duchowni. Opozycja twierdzi, że za tym wszystkim stoi</p>

<p>prezydent Saakaszwili. Liderka opozycji Nino Burdżanadze w wywiadzie stwierdza:</p>

<p>„Scenariusz tego fałszywego programu specjalnego był napisany przez</p>

<p>Saakaszwilego. Nikt w tym kanale bez jego wiedzy na taką prowokację nie</p>

<p>poszedłby. Władzy zależy, by podsycać wśród Gruzinów panikę. Chcą utrzymać</p>

<p>swoje krzesła. Ludzi chcą straszyć rosyjską agresją, żeby ukryć fiasko swojej</p>

<p>polityki”.</p>

<p>Opinie i stanowiska organizacji międzynarodowych i państw były też bardzo</p>

<p>różne. Popierające Gruzję jak np. Polska, Ukraina czy USA po bardziej powściągliwe</p>

<p>i obiektywne (choćby Francja czy Niemcy). Warto zwrócić tu uwagę na odmienne</p>

<p>zdania władz czeskich. Premier Mirek Topolanek w wywiadzie 17 sierpnia</p>

<p>powiedział, że „rosyjskie czołgi w Gruzji przypominają inwazję wojsk Układu</p>

<p>Warszawskiego na Czechosłowację w 1968 roku”. Prezydent Vaclav Klaus na takie</p>

<p>43</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>porównanie odpowiedział, że nie ma między tymi wydarzeniami żadnej analogii,</p>

<p>„Czechosłowacja nie zaatakowała wtedy Rusi Podkarpackiej, inwazja nie była</p>

<p>odpowiedzią na nasz atak, a Dubczek nie był Saakaszwilim”. Jak sam powiedział i</p>

<p>zwróćmy tu uwagę na jego naprawdę obiektywną postawę, dogłębną znajomość</p>

<p>tematu i całego problemu „nie wydał żadnego oficjalnego oświadczenia na temat</p>

<p>konfliktu, bo nie chciał dać się ponieść na modnej fali tego, że Gruzja jest złota, a</p>

<p>Rosja zła”. Zdystansował się również od stanowiska prezydentów Polski, Ukrainy i</p>

<p>państw bałtyckich, „uważając, że w ich reakcji dominuje wynikająca z przeszłości</p>

<p>niechęć do Rosji”. Bardzo ważnym i istotnym było też stwierdzenie, <strong>„</strong>że sprawa jest</p>

<p>bardziej złożona. Kwestia graniczna nie została po odzyskaniu niepodległości przez</p>

<p>Gruzję uregulowana, a wielu obserwatorów i liczne media milczą na temat praw</p>

<p>rdzennej ludności Osetii Południowej do suwerenności lub wyraźnej autonomii”.</p>

<p><strong>Tymczasem... po konflikcie? </strong></p>

<p>Do Tbilisi przybywa prezydent Nicolas Sarkozy w celu podpisania</p>

<p>uzgodnionego w Moskwie porozumienia. Zastrzeżenia Saakaszwilego budzi 6 punkt.</p>

<p>W końcu jednak, po zmianach w zapisie tego właśnie punktu, porozumienie zostaje</p>

<p>podpisane. Gruzja występuje oficjalnie ze Wspólnoty Niepodległych Państw. Cały</p>

<p>czas po terytorium Gruzji przemieszczają się rosyjskie patrole i jednostki, dokonując</p>

<p>planowanych zniszczeń strategicznych obiektów i urządzeń oraz konfiskujące i</p>

<p>wywożące przejęte wyposażenie wojskowe i broń. Szesnastego sierpnia Rosjanie</p>

<p>oficjalnie potwierdzają przejęcie tylko samych ciężkich pojazdów pancernych w</p>

<p>ilości ponad 100 sztuk, z czego 65 czołgów i pięć maszyn wyposażonych w rakiety</p>

<p>ziemia-powietrze. Armia rosyjska wyznaczyły strefy buforowe na terenie Gruzji</p>

<p>wzdłuż granic z Abchazją i Osetią Południową i zakazała jakichkolwiek ruchów</p>

<p>wojska i policji gruzińskiej. Okupacja tych terenów m.in. miasta Gori trwała do 22</p>

<p>44</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>sierpnia. Dokonano wymiany jeńców. 26 sierpnia Rosja uznała niepodległość</p>

<p>Abchazji i Osetii Południowej. 29 sierpnia Gruzja zerwała stosunki dyplomatyczne z</p>

<p>Rosją. 8 września podpisano porozumienie pomiędzy Rosją a Unią Europejską, w</p>

<p>którym Rosja zobowiązała się nie prowadzić jakichkolwiek działań militarnych na</p>

<p>terenie Gruzji. Udały się tam również misje ONZ, OBWE i Unii Europejskiej, której</p>

<p>celem jest m.in. kontrolowanie realizacji zawartego porozumienia. Na pograniczu</p>

<p>znowu dochodziło do krwawych incydentów, takich jak np. wybuchy min czy</p>

<p>samochodów-pułapek, były ofiary śmiertelne, a obie strony obwiniały się wzajemnie</p>

<p>o prowokacje.</p>

<p>W wyniku „wojny propagandowej”, a właściwie zaniżania strat własnych, a</p>

<p>zawyżania przeciwnika, przez wszystkie strony konfliktu, nie do końca można to</p>

<p>prawidłowo ustalić. Dane o stratach rosyjskich to 64 żołnierzy poległych, 283</p>

<p>rannych i 3 zaginionych. Gruzińskich żołnierzy zginęło 169, 16 policjantów i 228</p>

<p>cywili. Według danych oficjalnych 158 tysięcy ludzi musiało opuścić swe domy.</p>

<p>Dach nad głową straciło zarówno wielu Osetyjczyków, a około 15 tysięcy Gruzinów</p>

<p>musiało na zawsze porzucić swe domy na terenie Abchazji i Osetii Południowej,</p>

<p>uciekając szczególnie przed Osetyjczykami. Kilkadziesiąt tysięcy uchodźców</p>

<p>przemieszczało się po terenie całego kraju podczas trwania konfliktu.</p>

<p>Wojna w niczym nie wpłynęła na prowadzoną politykę Gruzji. Nadal aspiruje</p>

<p>do NATO i utrzymuje swoje prozachodnie sympatie. Nadal stara się być ważnym</p>

<p>partnerem, zwłaszcza ekonomicznym w tym rejonie świata.</p>

<p>Obydwie strony konfliktu podczas wojny używały głównie sprzętu i uzbrojenia</p>

<p>konstrukcji radzieckiej, oczywiście odpowiednio unowocześnianego i</p>

<p>modyfikowanego, o czym już wspominaliśmy. Na portalach internetowych jest</p>

<p>możliwość obejrzenia wielu filmów pokazujących fragmenty starć czy przejazdy</p>

<p>wojsk, można zatem spokojnie wszystko zobaczyć (włącznie ze zniszczeniami,</p>

<p>rozbitymi czołgami, zestrzelonymi samolotami, trafienie celu polską rakietą Grom</p>

<p>45</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>itp.), nie ma sensu więc zajmować się tu opisem.</p>

<p>Niezależna międzynarodowa komisja powołana do zbadania konfliktu w Gruzji,</p>

<p>składająca się z ekspertów w dziedzinie wojskowości, prawa i historii, sporządziła</p>

<p>raport opublikowany 30 września 2009. Raport stwierdza, że wojna została</p>

<p>rozpoczęta atakiem Gruzji, który był niezgodny z prawem międzynarodowym. Dalej</p>

<p>raport stwierdza, że gruziński atak poprzedzony był miesiącami prowokacji i obie</p>

<p>strony gwałciły wtedy prawo międzynarodowe. „Ostrzał artyleryjski Cchinwali</p>

<p>(stolicy Osetii Południowej) przez gruzińskie siły wojskowe nocą z 7 na 8 sierpnia</p>

<p>2008 stał się początkiem zbrojnego konfliktu na dużą skalę” – stwierdza raport.</p>

<p>Potem dodaje: „Powstaje pytanie, czy owo użycie siły (...) było uzasadnione w</p>

<p>rozumieniu prawa międzynarodowego. Otóż nie było”. Raport stwierdza dalej, że</p>

<p>zarzuty Gruzji, iż miało miejsce rosyjskie militarne wtargnięcie na dużą skalę na</p>

<p>teren Południowej Osetii przed wybuchem wojny, nie mogło być „wystarczającym</p>

<p>uzasadnieniem”, chociaż, przyznaje raport, fakt ten był sprzeczny z prawem</p>

<p>międzynarodowym. „Co więcej, kontynuowane po zawarciu porozumienia o</p>

<p>zawieszeniu ognia działania niszczycielskie nie są w żaden sposób</p>

<p>usprawiedliwione”.</p>

<p>Dziś Gruzję polecam szczerze wszystkim jako miejsce spędzenia wspaniałego</p>

<p>urlopu. Zainteresowanych odsyłam do biur podróży i opracowań dla turystów.</p>

<p>Naprawdę warto! Abchazja, a szczególnie Suchumi to też piękne tereny</p>

<p>wypoczynkowe, które w tej chwili wracają do świetności. Do niedawna zniszczona</p>

<p>infrastruktura turystyczna przypominała całkiem nasze ośrodki wczasowe z czasów</p>

<p>PRL. Zmienia się dużo. To gospodarny naród, a napływają głównie inwestycje firm</p>

<p>rosyjskich (no bo jakich właściwie w tym czasie mogłyby jeszcze?) i pojawiać</p>

<p>zaczyna się z roku na rok coraz więcej wczasowiczów, najwięcej z krajów WNP.</p>

<p>46</p>

<p>Miłosz Skrzyński: Moskwa i konflikt z Gruzją RW2010</p>

<p>47</p><empty-line /><empty-line /><empty-line /><empty-line /><p>Сконвертировано и опубликовано на http://SamoLit.com</p>
</section>

</body><binary id="_0.jpg" content-type="image/jpeg">/9j/4AAQSkZJRgABAQAAAQABAAD//gA7Q1JFQVRPUjogZ2QtanBlZyB2MS4wICh1c2luZyB
JSkcgSlBFRyB2ODApLCBxdWFsaXR5ID0gNzAK/9sAQwAKBwcIBwYKCAgICwoKCw4YEA4NDQ
4dFRYRGCMfJSQiHyIhJis3LyYpNCkhIjBBMTQ5Oz4+PiUuRElDPEg3PT47/9sAQwEKCwsOD
Q4cEBAcOygiKDs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7Ozs7
Ozs7Ozs7/8AAEQgCFwF6AwEiAAIRAQMRAf/EAB8AAAEFAQEBAQEBAAAAAAAAAAABAgMEBQY
HCAkKC//EALUQAAIBAwMCBAMFBQQEAAABfQECAwAEEQUSITFBBhNRYQcicRQygZGhCCNCsc
EVUtHwJDNicoIJChYXGBkaJSYnKCkqNDU2Nzg5OkNERUZHSElKU1RVVldYWVpjZGVmZ2hpa
nN0dXZ3eHl6g4SFhoeIiYqSk5SVlpeYmZqio6Slpqeoqaqys7S1tre4ubrCw8TFxsfIycrS
09TV1tfY2drh4uPk5ebn6Onq8fLz9PX29/j5+v/EAB8BAAMBAQEBAQEBAQEAAAAAAAABAgM
EBQYHCAkKC//EALURAAIBAgQEAwQHBQQEAAECdwABAgMRBAUhMQYSQVEHYXETIjKBCBRCka
GxwQkjM1LwFWJy0QoWJDThJfEXGBkaJicoKSo1Njc4OTpDREVGR0hJSlNUVVZXWFlaY2RlZ
mdoaWpzdHV2d3h5eoKDhIWGh4iJipKTlJWWl5iZmqKjpKWmp6ipqrKztLW2t7i5usLDxMXG
x8jJytLT1NXW19jZ2uLj5OXm5+jp6vLz9PX29/j5+v/aAAwDAQACEQMRAD8A8kUcClxQn3R
W5pGgx6nZtN57I6tjAGRX1FSvToUlOpsFDD1MRPkpq7MUCnACt278LTW1u0sdwJCv8O3Gf1
rHhgaa4SFeHdgoz6k0qOKoV4uVN3sVXwlehNQqRs2RgU4AVsnwxfL0aI/8CP8AhWfdWc1lO
YZlww7joaKeJoVXywkmwq4TEUVzVItIgCj0pwUVPb2VzcqWhhZ1BwSKWWyuYELywOijuRV+
1pc3LdXMvY1eXm5XYgwKXA9KUClxWlkZAAPSnBR6UAU4UrIYgA9KcFHpSgU4ClZAIFHpShR
6UoFOFKyAQKPSlCj0FKKcBSsgE2j0FLtHoKWlAosgAKPQUoUegpQKcBSsgECj0FOCj+6Pyp
QKcBSshiBF9B+VLsX+6PypaUUrIA2L/dH5UoRf7opRThSsgE2L/dFOCL/dH5UoFLilZAARf
7o/KlCL/dH5UoFKKVkAmxf7o/KnBF/uj8qUCnAUrIBoRf7o/KnBF/uj8qUCnAUrIBNi/wB0
flTgi/3R+VKBTgKWgCBF/uj8qUIv90flSgU6gBNi/wB0flSiNf7o/KlApwFKwDRGv90flTh
Gv90flTgKcBS0GNEaf3R+VOEaf3R+VKBTgKVgGiNP7q/lS+Wn9xfyp4FLSsB5kg+UV1fgtt
32qI/7LD9a5aMfIPpXR+DJQmrvGT/rIiP1BozGHNgZeh35ZU9ni4M6u4izA/HaudbSg+q21
zCACJVLj156110kW5GHqKx7NM3qKexr4qhiJ0m3Bn1mLpxqzjzF/wAusbXdOW6UcYkC5U/0
ro/LqhqcWER/Q4qaNaVOopxepvjIxq0XGRkeGIStnMrLhhJgj8KvanErWbIwyGIBFWtNiHk
MwUDLc+9M1ddtsvu1a1sQ6td1NmzKnFU8H7PyOGnga3mKN26H1FMArV1VFMSPj5s4FZmK+2
wOIdegpvc+IxNJUqjigApwFGKcBXYc50dnpVnPYxO8I3MoJOTWVqlmtnd7IwQhGRk5rpNJG
7S4D/s1neIIQTu7rg18lhcXUhjOWTdrtH12Ow1GWBU4RSdkYNKBQBTsV9WfIgBSiilAoAUC
lAoApwFIAApwFFOApDAClFApcUgAU4CgCnAUgACnAUAU4CkAAUoFAFLSABTgKtQWLyJvYlQ
egxzTpLBlXKHdjsRXA8ww6nycx6ccqxcqftFHQqAU4Clx+FPSN3Tcqkj2rpnVhBXk7HDCjU
qPlhG7G4pwFP8AJkHVDSbSDgjH1pRrU5O0ZJjnQqwV5Ra+QAUoFAFOHPSq5lsZ8rtewUoFA
FOApiACnAUAU4CkAAU4CkFOApAAFOAoApaQAKXFKBS4pAeZRj5F+la3hyUQ69aMTgF9p/Hi
sqIfu1+lWLdzFcRyDqrA/rXXUhz0HHuiqUuSopdmet+XWJbRY1ll9GaujUB0DryGGRWXDBt
1+Xj+HcK/NE7Npn3Epc1mW/LqpqUO6yc4+7zWm6hBk8c4qO5g320q+qmpUtTSU7pozNKTNn
n/AGjUGujbbx+7Vf0ZM2AOP4jVPxINsMI9WNaJ++Zyl+6scjqv+rjHqxot9Cu54w7BYwem7
qa1rOw+2XccjjMcPzEep7VueT7V7cMzlh6Kp09+pwUcsp4ibqVtuhw91p1zZ8yp8ufvDpVc
V3ktqk0TRyLlWGCK42/s2sbt4DnAOVJ7ivay3MvrN4T+JHmZnlqwtp09Yv8AArNa6mwElot
wYzx8hOKkgku0jlt74SByAyeZnPvXY+GPn0cf7LkVQ8W2gdoJuQUB6eleNOspY7ktbU6fq3
LhPaKTemxzwRtudpx64oAJ4rrNMiD6bASAflqODS1W/muGAwT8o/ma9F5zGMpRlHb8SVkrl
GEoy338jmmieMjepXPTIoArrLuwW5gaMjnsfQ1yu0qSD1FduAx6xUXpZo4cwy94SSSd0wxS
gVvadpaJAs0qhncZGe1W3sYXGGiUj6VyVc5pQqOKjex20cjqVKam5Wb6HMAU7FXdRsPsjhk
/1bdPY1TFepRrQrQU4bM8bEUJ0Kjpz3QCnAUqKGkVT0JArSn0pYoWdXY7RnBrGtjKVGahN6
s2oYKtiISnBaIzgKcBT4IjNMsYOCxqzcWDW8XmF93OOmKc8VShUVOT1ZNPB1qlJ1YrRFUCl
AqS3hM8mwHBAzTp7Z7cgMQd2cYpvE0lU9lf3hLC1nS9ty+73IqsWUH2i7WPqBy30qHoK0/D
8W+WWT2rizPE+wo2W7OjLqCq11zbI0PKwOBR5VV/EV7Jp2nboP8AXSMET29TVTw/fXEx8i7
k8xiMhj1r5BRbjzH2TxcVU9mR6pAYZAyjCv1+tWNMTda/jUmsy2zQeWJkMqnO0EE0/RF3Wj
ezVtUrTnBKT2OWjGFPEylDqSGKo5bbzEIxz2NUtY1W8sNUjt4Io2jZAxLA56mti1YXVqk2M
bhkj0NQpTp2mjsdenW5qTMK0LPfKrdsjFXLxBFEHIwAajii2a9s9WP8quavHiwY+4rdYqp7
ZVG7s4IUoLCzpJGXayGe7VT93nA/CrN6vkRh1HOcVV0wZ1CMeuf5VpaygSxLHgBhkmnLFVn
V5ubUijQorCyhZEUEO+FHOckZ61J5PoTVO01/Skt0je7VWUYOQa0LW9s74kWtwkpHXbSeJx
MdeZnVTp4KcUuVXITGVxzmmvIkS5c4qxqBMFqZBjORjNYLyNI25ySa9GhmMo0fe1keLjsDB
4j3FaNjWhlMyb1GFzigXCeYIwcue3pT9KTdZ5/2jVVExrO3/aP8qwjmddXOmeW4ZwptLfcu
KxJwVxT8U94ipBxSYr2sFXlWo88tzxMxw8MPXcKex5lEP3a/SpBTIR+6X6VIK92Hwo8zqev
6C/2nQrOXOS0Qyak+z41cvjgw/wBap+BZPP8AC8A7xMyH88/1roPJG7djnGK/MMWvZ4icfN
n19CrzUovyMbW2NvprSjqrLj8xV4IHTI5BFUfFQ2aMR6uoq5pD/aNJt5CckoAawfwJmvPqV
tNt/Lt3TH3ZWH61leKxtS3HqTXUrAEzjuc1zHjEbWth7N/SrpSvUCUrxsQ6HB/obPj7zU7W
b4aVZGfy/MYnCr6mrmhR7tKjPqT/ADrO8WR5SBD7mtYtOpZm7qONL3dyXR9Qi1eyFxGNrDh
0P8Jqj4n0/wAy1S4UfPGcfUVV8HAwapcW4+7KgbHuP/1102rw506Q46YNdMKksNXjKJi5fW
cO4T3MvwgN2kuB2mP8hSeKU/cJx1Vv6VN4QQLa3cQ/hn/TAp/ilMW0R/3h+laV5p45yXV3M
aX+6KD7EOgr5mkQk9sj9avSCKEBpHVATgFjjJqv4UXzNFU+jsKyfHauY4UUnCjf+NZ1482K
lHzOiliHDDRkuyOg8r0FcfqMGzV5Y+gZ+PxrrtCkN7ottO3VkwfwOP6VzviqLZqZxxuiBz+
dduUzccRKHdM5M0mqlCM+zR0KQBY1HYAVjWfiC1vtUaxjjcYJAdsYJFczaa7qds3lx3DuDx
tb5q2PDnhm+/tEX0w8qLJIz1P4VySo8nM5s2jj51HFU16mzrNtv052A5Qhq5kCu61GDOm3P
H/LJj+lcOK97IqjlRlHszys6s60Zd0C8Op9K6pIvtFiD/fT+lctjv6V1ug/vtNUf3GK1yZ0
nCtGZ0ZPUtCUDB0mEtqIB/gBrYvbbdZyjHRSR+FQ6TaldZu1I+4Tj8TW29uGQr6jFebisRz
Ynn9D0cJFRwzpvrc5fRY988h6/LT9XXbLGvoCataDamO4uI26x/LVfW+NRK/3VFd2Bm62O5
n5s48U/ZZf7NGa/CGt/wAMR7oZ2/2gKwZB8tdJ4QG6K4X0YGrzyXvJeRyZX7qbKniuEMLfP
8OT/KuRuJrueUQWIdR0aReB+ddx4uUx/ZzjqGFXfDsEbaLCQi9T29685VaVOjCdrvqjpnGp
VqSV7I4eCzW0j2KSxPLMe5rp/Da77WX2etjVrZBpVyQigiM9BWb4SXfb3A9GFYV66q3nFWN
6EPY2Tdyj4gspZL2N44Wf5MZVc961NLtHg0+NJFw+MkHtmtryqinMdvC0sjBUUZJNc3tW0o
nUmoycjlDj/hJ1A/v4/StLW4saZIfQj+dYljMZ9cjlP8cucV1Guw/8Sif2Ga0m7SiRGfuyO
U0kZ1SEepP8q0fFtpLPobxwqWcuuAO9Z+jD/ib2w9XrqNbAi0ySQjoRW0WvbxT2MXJ+wkke
XW2jSFz9pGwA/dHU13PhrT0gsmlRAu84GPSsJEaeZUHLO2B9TXfQWq2dmkfQRpyf51WJqtu
yIwkI0/eOf1zmMxj+Hk1gVs6i5ljlc9WOax67MRR9jGEfI56VZ1pSn5nRaCm6xPs5qmy7fE
e3/b/pWn4YTfYyez1RuV2eKwv+2v8AIV5qfvM9Jz9yPkaV1HtjH1qritTUYsW4OP4qzcV9L
lDvhvmz5/NXfEX8jzGH/Ur9KkApkP8AqV+lSCvp4fCjyD0b4Yy77K9gJ+66sB9R/wDWruPL
9q82+GE23XprcniWAkD1II/+vXqeyvzjPIezx0vOzPdwlT90kcl41+TTYV/vS/0qTwdJ52k
MhPMchH4YBqLx8dtvZr6sx/QVD4CmBe7tyeTtYD9K4rXoXO3m9251Pl1x/jYbbm1X/Yb+dd
1s9q4bx3xqFsvpGf51nh3eoEZ3di74ZAk0dP8AZYiqXi6HCW7Y7kVZ8ETCW2urf+KNlb8Dn
/Cr3imwefS96LkxNuP0xWrfJWszVVL6HGeFlz4ox/0zb+Vdlq0P/EsuD6Ia5rwfZvJ4llmA
+SKPk+56V12vARaJcuf7mK7MwnF1YKPZHPh5OKkn3ZzvhMAvdqO+1v6VY8Ux/wCgRt6P/Sq
vg07ru5X/AKZqf1rU8VR/8SjOOjisJSft18joT91oo+CV36Iw/uzH+Qqj43ixLCccFMfrWp
4AXfpNwuPuz/0FV/H0O1LZvqP1Fdt1/adn3ONT/wBmt5E/hFQ+hRjH3XYfrWN4zi2alCfWL
+pre8CgPo0gH8MprO8dQ4v7M9AykfrW9GXJmsvVmU5c+DUfIteHvDttaWsd3JErXEqhtxH3
QewrSv72z01Fa6mWPeQqqTyxJxwK1YYAttHgcBBj8q8dunvtX8VGWVmdUuABk8KA3QV58Yz
xlacmzo9sqFNKJ6fewb7CcY6xN/KvOQOK9Ymt91tIuOqEfpXlTLtdlPY4r2uHpaVF6HDmUu
blY3HFdR4PfzEngPXhv6VzIFbfhCbytbEZ6SqU/rXVnlO9FS7EZbU5ZtHQwWezWbqTHDIh/
wA/lTrdhJqV1B/zzCn8xW39mAcvjkjBrmbGb/itbuHPDjb+QFfHxlzXZ7aq22JbKy8rUr04
4Ygiub1lt+rT/wCy238q9DFsA7OByRzXnF+d+pXLeszH9TXu5C+etKXZHm5jUvTUV3Ksn3K
6LwS2bm5i9UB/WufcZjNavg64EOvIjHAlUp+PaujPIttPyM8vl7jNfxpbn+z4Zv7j4P41ka
F4x0y0t49PdJpJQ5GUUFeT65rs/EWjtrGiXFnG2x3GUb0IrzzRvCN7HepbrbSK2755XXGBX
g0fZyovnex2OpJysjvNVjDaNdMO8LH9Kw/BI3JdD3U11OoW+3R7lOuIGH/jtcz4BG57xfZT
/OsIP91I15+pf1TU303VbKBkUw3OQxPUHIGf1qzq2lrqNg8XRgMoR61kePkMb2Ljgjfz+Vd
Ppri70y2nHPmRg0n7sYzQufQ8y07Kapbg8ESgH867zW4c6NdcZxGTXHazb/2d4kkUcAShx9
Cc16LJbpe2DJ/DNHjP1Fa15axkPnsjzLRf+Qzad/3grsPE0WNCuDjpj+YrL0TwzqFv4gRp4
SsMDFvMPRvTFbni4CPw9P8A7RUfrRUmnVjYOdbHJeFbD7ZqwkI+SAb/AMe1dXrbi3sSv8Uh
2j+tM8F6cbfRvPdfmuG3D6dqg8SJdyXgWG1mlSNcDYuRmunDOFTFrndor9DCvUaptR3Zz90
ubZx7VnxabezRNKltJ5aLuLFcDFW7mz1d1YtZTpGBk/IenvXfW0QvtDjxgedBj8xXZmWNhO
acNjLC03ShaXU5rwau+1uBjo4/lVHU0CeMFHq8f8hXQ+EtKuLG0n+0RmNnk4BHYd6wdaOPG
wA7SRj9BXlxknUlY7ee+h0OsR7bLP8AtisOun16HGmk46MDXM4r6TJJXwz9TxcdLmq38jzC
AfuU+lSgVHAP3KfSpgK+sh8KPOOi8ATi38YWRJwH3IfxU4/Wva/L9q+f9Hn+y6vZz5wI5lJ
PtmvoEX9gRn7Zb8/9NV/xr4biak1XhNLdHdhp2i0cN8QziSzT2Y/yrJ8GXK2/iGJXOBMDGP
qelXviDcwz6rAsMqSKsXJRgR19q5izufsep2VyTgR3CMT7ZrzcPSdSkodz1ua1HmPZvLrzz
x6f+J1Gv92IfzNd9/bWkf8AQTtP+/y/415142ure78QF7aaOZBEo3RsGH6VxYaElU1RlQnz
SKPhXUxp/ieJZGxFcKIm+p6frXqbQBlIIBB7GvCrpiLnIOCuMYr1Pwd4vtdUs47O+mWK8iX
GXIAkA7g+vtXt5ngJuhDEU1fTU5lXtVlF9zct9PgtQwt4I4gxydqgZrn/AB5cLa6GsOcPPK
AB3wOT/KunvNS06wt3uLm8hjjQZJLjP4CvHPFHilfEWsNLCSLSL5YQRg49T9a8bC0p1J8zW
iOiNW7NzwK27Vblc8eSP510PiqP/iRyH0Zf51y/w/Ytrr/7URrsvFMf/EguDjpg/rXbjoey
xMYvsjSjV5rvzMn4cqGs75R2lH8qX4jQ7dPtn/2yKz/BPiHSdCF8up3Qg8112ZUnOM+gqbx
r4m0TW9Oih029WeVHLFQpHGPcVrUhNZhGdtNPyOWM9HH1Lfw5Xfpl0PSUfyqv8RItj2MmP7
wqp4L8T6P4ft7mPVLryDKwKfIzZx16Cjxn4m0XX4bZNLu/PeJiXHlsuBj3FdUqc1m97aN/o
Yxn+45TutPxcadbTLyHiVh+VYtr4ItbbWm1Ayl03l1hKcBj71R8H+MLK1sF0/VZxCYuIpH6
FfTPtVzxH4/0exspIdOu0uryQYjEXIX3JrynHE0K86VO6vdG3MpJXOjaHKH3FeO3K7buZT1
EjD9a7TSviPoNlpdvbajPP9qjjCyYiJ5+tcff3Npe389zYszW8rlkLLg4PtXtZBCdOrOM1Y
58XLmSK4FW9Jm+zaxay5wFlXP51WFIx2YcHGO9e/mNP2mGkjHCy5aqPaPJ4zXl1ldlPF6zE
/euSCT6E4rorX4qeHzbRW7JetPsCnbECC2P96uJnuRBcfaidoVt+fxzXxuEwlT2NSU1bY9G
Nb94onsUkW2NmI4AzXkkh3Sux7sTXVn4oaPqNvJa21peec8ZAJVQAcd+a5QDJya9jIMPUpq
cpq17HDiqnNZCbcg1Bb3D2d5HOhw0Thh+FWcVUvEKfvB0PWvRzOi6lNSXQrBVFCbi+p7Jp9
xFqNhDdwncki5yPXvVjyvavJfDfjx/DjGC4Qz2bHO0dUPqK7KH4m6JeI32S2vZHA43RhVz7
nNfESwVdztCNzqnPkZp+I72HTdGneUjdIhRF/vEiuZ+HQ3Xd4v+wp/WsbxJrE+rTC4nIRF4
VOyis7QPG48P30htrQ3hlXbjOO9d08vq0YOnvJlwqxdJyOx+I8W2GxbH8TDP4Cr3gO5Fzoh
gJy8DkY9j0/rXKeJPFc2t2cIvLFLPyyWGJN1Zfh3xzJoN3MtnZG8EwAKkkcjvWbwdb2Xs3H
3kV7Reyvc6f4iWXk3drdgY8xSrH3HSuk8I3qajoEGGzJCvluPTHT9MVw3ibxdc6xYRw3umR
2pVt6MshasPQ/GN34fvvMtF85X4eE9G/wDr0SwdV0uSStJB7ROmnc9w8r2rjfiDeLFa29ip
+aRt7D0A6U6H4h3E9mZW0cwvtzh5K4LW/EE1/fSXNwryzN0VV4UdhUUcBXhNOcbE0akW7t7
HrHhZN/hqybH/ACz/AKmtXyfavHdN+JeuaXYR2cGmwtHHwpdGz/OrsXxR8U3biODS7cN6+W
39TUyy7Eyk2kZSrK7PTb6DNhcD/pk38qxfA94t9oCx5y9s3lkd8dQf8+lcbP8AEjxDGrw3l
vbIWBUqIyTWZ4c1PX9Ou/tOmwhUbh1m4Vh/P8q0hl1dxcLal+1Sjqz2ZogoJPAHWvKLm7F7
4p+0A/K1yuCPQECtXXvG+qzWhtBaiEsvztAC272HpXK29vq8sqSW1usG1gyvMf6VphsBXi2
pR1LhWhGPNJnrfiGPbo0px3X+dcZirI1fWbm1MOo3qTq2MqsKqB+QzUFfRZXhamGouNTe55
daanK6PMLcfuE/3amAqO3/ANQn+7UwFfTQ+FHMAGKa8XmfxMD6g08ClxU1KcKitNXGm1sV4
47qGTfHMQfr1q+bmSaALMBuB6jvUQFKBXHHAUIzU0tUbfWKnLy30IZrVZeR8reoptvDdWz7
4pQPUdjVoUoFVVwdGo7yREas4bMc7mVt7AAnqBQBigCnCt4wjCCgtkTKTlLme5TurSWblZW
PszZotLB433SMMegq8BTgK5fqVFS5ki/aysekeCfDX2GJNUeYObiIbUC425rZ8UR/8U7dn0
Ufzq54di2+HbAYx+4X+VU/Gki2/hm5LHG/Cj86/O8TXnXxblJ3d7Hq0GopJHj13brceZG3G
T19KqwaYsMqyLK2RV9uZGPvSiv0KjRpzpQlJa2R5tWbVSVu5XurNLtArkrg5BFNtNNS1l8x
ZGPGMGrgFOArd0ablzNamXM7WIbi3FxGUJwfWq1ppCW8okZy7DoMcVoYpal0Kbnztahzyta
5Sm0q3uJWkffubk4NXIolhjWNBhV6U8CnAVUacIu8UDk3uGKR41kQow4I5pwFOAqmk1ZiKs
GmWtvIJI48MOh9KnmtorlNkq7l9M1KBTgKzVOCVraD5ne5BbWVvakmGIKT1NWAKAKdTSSVk
LcMUFQwwwyD2NKBTgKbApPo9lI2WhyfqauQwxwII4kCKOwGKeBSgVmoRjshtt7jXijlXZIi
uvowyKSK0t4W3RQRofVVAqUCnCiyvewXGvDHLjzEVgPUZpY7eGM5jiRD6qoFPApaLILjZIo
5V2yIrr6MM0yGxtYH3xW8aN6qoBqYCnAUnFN3sF2GKUIv90flSgU4ChiECL6D8qcAB0GKUU
4CkA0xoxBZVOPUU8CgU6kMMUoFAFOAoAAKWgUuKQHmFsP9Hj/3amxXbx/DiKNFT+0HOBj7l
P8A+Fdx/wDP+/8A3xXZGtBRSuY+0icMKcBXcf8ACu4v+f8Ab/vil/4V5F/z/t/3xT9vDuHP
E4cCnCu3/wCFex/8/wC3/fFKPh7H/wA/7f8AfNL20O4c8TiAKcBXbf8ACv4x/wAvzf8AfFH
/AAgMYH/H83/fNL28O4c8TiwKcBXYHwLGv/L63/fNRt4MjT/l8Y/8BpOvDuPnicoBThXSt4
URTgXTf981C/hxFJ/0gn8Kl4in3DmRu6X8TLbT7CG2vNOlIhjCB4m3ZwMdD0rmfFfj9/Etz
Fa29s0FpGcgH7zH3p7aLGvWc/TFEXh5pWLRRu3usdfPyyzB+1dSLOqOJcTKQHaM9aeBWsfD
12vWGb/vimf2NMp+dJU+qV7ccRSilFMwcuZ3M0CnAVsR6GjHDTkcelXYvCiPj/Sj/wB80/r
NPuBzeKcBXVp4Ljb/AJfG/wC+ac3gtF/5e2/75pfWafcDkwKcBXRSeFkjz/pJOP8AZqpJoq
Rf8tifwp/WKfcLmUBTsVaazVf4yfwpv2dQPvGj28O4rohFKBUnlgHrSFcGl7eHcOZCYpQKe
sYPerEdmH/jpe2h3DmRWxTgK0I9LV/+Wp/KrCaGrf8ALc/lVe0ixc6MkClArbXQEJ/15/Kp
F8OIxx9oP5UudB7SJhAU4CujXwohGftLf980v/CKoP8Al5b/AL5qXViilJPY5ylArfPhpF/
5eT/3zUEmjJEcecT+FT7aHc1jTlLYyQKcBWj/AGUuP9afypy6Up/5an8qh4imupssJVfQzg
KcBWl/ZCj/AJan8qP7KH/PQ/lU/WaXcawdZ9DOApwFaH9lj/nofyo/s0f89D+VL6zT7lfUa
/YoAU7FXDYAfxn8qabMjo1L61S7j+o1+xXApae0TKM9aiLMP4aX1ul3H/Z+I/lHgU7FQ+aR
/DS+cf7tL63S7j/s7EfynTNwacDTD1/CjNbngj80ZptJ9DSAkBpc1Gv1pc0AOJyKYTxRnjF
Ix9aTQEcjYqrITnAGSewrSt7B7j5pH8tPccmnqYY3MFigLL/rJm5I+lZSqqJSi2ZqaTd3AL
uBDGOrP6fSkFhpsL/vWkuWz06A1Pql4sS/ZVJdurtu5rOS8jgUyRgvOw/i6KK5+Zs1SNUXd
lY4At44j2QLk/iaSfXEaPESeXWDGj3cxCqZXPLYNaltpxdVN0AAOiL1/E1LdikMF3cztiNW
OenNK73lvzJL5WRkAnOa1ECRRhEAVR0Arn9XkjS4ZRJI8vXJPCj0FJSDdl+DW9kZFxCk5PU
4A4pV1GykbJhCD1Q1gebt5dOO1J5vJ2n/AIEKtK43odbBPbyf6uUH2NSSjAziuRt57hpSqR
MzHoyjOa27a71CIbHtXZT/AAlTTcCfaC3POax7o4JrcuIy0W8Iy+qkcisK7GCaaTQ07mXO5
BqIvx1pbhvmqDd7VQDie+aM5NNBGaCaAJEPPWrkL4xzVAHNWInpEmtDIOKvxPWRA+SKvRSV
vFkM1I34qaNvmFUon7VahOWFaEM1I/u0MeDSJ90UOcCsWrs1i7FWZsc1lXM3zYrRuD8prAv
5CrZzVKlc6adZRZbjl44NWVkHesSO5xjBq1Hc9MmsZ0GehTxKNVWBpxAqilxUyz5HWsXROh
YhE2KTFAlU0u4UvZG0cSg201kFODD1o61LpG0cQiu8Yqu0QJ6VeYZFRMtQ6ZtGuig8XNN8q
rbLntTdgqPZF/WEbLdRSUN1H0oxzXtHwlgFLmkopCDNHNKBSnihANz6VPDCuQ8ik/3RUMlx
BZIkk+WklOIYh1c+v0qK/wBQa0tyzuPMfhUHY1yVq32UbRgT319I8gs7cnzG+8R0WmySx6Z
YM3Xb37k1maNu8+aRm3EqOvrUfiG6URRQBu+5gK5XJ3szS1jNeSR5eCWdznjqTVpNJvZZBk
LGCOpY1Po1mYgbqT77fcB7D1rVZmI/rTcrDYy0tYrKHy1GXPVu5qXfySOvv2poye9IWKg4A
J9+9RdsQ9m2KXd1CjqTXLanfR3V47xABQMfXFQXV7cXcrF2djnG1ei1qWGjQrHHNcAvIRnb
0AqtikrFPSIhqkkqeb5bxc7CMs4/2RW9p+nQXkbtYWsRaPqZ3JY/gKzdW0ue7mt57ScWslv
kqQMVYt9Rd3a9t0EN9BxdW46MP7w9q2jK+25nJX1HC6nsrsR3CGEbvnRFC5H1rau7dIbqO4
jkaW2wC8W4k4Pce1VJ7i3vbMXhjNxbHiaP+OE+o9qkUSx6QLq0uVuDatmNhwSh6qfwqpzk7
NLUzjCKbuxLi+SC5McsIROsbxdx2PvWZqVtDdxvPBwR1Xvj1q1c3Vq9qkrFXtZjkxg/PA3t
7U60W1ignb7Usqlf3eEO7NbxceTXcxfMpXWxxV2jLIVYYI61VHWun1PSBdWhuLWMqy/eTHT
2rmShzyCp7g9qVl0N4yuLQRR0pCagq4oIHGaeh5qA9c09GpAaMDkcVoQt71kwuRir9u+D7V
tElmpC3Q1egPzCs2J+KvWrfMK1M2bcYytJKvHFOh5SlkHFZrc06GZc/d6Vy+sSbD+NdVdDi
uR1tTu/GvQw8FIzbsUkuBVmO5BHXmsgkqeKek5Brtnhio1DcSc9c1OlxxmsRLk+tWVueBzX
LLDeRoqzNdbg+tSpc1kJPnvUyzDHWsnhyliGjWW4BNTLKCKyBNnvViObjg1lLD6GkcSzSDg
0EZFVUlzUwkrB4c2WL8xxTim7BTw2aM1m6RX1zzLzDn8KX+dBPzUd62PLFFIRRQKADHNSQo
py7fcTk570wc8DvTbqcpp8jxkHAOPc1hWnyxLhG7MdrxLnWpLmZiUtkJHHT2FZVzePdXLSM
x9h6Co0ndvMGeHbn1NVwx8w+metcUdXdnUlZ2Ok0kbLdnPVzn8KQ6cst491M29SflSqM2pb
VgitW4AG446+1O1O7ljmjt4XZeAWI65rLUbRtJknJ4HYDtT81EH4HqBgmlL8UrkWHM/daia
428Sj5T3pdwHeo3wwK8EHqDTApTT2WjwSFFDSSHcF6k//AFqjXXCun/ariLY7H92g/iHrXP
X0oe+keJiyq2PmOcVZhsr3VH8xwQnQOeAB7VqkrXYNG1pOpzagZfNiUBPusvQ57VLewyK63
tsyx3MPRj0Ze6n2NPtbeOzhWGJTtH5k+tUNb1BIbdreJwZZBgj+6KS30FYuWV9G8R1LTby3
tInBW5huDwjd8DuKzH8R6DZLKkTXl9ITyIhtjb9a5xrSKVvmU89QTwfwq7Bpkslq08MIEKd
TnGK6OaxDijRPiKZEjktLCytFfuf3jKPcVp28mtXMQkTWFAboUhUY/Sudt7U3EqRRD5m45/
nXW2loLSBIlPyqMH/GplITiilcR+I44XMGsGY4yySRjDfpWbeW73NuLvaFnUfv0Axn/axXU
gpszvAKdSeMVC9vHdHzoGjaTvjo49DTjNk2SOKNMYVpavp72FxkRkRvyP8AZPpWewra6ZVi
EmlB9KHFJ06VLGi1Ex4rQhas2I1oQHGKpOxLNGFunNaVqfmHvWXC3FaNq+ZFFVzk2N+A/KK
kfpUcH+rqRvu1MZajsULofKc+lclrSkufrXX3ArldYXL5969jB7mMznynX1puz0qy6+1MC1
7NjK5DtIoEjDipSlNMdQ4plJj0mNTpNx1qrtx0pUyDWUqaY7mjHNz/ADqwk3vgVmK+DU6SE
H2rJ0kFzUjm96sLNkdayllwPSp0m96ylRC5qJLxUnmCs1J/epPO9653R8gUjfJ5ozTMnik3
4rgNCTd7UbhURf3ppfPekHQlkk8q1nnzjy14/GqEF2Luw2jsCv41ZaYMBAQCJVO7P6Vz+lX
giupLMr1J2n3rzK8uaVjrpxsrlEpJBK6P95WwahViWPPFW9Rk36lK3ZcDFUkOC2fWpj8Jp1
H7yrAqSCDmpFuWNys0rFmDZ571Cckn+tWdOtWurxUK/u15apNHsdIz8AjrRvGeTzQeoO08U
jfKu5hgVNzAcWAOaztcvPs9n5StiSXpjqB61YvbyOxtvNbDOfup6muYuppLmVpZjlzzj09q
uMb6gV4tkcyblO3cAw9RW/da7DaxeVbx+YycY6BapaNBbu0t5ckFYOVB6ZqtdCS5d7wxFI5
HODjCkdq0aVxD5NYvrgEGbYp7IMVT/iLEknPU0AAZUg8d61NO0ea/bLhooe7kYz9KrRCIdL
04aldlWyI05ciuqlsIprM2ifu4yMAr2pLOxisbcRRA9clj1P1qwWMa5YgY5yelZt3YrFSx0
qGyT5E3vj5nPWp5G2SKhUkt0XuajW+aSQQ2gUyt3zwo9TW1b2scMRlkzLIR8zkdf/rUXNKd
JyepXt7LTd3m38bSSj+Akhfx9az7yOC4uWbSQtu8Q5Cnhvwpuq35ZzbWsTz3D9EjHT61Np2
gXtvbEXEqIz8ttOW/GmnqdU6EVGyGf6RewNa6lZllI++vVfeuT1PTbjTJwkmGRv8AVv2YV2
0cMayBFkuJGXrtatC6sLC+s/IulKIf73JB9a2U0jkdGcUeUPxj+dIOtdtPo+geHV+0ySC/D
MF2zEfKPwrIfSLTXLpm0JdjKf3sXUL7inzpsfsZWuY8XBq9Cc1pSeDL6FCUuImkHHlsCCam
tfCmptje1vHxzl8kUOSIdKXYrRNgVo2jfvFqG40i6smIbbKo6mM5x+FTac1v9oDXDYjX9ay
crCVN3sdBAR5YqUniqyXVlK4W2kwf7pP8qmJPSrhLUc6co7lec8VzGr8yGumnHH4VzWqgFz
Xu4Lc5JmMRmm7KlK46Gm17pzkZSkK1MVppWkxkW2k2+lSY5pvSoZQmMU9TjvTO3NITipGic
OO5p4c+tVg3FODigC2sxFP84+tU9/HFJuNLluI7luDUTHFPbkVDJXzRsNL0wyHkcVEzdajD
/vFGepFS3oUkPmuhFfrHxhlAJ9Kp6jaJDNFdwqQ4fDbRVPU5z9uZh2Nb0J3xo4PDqCfevIm
/eud+yRy9wCNQuFkODnOKYo+c44rZ1XT0aRbsHDn5W96zSg8zg8CrjqiW9RjAkdOa1bKe30
7TvOuGKtKx4A5xVB5FUdMn19Kjt7dr28jiySCw59BT5dBykdLDN50Cy7Cu4ZAPXFPxuPzDi
p/JAUAdAMZrK1nUPskfkRH98/XH8IrNK7MzK1S4iuNRYsf3cPyjHc1jyS+bIdgwoPFPkBYb
d3XvT7W1aWVYol3MTxXQtEIn03TpL+58lSyxg7pMelaeuzBGh0+FAIY1DNx3rStoYtKsmQM
Cert6mue1DUYjM80jqm49z2qN3cBI7ZTIiscsWGBXU3eoRW0YLjC9FC9q89fxjbWW7Z++kX
IXHSsS+8bapdwNbqyxxH0Az+dVLUpRbPSLzxJFACy7MDlt5rnLnxMl3ceTbyPNJIcLGmcV5
8000zFnkZieuTXrHw58Iiwtl1i9j/0iVcxIf4R61DdtjanBNnU6JYR6Xp6STKDcSqDIx52n
0q+ZnuQVXckYGNx43U8wK3zygkDkLVOS8e5uPs1uCdvVuy1HmdcUlsTRvFZu7rEiMf7o+Zv
qasRPNdcy/Ir9FB5NV9kNsgLvubufU1OkqKudojPfPWmmEk+hZVSiFYYVVR1bFRtfRWxO9F
cH+8M1SfVRFBI8jFEHQGvN9Z8VvqN5JaWchWFAd8o7k9BWkdWZy0Wpb8SXEfijxWLSzjk8h
FG/yjgF6uPrOp6G62XhrQm2cCeVlJMrD0PpTfD9mV01JbZWRnPJA7eua7awsxBZG8uWdTEh
Jye1dns4pXZxTqyvZHMahdeKr2yWaO08gkg/vXwcd6w38Ratp6xSyPHOXJUJHIdw9+a5XxV
4wvtZ1uWeGd4oUbESqcYAqq2ptdRJfOf9IhIBP970NY2jzWN1Vkkej2OvzXMyvcMYG6nAOa
h8TeINLtJzYJDKbkgebIjALG3071h6T4qbUpjeaoEEFmu4RRrjeR0FcbJdz6hqTNI/zzPlj
VSUNEZ80r3OpsdeurXUcSSliGypB4YeteoaLfnUtPExBLDg4rgtHtLNbOMtGj7OrdTXT6xr
/wDwivhNbjYDLPkQr0/Gq9io63CpX9ppY3p84OQeK5rVOZCcVxGhfEPU4tRVdSmNxbyvhgQ
Btz6V2mpuHYOh3IwBU+oNengaibOKrBxRnNTcc470pOab06V9Amcg4jvTcUuaM56UwGMO9R
twKmIJ+tRstICOmNkn2qRhimMaloobyOlLk/WjGakWPByKzbsUkNUk9qd81PCkUVHtGVynb
VFJxk1ISMfhUUpr5jmNbFKYkZqusnzg+nNTTnqapk/NgHk1EpaFRWpBJaT3skhiUHB5FdGk
Yt7VF/uLiqulwhYy2cmQ1YupOPLXGAK81u7OwzdWmX7IrHOA3SsNZWZSwGO+K19RAksXXI4
wetZCRyzyCGBCWPX2+tXF6Al1IvPZmwMsScACuh0uyNuvmycyOOn90VFp2nx20hZyskoHXH
ArQZxGjMx+VRkmm5X0Je4zUNUNnblUIMrdPb3rm8PLIWZi7seSeppZpjLO8sxLEnOPSq93q
lvaxlmZenIB5rSKSJsT+SoxuOSTwo71aOqWWiRNJdTIJSOEU8iuIvvFszNi1Ty8cBq5+e5m
uZC8sjOx7k5ok7lKJ2Gt+PDdQNBaRsOeHY9q5Ce7nunLSyMxNN2kxq20AdPrU9vbGXtUXsb
Qp8xWCE9BSiBicDrWsliAOf0q3p1glxqdtbnG2SQBs+lS5WOj6ubfgXwIb6SPUtVUrajmOL
vKf8K9gR0ICKoBAwqjoKw9P6sq/LGoCoB2A7VpRyfMCoqVUuzT2KjsWZVTayytgHriqZnig
i8q0gIXtgdT60l1IZWABwq8H3pVcJHs3Y9KpSuEYtEcML7/AD7jmT+EdlqC7uTErO5GRzk1
aMy+UWZhgV518QfEM9tts4SUMqkk/wCzVJIiUrGP4v8AF8t1cPaWkp8sDDMO59qztCt3k02
WRRkNKA3vjmucJJOSauwXskFmscbsuJNxwetXB8rOWUnI9x0uwUWMEUckcm5BuiL4NX/E9x
LZeCLkkjdgJhT0HcV5/H42WGy2BispjALqgzj61bXxBJqugSW77mDc7c5z71vfmZi4dTzvX
beOK8SSEjbMgbA7HvVa2R8Txhc/uyT+FTOPP1RY2JKh8Ae1aLRRxPqTRhQBGVGfpUcutyk+
hlbprexU/MolbIOOuKghcK5ard/Eq6XYyrJnerZTP3eTWaDScrMdjrtO1mDy7eFAytuXcSe
BzWv8UrqST+zoc7okjyCPcCuEt7xoFAVRnOc1v+Jb5tR06xmD5G3a2e2K6OfmhYm1mcwOK9
O0O7N54ctGLZZMofwrgrWzjeyuZH6oOK7bw5CIdFCqMBmBH5Vvl6aq2Mq/wl9sZ/CmE84qR
/zqNiM5xX1S2POFzjmm7hmkJyKbTAfu9qMgmmZpu45oAeRUUg9KUvTd2aTGgUFanjqIDJqe
MYNcdWdjaKHhc07yjUkYGKk2iuT2ppym+XyfwqKV+Ki87moZJeteE2XYZO3FVQ/71eOM1JL
JkVTaTDgnnB6VDehS7mjZ3zQzQw5AXLE5qjrqXrsrQ7mi2/MAe9Jd7RIcN0iyT6VmyapeKh
jW4bbjHQVy21OgqxSMkqzZyEPeuuso2iiEUacOAS3rmuQ2l1KqOo9a6+1vCLC3VMFgg3t/S
k0O5MIorc8n52PSs3WL/CCBSADy1JqmpJZWzzu2DjivPNV8Qy3bGONzgnk+tOK6k2uaOqa+
ltuggILfxGuUuJ5LiQySMSTSupzk5J7k03BNVzXNlTI8EnA61bt7JpMZRyT0AFFjEGvEDDv
XTTRrFpsssQAYJxUynZ2DkMKe2McbMQoZDjCnhan08ADB71HEpOlSE53Fs5Pektn2fUUr6n
XRSsbCx/J0znvS6Mp/4SC2A52tmpbQCZdvQ+9aGj2ATWUm7KKJ/CdaijurN9sZzzmtDeFTj
0qhbrtCjHfvVuQYAHp1rniKW4oBaPHrUEwc8LzjvVoA+XT4oRkEgH1rVIylJJFZIQtviUrk
84zzXjnjy6Fz4kmjjYskICL7V6jrd4UvjGAgUYyB1rybWbSSfUbi5ZsmSQkD2rpasjibc2Y
NLzjFdDpvh5zIJbyL91jO0nk1bm8P2UiMI1KN2OcgU1Fs527HLvO7gAnoMVd0vU5LOfljtb
Az6VNL4fuw3CBsdw3WoZdKltIw9xGQCcZBp6xBO+hqpYIbw6jCN8LH5VXkhvSodSU2GlNFL
gXFzJ5jL3UVUhmntP8Aj0ndNw6buKpXjzySl7h2dz3Y0/aK1huDWpND5NzZeSTidTlCe49K
ospRiGHIoGe1Hfms7jsJWnpzC7ieylYAtgxk+tZ2w1pafpL3bIRIEB7+lOMrD5G9i7HptwI
xZ+WwllfdIMcKBXc2to1npUERXDEZI9Kt+HvD+22E91fvc7P4NoA/E96m1THm4AA9Pavay+
K5uY4sQ2lZmcw61Ew5qbgDoKjIya+iRwkZFNNSFDTCppgM3DPWkNGD6UUDGNwKZnFPPvULc
GpY0So/zc1YV+apK2DUwkzXBXRvEvJLg+1P84elUw+cU7zK85vU6LGwZu9RPJnvUHmetRSS
4714zkBJJJ/tVVkfBzTJJMmo94PepcgZfuF3xiYdGjway7eKOecJM5RT/EO1dFp1vHf6Qyy
EoEONw9KwwgBZEU4Bxkjk1DZrF6Fh9HkSAvbzLI56ehFVY7o6HG8VzKuZMtGSenqKqalrMW
mR7ElJkK8KG4FcVqF9Lezl5GJ/Gkk2Wa2t6098rIz5TtisKIZao8k0+NyjAjtVW0Ki7MvhP
vAoTnlcUyON4plaSI4b2q7ZyxSgASBWPY9K2WSUWy7IlYevWosd/JzK6MNbbyZdw4ZDnNaa
i4nh3L0I/CmyKGmZT1AGaI7ma3jKxyrEoOR6ms5RuOpC0SOW1aCzk+TCv19Aaz4EO75jyKv
y+dcpI5ErKo5bBCmo44lwGA6d6eyIo3Zpae+R8vYV0+hxBrsE84GDXMWgKsPlAH1rqvDrbm
d8c5om/dO2J02QoyDiplJlGM8VVCbhnpmrscfyZ6ZFYxJlvckDg8ZHTikNz5S5JVc9z3qEt
5fBHNZepy28uDNlmToAcVtB6nPLXYztYvIlubhUcblBaRWXPbsa87kna4IYtznIxXR6tK0W
nXz4bBXapJ55965awDfa7SMglncE/wC7WzdzmcuW460OpjUY/M88IW/iJxiumYc8d6lk+Zi
c1E4xW0XZHnylfUTFV723FzavBj744PoanpCORim3clSscaFeCdkk4ZDyKkvMSRx8YJODV3
XYBHqCTAcSDn6iqs8e9Ayjkc1zPRnowfNEhFiR1yKHs32HA+ZfvD+tdXZ2IutPimAAJWob3
THRGkjAyBnb6j0p7l8iscvHCz7cd+K6XQ4MNtK9uKow2q8fJgOMr7HuK6GxiCiOZeCOGpLc
0irI67QZwihGPytwwqHWB5dyyHseDVSKQ27n5sA8g1LqEwuI45ep6E+tevl1S1RRPPxlO6u
UywzTd2Tz0qNjzSZGa+pPHJOM0HBqMnApN9MB5TNRkUu+kyMHNAyN8VA/PWrJwRURTNJhcg
J7CjOO9Ky4NNIJrmqQuaRkSLNgdaf5tViuKbk+tcUqSubqZsscdKryMcmrDVVfvXzEjUiLU
3PXmkc80wOcmoA39PuGOktCkixiFzI695fTn0ri9X8R3E0sgt4WQNxkjkGtlDjGKlVgQcqp
z7Uupop2RwiabqV424W0r55yQeaW80W/sYBNcQFIycZr0JJSAADWdr0sVwi2EvAcb93bI7U
+aw4ycnY8+xTgpPatqXSrfYSpYEdx0qrFbiMtkb1XqRRzXR0Rgr2bILeAseuK1oEuliIilY
cdKfa20LEMrKRWtBAoHWsXN3PTp04xjozJhglG55WJduDWvppsooHe7fBU9NvJFNljClge9
VyFbBB/CocmaypJxJL/AFv7SPsumwHafvMwwMVTCheAACD0rYtY405RMZHpWVe/u7hwuD8x
OKrmOSlG0miUOqryc/0rsPDK508SdmJwa4WOXe4jHzFyAB716Zp1oLG0it8DCLg/WlJ3R1X
Lse7zVHpWnAN/8PC1VtIlILbsYHFX4goBw2B1NOMUZTZVukD5GOfasDUrJtu44IPTNbF5cq
HKj5u9c9rWsJax5fvwufWtUjC72Oe1uVfs39ngcy8tj9K5ywY/23BbyDBgUp+VblrdWt7dz
y3I2sSHEmeEUVzF7fRprkl7Z8oJdwz3ra1jlrN3sdee/FRnJ5NQ2l7HfQCaE/LnDA9Qam9s
UXOBqwm3POaMHH1p3SjOeKOYEZWt2TXVsJIsl4uSB3Fc+JHAIXkYwc12o9hWFrWlhM3NuCE
Y/OB2PrWctTpozsrGroF0G02OMjlSa3miR4QfzxXFaRdeSxUnHpXWWt2HgAY8+lCZ3J6GPN
arHfvbDgN+8i9z3FWbZniYgjJ6MKl1tOLe7XhoW7elLI6sqTA8Ec1LdmUjRs7iOeHy5ByOA
afN+7hA3E/NWdFIisCvA71tW4jvbJoSQHx8p967MJNRrRbMcRC9NmYWBpBSOjRSFHUq4PII
pCea+1i01dHzlmnqONM6mjJ6UVQCcetJnFO4FGB1pAN3UhJpSM0beaGAwgelM2gj0qbbRs7
1NhkBUYpmyrJTjNN2VDgilIvS8HFU5DzV+dcHiqEowa+HkdxAxOKizxnFSP8AWozUAPVzjF
SK3GKr4PY809T+VINy5FyCxGVRcms92NxN50mGPQDHQVu29vs091bhpR+lc4ZRFI8DDbIp5
B/pTWpotCvcTKlwvO1AcFfanTaRJJKZLRcgjP4VQ1HMjEdyOK09I1YadGrTKWbZt2fyNVe2
gavqUh4bunkd4ZVTAztPrTYZrizcw3HDr69D9K1U1Q6jd5dwrtnEa8KKLyyhuoQwVnbdhlz
90e1KUUzop15QIfPEsWc5qs8hRsVWmt57FzgF0Xv/AI1H9pEinJwfQ1hKB6NPFRktTfsJfO
gBx0OOtZ+rDy7wkHkrUel3O1WQjoc81FrcxFzHj+50qVAyjO0jR8KWQvtbjJHyQ/OxP6V6T
8zdBjPFcl4AsmSwmvHXmc7V+grsY/mkx2Wix0XJYwVGKnnl8mA+p7VGuAwb86bcSCXCr681
pFGcirHC0hLnv61xni/DaqYB9xFBx74r0EKEUc1weuJ5urznvkVrExSfNoctfI0GlTOo27s
CucRsq3uK7i/sJNQ0mS3hA83IIB71xAjaOUo4wVOCDVnNV+LUvaJqJsrra5/dycMK60N6Nn
IyDXAsMMR6Guq0O7NxYhG5aI4P0qWc011NXPvSg1HuwKcvNSQScY6UMoeJ1IyGUjmkHpT14
696kpbnGpmJ3K/eXj9a07DU2UgEkAdahghj/t0RSgFGkII9qZqunvpkoliyYW6E9j6UjtjN
Kx0L3y3Fq6Ebtw5rN+2SIpjJOOwxVGzvNxB6kVobVm5xmpOhNdBIr2dWAC/iT0rc0u4kEoc
5P8qyo7ZC+CORW7pkSR8E59BVJg3oaurlbm2jmK/vI+CR3FY5XnrXRCDzY2XqGGDWBLGYJW
ibqhxX02XYt8nLI8XF0rSuiIjig5AzTiQBTSa9eNZM4XEaSaM0Uda0U0KwucYpR1pnPXvTl
HFPmQD1FLtzSKacDVIBNnFN2fWpRRxRYEye44NZ82c1oXI//XTrHw7qmrN/osG1ByZJPlUD
+tfBz3PSRjNzxUZHT3rvLbwdpNgBLq10biQcmNDhQf61k+JZ4JZIYraGGOyUFcoPmjbsT3I
rOxXLJnM4x+PSidWt7WSZiF2DIB7mrtpd6DbufOvlllHAGCFH6VdbU9IaDYYBMuc/LF3/AB
pK/YpQ7mXfasZIbKeIkgxAsB+tJeW0GsWyyA+XKvRx1H1q41x4adVSSHycdNysuPyzVmKw0
qQE2d0BkdFkDY/A1Dn3Rfs+xxd4ktmrPPH864Ct2J9azI53DtKzfgeS1d3qGjSyW7I2yWMj
vwRXFXOnvaTtG8T7c8MOQR9apSTFytFHc6t58b7TnjHaui0u5f7GLmRiSThtzcn3+lZDKgj
YsFVW4XvSGWdWCkgouBgdqq4zrfLF5AzNxx8retc9qGmPGzPGMEdU9R6irSzMpVLSXrj5mP
yp9asXE6tshZlbA+8vc1Ss9yNU9DBsdQeGTYTwTgg1cvYXup7dU5Mh2/nUF7aRySblZd46l
ehrovCen/2je27SDP2bDMfUjpUSVjqpttne6ZZpp9hDapjEaAHHrV5FbbkfhxTAobjFTqCB
8prJHdcVGwvzcmoIz++bipmXavI61CgI5xVoRYbBj9D6153rt8seq3EZIDh/0r0FmKoBjqa
8o8SRxN4ou2fJO4d+OlaI55T5GaGnXBluQwJIX34/Cuf8U2ix6iLqIfJOM8dA3eteymSPaQ
oH0pPEcAn0gzxnDIwLL/Wq6HNOXNK5xco+cnPXmt7w0hEM7H7pIFY3kyTlAilmPHArrbC0F
naJD36sfepRlPYsbfl56U9R0pOoApy0mZDgpHNPwcZpQuRUjLnFKwzmbpfI8SqOzMCPyroX
skvoXtpMHzBgex7Vh+IYzDqFpcdMnB/CumtQPPz6kEUWNW7JHCvby6bfPbzLho2wfcetatn
KDJjpx0rc8YaN9q08alCv72EfvPda5OynPGOoqWrM66U1JHQp83GMYrQtG2MprNgkBG6rqP
lQTSNrHUWl2Nimq2vWYKJfx8qeHxVKzuOAM1vWskVzE1vKAUkXB9q2o1HCVznrU1KNjkmO0
49ajL81Y1C3eyu5LeTqpyD6jsapk5NehDGWPMdKzH7/AHpwbmoATTlJzzzXRHGon2ZYHJpy
jmoUJzUqnnNdEMYmQ6ZIBTsU0Nz7UpbJrpjikQ4DgKMU3dSZroWJiTyHTWsOmWNidS1NlfG
QkTdBjuaz5vHGoaowg0SxmmUHaFiT5VH16VQ069XUr2+03X7Xy/Ii3pAhOCfXIrNn8UXkNu
0GkxJY2qHaX24yP518dO9z0oK2psNp2t3Z8zV9Ut9LjOcoX3OKguz4W0yxmaLUXv74L8ryS
8Z9cVzlgi65qiW73E9yrfNLIzFRgegrqDoPh6xBzZ5GP43LE1CTZbnY5W3g0i5LgeXcSSnL
OOCp9hT4ILqwDjT7nfuGGikGRXSjTtMVVMVhGMnjappt2ptbG4KWwiCRMQdvfHFbc1jPdnP
Wk9rcMLbVJmsZydoLrlCPrVu58HGQebYX0LHqGibGfyrJWw1XULRXlhE/H0b8Kox3d9o9x5
chkRc9Dxih2kWnY6vRhq2nzNb6jL9ohJC4JJIXH3gfSqc0M93PLFbFTGrHBzhfpzRbvrOrW
6S20nmRqciTgEGo9Q1XXNHhhSS1t1TflpI0H7zPY1zTpvobRkupjX+mTW0xS4t2QA8+lZ3k
tFISzHAOB/tV3msm3vdGS6idfOZAVXP8PfNcJcSsqAKBuHH0pwT6imkh32ryzucjnqg4pk2
oyumyPEaj061SJJOSc0laGZJHNIj7lYg9/evV/ANuV0U3DptkuHJz7CvJ4UMkyIBkswFe6a
PbLZaTa24AXZEoP1xzUyOigtTR2BCBkZoUnkg5FAbC5HIpygAZwDUWOsHOVyTmmpQ5OcgD6
UYB6c00JhKTtHNeP+JpSPE15838Q/lXrsjHGB0rxzxD83iO8J7yY/StOhy1h9rcDIBqzdTO
9hLFuyHQkVlwttxWhGd8ZVupGKEznaGeF0WeSa3LBX25QHqT3rY2MCQRgjgiuX0yV7fU1IO
05IrstxuMSEDnrihkzIApxT1Q1YWIGpVhFTczIUTgZqbZnpUqx+gqVYz6UrodzB8SWol0oy
kfNCwI/E1sWSZZDjsKZqtqbjSrmMDkpn8RVnSSLi2t5h0dAfxppjb0NmOBJYGikUMjjawPp
Xlet6XLomsS2+CFzlD2KmvXoYzt6VzfjzRWvtJW9iTM1r97HdT1qpK6LpSszj7C8VlwSa1o
Zg3GeMVytpIY5AAeM1uW8m7/ABrE9FPQ2YHxyOK2LSfGMsK5+KQgc8VoQTEEY4FUmFja1W0
XVNPM0S7rmEcAdXX0rk2U4wV6dRXUafdmKVWHGKq6/pnlOL6Bf9HmOXH9xqpq+pxVoWdzAA
x0py9emKUilHvWfM0cw5akximpn04qTGKpVWgDOKM0lNNaRxDXUXKhS57UbvemE03fW6xbJ
5US27OC6WkTyO55/idvqa0YfDa3DCXVT52MEQRcAexNa1udN0qF9il9uMt/ePpWdeX+q6hG
RbW/kQKepG3IrllPmOm1nYupbW8eILKzSMjtGOR9TTjpMxIklZFTGT3rBt5tQ3tENRgtwBk
suWY061N3eXHlf2ldSR/xHaAMUuYTizakl+zcRMNo6bRmsu81jUCCqRjYRzuHWr0miQLt3a
hdRMBx844qtLpNwFP2fVg5PabBFJO5RmxX86sB5YHHNOuXtdRhMV3ErA+vUVYgs9Tjk23dn
BcJ2eB8H9akfSYJTuRpICTysnStVKxm73OdtfP8M3m+HdJYynEi9SvvXR3kUV9aZGJI5FBG
OfpTLjTQIyineO4bvXJXJvdBvCsbuIZfuA9PpQ3fVFK5Ys0kQyWIjOVfaCeFX6ms+/gudPW
axu7AAF9yS+h9j3Fb8NxH9ihF64VbxXDyEfdPUU46raywJatKs4hjCFm5DEVk6jR0W5keeO
CG5ptdRrmmWz27XVuAjIMlR0IzXMHr0rWLujKSszW8L2Jvteto9pKq4ZvoK9pTAAJH0rhfA
Ojta27ahMu15eI8j+H1ruUICc5z71D3OujFpXJSwBHFPBAGBUWTRuxxSNmSAt0bBpwOBwOR
USnJqTIUUyWRSEdemTzXj2sZm1q7dnxiUgV6/Kcox6YGc14zqFzi8uflyzStj35q2clVkaB
kbDfpVpLlFYAD61Qjn5JLYJ9afk5LBTzQkZMaGC6kGHTfkV3WjCO5sdq8ThieTwfauAmysq
SZ4YcH3roNA1GaFpos5ZDuHehiaujrBAAcbSD3zUqxZ7VDp98t/KEJG4jgnpWk0Dxn5lwax
lGS1OduzsQLFTxHzUyp+NPCDris+YLlK6Q/ZJgOuw1S8FOJtIiXdnyjiteWPfC6Y+8pFcz8
P59s09q3bkVpTd0UtUegRrhRTpIlkiaNgCkgKsKdGPlp+BitExXseI63psmjaxNauCArEof
VT0qaxnAVQPzNdh8SNJM9rFqcS/NANkmP7p6GvP7SbZJg1Ekd9Gd4nUQuDjNX4H55/CsS3l
49a0YXJwaR0mzE4xk1uWMsVxA9rcfNFIMEHtXMwyZUCr9vMyMBuyKtETjzKxS1PTZNOuzC3
KnlG7EVTIINdfNBHqtj5T8SoNyH+lcu8BR2Qg5U4NTNW1POlHldiJKk+lLsC8Gl2ntWBAxv
amHpUpU0xlOKBkDGm5WnOhzTPLNUB2F9crEBFa26tjoWGaw9SW9uk8uWd8n+FOw9K3Q8USL
awnfIeGdqsQ2i2ynykDP/ABSN0FB06IxdI8Pi3bz5+BjhTWmv2e0Ro7aMZPJxWbda1El0Ld
G86QtjrwKqarrr2UXypuJ7DrTSuDTZoywncZZpwvrk1nXGsaPZv803mN6DgVy1y2ravIHdm
t4j0z1NW7Hw5axsGmDSN1y1aqBEtDSl8b2cYxBbNL6BQcVXfxXeyqQulzFG6jaa2LS1s4FA
NuAR91scVbxKOgyMZ4HQetVZISuznbTxVAgCXEU9uo7OpI/Op9RW11jTX8mRXB5QjqprYWI
3DhVhEuTkjbkCopE0G0m3XEtvG4+8qMB+fNCXYb8zBa2S70S2hcYIjwSfWsKXQbqNz5EnGa
7gzeFnBEV6UPUbFLYqhJPpXniO0v2mlz/qzEQaxfMmaqUbHCtfXMaSWznPVTWr4W8NPrF55
sqlbaLlmP8AEfSrdn4ZnvtRdZojFtcsxb0NegafbR6fax28CbVUdcda32Q6cHJ3ZPawImEO
ERBhAB2qdmXJ5OB7UwsNvU4znFN9zx7VLZ3JaEqkEf1pG9AaapwOlKWA69aSJZNGPWnE8VG
pwOtRyOecU0S0Mmf5X9QpNeK3wJ1Cd5FO1pD07c17Fcy7YpWI6If5V5ZuR5HbGPmOe/etox
ucdZ2ZBb6dcMVZFSRGHyMabHDMJ3hnBWReAD0rSspDCcwMCrfejPQ/T0pdYZbmeOaMbZFjG
c96aTTMeZMw7tTHtQdOo9j6Ve0uUwX6Sc4kABNR3gWW0Mqrwevsaht2PkxH0YipkUjbkvI4
70xNcGCNH5YDnFeseGdS/tnTI5I7VL62A2Z4V48evrXh2tczJIP41zVvwz4j1DQ7o/ZLjy1
k4ZWPymmpXjZmMoXdz3fUPD0LL5ltG0RPYsP5VhTW0kRIYceorLj+IN4Y1F2k8eBy6KHU02
L4i6bdTNbzu6qOrtH/AIVMcPBq/MYycubRGkqgPgnGRXDeGH+x+KjGcgPI0ddRdaynm+fpt
zC9oD9/HJ9q4s3PleI3mTqtwHBFRGly3NoXa1PW4xxxmpdvy81gW2uzTzhViYgn06Vo/wBs
2/zRhSZV4KA9KLWIaY6+tVvLSa3kGUlQqc/SvE7u2bT9RntZAQ0TkfhXsA1+0kfZMPKbOME
81574+tVi1tLhAQJ0B5GKUkb0JNSsULOXOK14ZPlwK5u1lK9627WQFOazR6JrQPwB3FXI3w
OT0rNt3HWrivgZqwNiwuSjAg9Dml1e2V3W8iGFfhh71nQT4fNa9pIJ0e2YcOOM9jV/Ejnqw
ujH8ukCVbaEoxVuCDikEfOMVyPR2OAqGOm+WKuGPNNMeKQ7lB4qb5Yq8Ys0zyl9atMC7ASm
oyYwxA4qpq+qSTWkypIyBW2nBxmpLJi9yzZ52k5rOni3ZBHJOaR3WW5V0SMfb3upDkRoSoP
Uk8VpGxe5LS4C553SDmq2mrHFfCOdcpIpBA9exFJFrM6PLDNEZjAx2nOGKjp9a0joZz12NC
OxQMf+Wj+gq3DZSyNxEI17lqwLbxxp1s5lazuTIOPLDAc1YbxlfSputbS2hV+Q0km4j8MVp
qyGjqV02Ew75ZMKOrngCud1fxbpWnA2Wnl7ucnDFfu/nXNapfahqQIub+W4Z+BHHlYx+Fbm
geHrbRrFtQv41knblIyKaE7l+ystSvLH7VfSGGJvmEMfyg/X1rPlfSBc/Ppwu5uwIqzJrN5
fxu84EUCHqDgY9BVo2A+wJP55ti4yoCZcj1z2pcyQlFkcl9BaxhpEgtlxkRogH51V069TWN
QMdmkYIGXmC9B9arW+jaRe3ot2ae4lOTmVj0rX0BdPtoJ0s7Yw7JCrgnk4qlJGlOHNI1o4k
gjCr+JPU1Ih5BBA9ahEm6pU5HAqWz0Ywsh7Nx0ApgfIIPI7mlPHWkAFIokBKjqDTHJbBHNO
JC9qbwWG2mSyTdtGD6VC7ENxTmJx9KhLHGTQiWU9Uk22U2T/AMs2H6V5tJCkMuFfce9ega2
+2ycZPzcVxMOnPPeSQrtVlUuzOcDHvW8Glqzz8RduyK0SkZZTj15qzFtlcR3A3KTwT1Bq9H
ocjMMT2uPaSnyaFeRy5iRZl65VxWqnfY5tUzKfT2jV0Lh0YHB/xrJtiRG6f3XBrpJ7ae3JM
lvKnrla5+KAy6hLbJw0hIXtz2rKaNYu7LF7tlW3Qc7TyaoQxK93tOcZ4qeFykbB+o457GmW
WftHmDtWT0RSNS5nuWRbeJyB061DYmO2mmLjf8mDgZJ9asCaHliDvPWqtkv795QTjOB9KiL
sFjSkvrGPTcokq5JxHjisyK98+czFcE4qfULzZaFD36CslLjMucAD6VrGV9RrQ1z4j1OJ3i
t3EZPylgecVoaJrMltFIGffPK3zuz9aw3RpjhbUNkD5hxU1vo+1hJcSbF9AeaTlqS4mxe6u
8mY9PO6UcyTt/B9DXPXF7Pcylbi4acr91mOaNTvVdxFbjZEoxgHrWcpwab1Q46M0IDwOa2L
R/kHNYdu2OlaltJxyawe53xd0bcDDAbNXI34FZcUo29KspIRyT+FNF2NBGIbIrQtrgqysD0
NZEb5XpirkD8YzVRJkro3LlVcrOBxIP1qEL69akspftFs0R+8vIpBWVWOtzy6kbSGFBTSgN
SnrQcYrEgrlKTyRVjHrSYp3Hc57SNSKs8T/wCtVMFT3FWpCDz2rG1C2mQJeW/EiH5WH8Xsa
vW19HeWiSL98DDr/dNbKNmdXPoPk3RyeYMZXkGkvrGW4ZL6ABWUB2Pr7U4P5kWfTrmtCKVo
9F8tRksScn0p3s7Cs7XOfFlbuftBQKxPzetR4RpGEajAOM4zSxeYL2SKRiVkHB963dL06MS
AuoGMYBq1oS2ybQ9EWLF/ephAMxRnufWl1rUIkLSXHzIo+70rQuLwFdudqoMAVztnZHxHqs
ksxIsLU5f/AKaN2FZ82twiurJ9BsJtZmTUb9dlpG2beAcbz6n2rY1GOa6kZUJHY+gq4jBV+
QBQq4VR0UDtURvFUZKcmpcrsbKNpp0emRvcMd0rjGfSquhFnjnl/vyk/rU2qXhW2klcgBRx
S6FAU02IngsNxq7nRho63NBDg4FWUJxyeKroCG5FWAQFxQdwEAnpTlAPNNU9RQz4HA6UEMV
/u1FHnPFS/fximNlTWiJuMdyOD3qJ2G080Sueeapyz46HNIHYxPF2om0tIVDYLyYzWPokvm
6oQ58xbiJgQe+BnFL4tJvJ0iDf6oZP1rJ8O3gstatxOwWIPgk9ga0a9082o7yO3lku5td+w
WrW673AiDRLgA9OcUy6S9ttSGn3dvbtOWAX92AGz0wQKidza6tYXStuGI3DeuDXe6zpVvq2
p2ksJAurZllP+1HUVq6w/LdaWOVQc72OUxdwXjabJYMtwBnFu55H06VxPiZDbeIVlQPG5wf
mXaQR9K9Sv2WHxRY3yOVjuEe3LjswziuA8ezm4jtDcKft1uzxTNjG4A8GlTr+2SkkXFOErM
5a5maaaV2GGPLY9abYyhMgnntUk4H2hWJGJkGaouGjkK9CDWjjdGyNJ5Vc7V+8etS+asMeB
0AxWSshDBsnNWZJN0W/PB4ArPlsMjuWlkIkf7valCZtd6rgL1qNpWdFj6gGtRYkFq8Qxkrj
FUImsZSbKMg9OtVtQ1AkeXGTk9aqpdmGyEan5smqe4lsk8miwDj+ZNK0JUZFLEu9smrZHy9
OKTdhlaBvmrVthuArHI8uQitWxfIqZLqdNKXQ1IgVYDqKtqRjNQQ847GrSqCM0jpQ+OTtVu
GUAgE1Q+63tUsb5OaYmbljOY5sg/8A160Ziobep+Vv0rBilAx7d61YZhKu3ueRmnJXRx14X
1JQ2TTs1Du705W5rmOGw8GjNNB7UuRRYDn7BlmIs5Ax2A8NxuHY1Te1Fpes9u52NxImOoqK
e9le5hv4tpli4ZF/u96NTuZtyyw4VDzx1/GtXdM6ky9GxVto5U1uxxbbaMBN3y8D1OK5+N/
tVpHKuAxXtVxbubYkDuVeEBlx39KzctS1sW7Pw7JdTtLP+7jzkEdasjbHcOjSAyRL8oHXHr
Vp9VYaeH2BWYDOO1Y8sAIW4Te0v8OKvmuRYj1GdxZTSLy7HYg9zWzY2S6VpUFpGOQNzn/aP
Jqrp0CXc6Syoyi3bzGVhj5q0JJg8h5PvxUNlXRInQ56VUnKgcdanlkCLgdDVcyKEIGDipQm
YWszGcRWijmVwPwzXUW8aw26JjGFAFcak63PiaCPgiMljXaqRtxjitTuoK0bijBOfSg8nOa
Bik6HiqNxydDQ2Semaeucc04J3NVYhjclV6VUnlIlPpirUzAHAPFZs0ilyAelWtjMRpQc8C
s+5lVc5A9eKknb5TyenGKyr66gtot105EZODgZJzQKTsrnI3t+0+qzsx+R3IH0qrcQgN8v3
q6Rr7QxHshjKFej7KRp9E1dUhnm8iboJAMD8atPoee+5VsdXe7tre0l+9bKVjbuRnOK7+41
qa2j0rU0fLoojkX+8hHSvPL7QmsU+2W1ys3lnLBcZA9a2LG60u7tEeS4ut4HzqAMA+1bxpQ
rWUuhzT5oXcep1MV2NR8N3zbh59vd/aIQeoBIJrI8eWDalYNrNnF5kEiq7sp+43Q5FVll0o
JtSe554x8opxaCXT761tbyVQ8JLI2ArHH1qpYZQV4Myp1G5anCSktBE3plamvoAbaG5QfeG
G+tQosk1s6qpbyzuOOwq1YSCa3e1kwFI+Vielc8Vc7X3M0ehqTJMIA7GmvGwLexwaaDgY7V
DQx8RCOGI6UpnbdvB+b1zTC3y4plCAsQRJL984qKUKJWC9AatwxD+z1n9JSD+VVGBJJxxmg
C1GgSMH2zUiEE7T0pqsGQY6UzftPpWfUY27jxhh3otJ/LbBPBqdsSxHiqca7mMZ4PaqWqGn
ZnRWtwrEc1pRsCM5zXLW87RSbG69K14LnKgZrN6HbCaaNRsdqYG2twahSUbeuaY7jd1609y
zSjm5ArTspv3inPfNc/DLnjgkdDWla3GHUDk9qtGclc3GG1yPU5FKvNMZ96o2O1KpxzXPJW
Z5klaTRITRmmliabzSIOLuFuTGWhUorLnKLnNTeTMoQ+W7qUUMCp5rf0YA6PacZ/dLV4KPS
vX+ppq9zVOxgeRIkCzWysUAw0eMMtJLLJKI5kjfegxnByfauiA9KcFHpUPL1/MWqlipC/2q
0RyCu4YZcfdNMTVrqw/cJAGK/dYpnNaAFLgelL6gl9oPaEEOt3F1BvktsEnDYGKcuoJgloJ
AO+BUwA9KcBR/Z6/mDn8irLeLJ8wicAD5crVO4uJI7V9iMzuOy8itcCnbfal9QX8wc5wVja
XVhrAmkjkcSfdbaf1rs4btioyGHHTFW9o9BTwtN4FPqbwxPKrWGRSF+1WYwKjApcULBW6lf
W32LaAMcN0+tNmAVSd30AqAZpcVf1VdyXiW+hAzMWOeapTI/Pyk/hWsBTgtP6uu4vrHkcvP
5vIWN/++TXP6paXN/Iq7JVRO2w8mvSQo9BShB6CksMl1M6lVzVjyj+wJyP+Wv/AH7NQSeHp
lkysc/18s17AEHoKcFHoKr2KMVc8hGj3J+Zo7gcYwFPNJHoVxC+QkxUjONhr2AKPQflShF/
uj8qapW6lPU8wt7TyosSWkrbTx+6NQTW0kxKpYyKg9EINesBF/uj8qcEX+6Pyo5H3M1BJ3P
ELGDUrK5kaGzm+ZWQgxHBBqG2sb1ZwTZT89f3Z/wr3cIv90flShF/uj8qhUUne5oeGyabcC
U7rW4IbkhIjSJYbHxJpV4V7/Ic/wAq91CL/dH5U4Iv90flSdFBc8NbQTcLutoLlD/dkjPH6
VSl0fUISVNlcH3EZx/KvoAIvZR+VOCL/dH5UexQ7nhVvp94dGmiaznzv3D923+FUf7Nvwh/
0O4Of+mTf4V9CBF/uj8qcI0/uD8qn2PmFz59gsL/ABt+xXA/7ZN/hT5NKviMizuD/wBsm/w
r6BEa/wB0flThGv8AdH5VLoa7hc+fLWxv1k2tZXOD/wBMm/wps+lX6Sl1sbjGc8RN/hX0MI
0/uj8qXYv90flR7HzHc8AOmXlxCT9huA4H/PJv8KbbWmoo21rK6B/65N/hX0GI1/uj8qcI0
/uj8qn2PmVGfKeGRW17j/j0uPxib/CpWsr1lGLSbJ6/uzXt4jX+6Pyp4jX+6Pypew8zX2/k
eJw6beKQfss3/fs1owWV0HB+zTf9+zXrgRf7o/KnBF/uj8qfsvMPb+R51bwTtAA1vLuH+wa
lW2uP+eEn/fBr0IKPQUu0egqHQu73OafvO5599mn/AOeEn/fBpfs0/wDzwk/74NehbR6Cl2
D0H5VP1fzI5DyjRR/xJrT/AK5LV8CqOiD/AIk1p/1yWtACvcjsgAClAoApaYwApwFAFKBSA
AKdRSgUgFApQKAKcBSAAKcBQBS4pAFLigCnAUAAFOAoApwFIYAU4CkApwFIAApwFAFOApAA
FKBQBSgUgACnAUYpwFIAApwFAFOApAAFKBQBTgKQwApRRinAUgACnAUAUoFIAApwFAFOAoA
AKcBQBS1IAKUCgCnAUgACnAUAU4CkAAU4CgClAoAAKcBQBSikAUooFOApAAFLigCnYoGeT6
J/yBbP/rktXxVHQx/xJbP/AK5L/KtCvRWxAUoFAFKBQAAU7FFKBQAAU4UAU4CkAAU4CgClp
AFOApAKcBSAAKcKAKcBSGchc+N54p2RdNVFBxiRjmuo0+8j1CyiuYjw65I9D3Fcj43QHU7R
QANydfxqz4XupNK1ObRrs4yxMZPTP/1xzXnU60oVXGbujrnTUqalFam5ruspotkJtgkmdsR
oeh9TWboni241TUEtXsFVX/jjJO365rC166l12/upoSfslknyk/57mt7wEo/seY4GfPIz/w
ABWlGrOpWsnoDhGFO7Wp1Hbiua8Mw68l7IdVEvlbPl3sCM5+tQaxf+KYdRlSzhItwf3ZSJW
yPqR1pvhXXtU1LWHtr2YOixsdvlquCCPQVpKrGVRJ3RCptQbOxArN8QLqbaYy6V/riwzjrj
2rTApwFdM1zKxhF2dzzG8vvEmmTRJez3EJk5UF85H4V6bDkwoSeSo/lXBePrmGTUbRYpFdo
kO8Kc7TkcVqeGdb1rV9RDPAq2Cpj7uAPoe5rhozUKjhudVSPNBSOtApwFNkkSCJ5ZGCogLM
T2FcLd+L9X1a8NvoUDKgONwQMx9zngV01KsYbmEKblsd8BSivO21XxfooE94HkhB+beoYfi
R0rsPD2v2+vWhkiBSWPAljPYn+lTCtGTtsxypOKvujWApQK5rxd4nk0RY7a0j3XMwyGIyFH
+NYAl8dygXSmcAjIXao/8dqZV0nZK440m1e9j0YCnAVwPhvxRrV34ii0/UDlSCroYwpBAzn
pXY65cy2Wh3t1A2yWKFmRsZwQKqNVSi5EypuLsXwKcBXlln4k8ZX8bSWjyTIpwWSBCAfyqu
PGnicz+QLwmTdt2iFCc+nSsPrUexr9Xl3PXKcBVTS/tR0y3N9zc+WPN6fe79KuAV03ujBqw
AU4CgCnAUhABTgKAKXFAABTgKAKdSABQKAKcBSAAKUClApQKBigUYpQKXFSB5Nog/4kln/1
yX+VaAFUdDH/ABJLP/rkv8q0AK9KOxAgFOxRSgUwACnAUAU4CkAAU4CgClpAKBSgUCloAAK
cBQBTgKQwApQKAKcPapA4rxt/yFrL/c/9mq54u0eWeODULNHaaMBXCdcdjWdqHhrxBeXjSy
uLg5+VzIBx9O1b3hnT9XsvN/tKfdGQAiFt2D65rzVCU5yUo6M7HJRimnsUf7J/svwRciRcT
ypukz254FWPAX/IFm/6+D/6CtVNe0PxBf38xjm822c/KvmbQB6YpfDuga9p15uaVYIcHcu4
MGOOOKI80aiajohOzg7y1Z2WOK4Pwd/yNd1/uSf+hCifQPFbzO3ns+WPzCfGarReEfEUMhk
iUI56sswBoqTnKafK9BwjFRa5tz0kCqmrWlxe6ZNb2s5gmcfK4OMc1z/hvSPEFnqQlvpz9n
2nchk3bvSpfE+la/fXqPp1wfICAbBJtwe5reVRyg24mKglJK5yWuaDJoc1qk0wlkmBZsdBz
XqdpGkVrEkahVCDAAwOleczeEPEtywaZRIV6FpgcVPH4b8XK67ZmTB4P2jpXLScqcm1F6nR
USmknLY6rxl5g8LXflZz8u7HpuGao/D82h0ZxEV+0bz5vr7V0cFsz6clteETMYwspI4Y45r
i77wRqdhdm40O5O0nhd+1l/HvW1RSU1USuYwacXBs7m58gW0hudgh2nfv6Y964PwBk+I777
P/AMe+xvy3fLTD4a8W6qwiv7lxF3Mk24D8B1rsvD/h+20G0MUJ3yPjzJD/ABEfyFSuapNSt
ZIb5YQave5m+KdL0zWrmG1a+jt9RUfugT1HoRWYNC8Z2Ixa6j5wHYyf40vibwfqupa/Lf2T
pskVSCX2lSABj9KpjR/HUaiJbicLjAxcDFZzu5NuL+RcfhWq+Zd0HXbm38SCw1yxhS9k+UT
hRvyRwCR1rubi3iubeSCZQ0cilWB7g1xvhzwTdwalHqmr3G+ZDuWMHcc+pNdRrsF5c6LdQ2
BxcumEOcfrWtLmUHzIzqcrkuVnDa3qtrpULeHvDYYmV8TOpJYseNoPrWjoWi2PhGwGr64wF
w5AUEbtmew9659PAniWOQSJCiuDkMJhmpZvBniy5UJOPNAOQHnBrmXPe7ibvltZSPUbS5hv
bWO5tn8yKVdysB1FTgVmeG7GfTvD9nZ3KhZokw4Bzjk1qgV3Rd1qcTsnoAFOAoFKBTEGKcB
QBS0gClopwFIAApQKAKcBSGAFOAoApwFIAApcUAU6gDyXQv8AkB2f/XJf5VoVQ0L/AJAdn/
1xX+VaGK9KOyIACnAUAU7FAABTgKAKXFIApQKAKcBQAAU4CgCnAVIwApwFIBTgKQABTgKAK
UCgBRSgUUoFIBQKUCgCnAUgDFOAoApQKQCgUoFAFOApDAClAoxTgKQABTgKQCnAUCDFOAoA
pwFSMAKcBQBS0gClAoApwFIAApwFAFOApAAFOApAKcBQAAU4CgClqQClopQKAFApwFJinAU
DFApQKAKcBUgAFKBQBThQAAUuKAKXFIDyXQR/xI7L/riv8q0QKoaCP+JHZf8AXFf5VogV6S
2IACnAUAUoFABTgKQCnAUAAFOAoApwFSMAKcBzQBWP4p1KbTNIL252ySuIw390YJJ+vFZ1J
qEXIqMeZ2Rpy3lpA2ya6hjYnG1pADUoliKq4lTaxwp3DB+nrXE6R4O/tKyS8ubt0M3zKFGf
zNZuuaLcaJdxRCZpY3OYmHHP09a5HiKqXM46G6pQbsnqeiX1/baZatc3UmyMHHAySfQCqNh
4p0zUbtLW3MxkfpujwP51dlsYdQ09ILyPzFKqWB9a4zTbaK08fG3hXbHHIwUenFXVqTjONt
mTCEZRd90d+BThWTd+JtJsblrea5HmJwwUZwfSrmm6rZarGz2cwk2HDDoRWyqRbsmZOEkrt
FwCnAVnajrunaTIsd3cBXYZCgZOKLHxBpl+krw3ICQgF2f5QPzpe0he1w5JWvY0gKcBWJH4
w0SS58gXeCTgOy4X862ZZo4Ldp3b92i7iRzxQpxlswcWt0SAUorA/wCE20L/AJ+W/wC+DS/
8JvoX/Py3/fBqPbU+5Xs59joAKcBVNNUs20sal5wW1K7t7ccVmDxxoJbH2ph2zsNDqRW7Eo
SeyOgFOAqlNq9hbacNQluUFswBVxznNZ0XjfQZJFQXZUscZZCBQ6kV1BQk9kdABTJ54bWBp
p5FjjQZLMcAVnan4k0rSJVivLkLIy7gqjJx61lav4g8Lapp0RvbgyR79yxrndkeo9OaiVWK
2eo4wb6F/RvEUmt6jMttZsLCMcXLHG8+w/Ot4CsLRPE2hXpSysJliKjCRMu38BW+KKbut7h
NWe1gApwFZ+p63p2jx7765SMnoucsfoKyoviF4ekk2efInONzRkCk6kU7NgoSaukdOBXOah
480TTb17SV5nkjOG8tMgH0rW0zWdP1fzfsNys3lNtbHauT+ImhadBpMmqRW4S6eVQzg9c+1
RUm1HmiVTinK0jsNJ1O31jT47613+VJnG8YPBq8K5DwlqlnpHgW1ur6YRRBmGT3OTxVuL4g
eHJJFT7Yy7jjLIQBRGorK7E4O7sjpqr397FptjNeT7vLhUs20ZOKnBXbuyMYzmuY1Pxn4Xl
SfT7u5MiMCkgVCQfxqpSSW4oxbexq6B4gsvEVtJPZCTbE+xvMXBzjNawFc54Pn8PPDcQ6AG
CBg0gIPXt1rpQKUG3HUJJJ6ABTgKMU4CmSApwFAFLigAxSgUAU4CkAAU7FAFLikB5JoA/4k
Vl/1xX+VaQFZ+gD/iQ2X/XFf5Vo16S2IClAoFOAoAAKcBQBTgKBhilApaUCkAAVU1bTItWs
HtZTjPKt/dPrV0Vyvjq6uLeKzEMrxgsxJUkZIxisK8lGDbVzSmm5WRUSw8U6ENlo/nwqeFX
5h+R6VND4skS6SDXNOVSCMPt+774NWLDxxYm3Vb6OWOZQA21dwY+tY/iLXE8RTQWljbMQjf
KxHzMTx+ArglKMVenL5HUoyk/eXzPQkZXRXU5VhkEd685v9Q/srxpdXgj8wxyNhScDJFdo1
5D4f0KB70ufLRUIUZJbHSuMsDa674zMkkRMFw7HY30rTEy5uWK3M6CtdvYfo2hzeKb2a/uZ
UjiMmZAnBJ9h2ruNH0Ky0VHW1VsyH5mc5JrhtUgm8H64jWNwSrrvCn0z0Pr0rqtF8Y2erXM
VoYpIrhx0xlc455pUHCMrS+IqqpSV1sSeI/DtjqME17MHE0MLEMpxnAyM1wegaLd65O9vBL
5UQwZWJ4/LvXZa54x06AXeniOaSTY0ZYDABIxXM+E/ENtoL3DXEUkglAA2Y4xWdV0nVXbqV
T51TZ08nw+0trVY0klSUdZc5z+HSt6exI0WSxhJJ8gxqWPXjFZuj+MNP1i8FpFHLHIwyu8c
H8q2b68i0+xmu5s+XEu5sda6oqnytxOeTndKR55a+GLWw0m4vvEImgKNtijRgC9Z+heH5fE
GoMsCtFaK3zOxztHp7mo9X1yTXNUE14zrbBsLGn8K/wCNbd14xsrfQf7O0W3mtXGAHOOmeT
9TXnr2bfkvxOz94l5s7k6NZNo40pos2wTYFzz9a811/QYPD+uxRzB5LGQhhg4bbnkZ9a9D8
K3s2oeHra4uW3ykEFvXBxTvE2irrejyW+398nzwn0YCuypTVSHMkctObhOzKes22jR+Dv3k
ebKOMNEFPOe2D681yfgrwtBrTS3d6G+zxsAig43H/CsdJ9Tv47fw/gny5iFTuD3B9hzXr+l
adFpemw2UI+WJcZ9T3P51lBKrO7WiNJt0o2T1ZyvxC0az/ss6oEK3EZSMEHgrn0rN8G+DbH
V9N/tC+Z5AzFVjU7QMeprQ+Imt2q2LaMA5uGKSZx8oGf8A61Hw6120+xpozB1uAzODj5WFJ
qDrWYJzVK6MTxroNp4cu7ObTTJF5mTgtnaRjoa9O0yVrjS7SdzlpIEdj7lQa8y+IOt2uqX8
Vtbq+bRmR2YYBPt+Vdv4Q1601fSY4LcOslpEkcgYdwuMg/hTpSiqkkhVFJ002cN4vt2t/GU
k2rxzyWUhBQxnGVwOATUw/wCECvIjGi3lnIRxI5JAP5mrUfxDlXVbiDVrSOez3lQgQZTB9+
tSX3iPwRcW7gaSzORwFiCc/UGsvdu2n95quayTX3Gx4A8PjS0urxL+G7jnwqGEnGB6+9S/E
r/kVG/67JWF8L47o6peSxI6WBQjDHjdngD1OKf8QPFdjfWs2jQJIZYpRucjC5HWr5l7Ez5W
6vc5ZtauL/RLLw9FGiosnLMfvMTxz2HNdxo/ww0+O3jk1OZ55z8xWNsJ9PU1jWfhCy1PwEm
po3kXUKSOznkOBng/lUPhb4gz6NCbTUFe6t1H7sg/Mvtz2rOFotc5pO7TUD1pY1CbAo2gYx
7VxOv/AA90SOxv9RiE8ciRPKqq/wAoIBPTHSuhTxPp7eGzrw8z7KoyRt+bOcYx9a5LVfibp
t9pd3Zx2dwGnheNWOMDIIroqSg1qc9OM09Bnwi+9qP0T+temAV4r4I8W2vhg3X2mCSXz9uN
mOMZr0nwz400/wATTyW9vFLFNGu4q46j6ioozjypFVoS5nI6MCnAUAUtdBzgKUCgCnCkAAU
4CgClFIBQKXFAFOxSA8j0D/kA2P8A1xX+VaQFZ3h8f8SGy/64r/KtICvSWxAAU4CgCnAUxg
BSgUAU8CpAQCnYoApwFAABUNzY2t6qrdW8cwQ5UOucVOBS4qWk9GGxn3Ph/Srxi01jEWPVl
G0/mKmstH07T23WtpHG2MbgPm/OrgFOAqeSN72K5pdyK4tYLyEw3MKSxnqrjIqvbaJplpMs
9vYwxSL0ZVwRV8ClAocU3ewJtKxVu9KsL91a7tIpmUYBdckCktNF02ylEttYwxSDoypyKug
U4Cp5Y3vYOZ2sULjQtKu5mmn0+CSRvvMU5NRjwzon/QLt/wDvitQU7FJwi+g+eXcpWejabY
S+ba2UMMmMblXBxVqe3iuoHgnjWSJxhlYcGpcUoFHKkrCu27mUPC+h/wDQLt/++Kd/wi2hf
9Au2/74rVApwFTyR7D55dymRZaJpruqLBbQKWKqOAOprmrz4jaZ9lmFqk5n2kRlkAGe3euv
nt4rq3eCZA8cilWU9wawf+EB8Ok5+xv/AN/m/wAayqKptAuDhvI4jwlrGm6dqkl/qfmSXDt
hGC52k9WP5160hDKGU5BGRXPxeA/D0UiutmxKnIDSsR+Wa6NVCqABgDt6UqMJQVmOrKMndF
G90TTNSlEl5YwzyAYDOmTj0zTrHQ9L06Uy2djBBIRgsiYOPrV4CnAVpyrexnzPa5mT+GtFu
52nn0y2kkc5ZigyTVux0yx02No7K1it1Y5YRrjJ96sgU4Clypa2Dmb0Mubwxody7yTaVas8
hyzGMZJ+tV4/A/hyOTzBpcRPoxJH5E4reApalwi+g+eS6kdvbQWkKw28KQxr0RFAAqjc+G9
Fvrhri50y2llb7zsgya08U4Cm0nuSm0V7bT7S0s/scFvHHb4I8oD5cHrxVD/hEPDzEk6Pa5
P/AEzrZApQKTiuw1JrqV102yWx+wraxC1xt8nYNuPpVD/hDvDhP/IGtP8Av3WyBTgKTimNS
a2MX/hDfDn/AEBrX/vir2naJpmlF2sLGC2L8MY0AJq6BTqXKl0Byb3YClApQKXFMkAKcBQB
TgKQABSgUAU4CkAAUtKBS4pDPI/D/wDyALH/AK4r/KtICiivSWxA4ClAoopgOApwFFFIBcU
7FFFIBQKcBRRSAcBTgKKKQCgU7FFFIY4ClxRRSAcBTgKKKAHAUoFFFSA4CnAUUUgFxTgKKK
AFFOAoopAOApcUUVIDsU4CiigBwFGKKKQDgKUCiigBwFOAooqRjgKUCiigBwFKBRRSAcBTs
UUUgHAUoFFFIBwFOFFFIYopaKKAP//Z
</binary></FictionBook>